Pacjenci z rakiem prostaty napisali list otwarty do ministra zdrowia

Autor: MAK/Rynek Zdrowia • • 22 czerwca 2017 15:42

- Sekcja prostaty Stowarzyszenia Osób z NTM UroConti od wielu miesięcy walczy o poszerzenie dostępu pacjentów z rakiem gruczołu krokowego do nowoczesnych leków stosowanych w leczeniu hormonalnym - pisze organizacja w liście otwartym do ministra zdrowia

Pacjenci z rakiem prostaty napisali list otwarty do ministra zdrowia
FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Stowarzyszenie zabiega o refundowanie dwóch leków - enzalutamidu i dichlorku radu - 223). „Spotykamy się w tej sprawie z parlamentarzystami, ekspertami medycznymi czy dziennikarzami. Pisaliśmy też do producentów. Bardzo chętnie spotkalibyśmy się również z przedstawicielami resortu, ale pozostają Państwo obojętni na nasze kolejne pisma z prośbą o takie spotkania” - czytamy w liście podpisanym przez Bogusława Olawskiego, prezes Sekcji Prostaty Stowarzyszenia Osób z NTM „UroConti”.

Przedstawiciele tego stowarzyszenia uczestniczyli 8 czerwca br. w spotkaniu zorganizowanym przez Parlamentarny Zespół ds. Praw Pacjentów w Sejmie, w którym wzięła m.in. udział Edyta Matusik, główny specjalista w Departamencie Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia.

„Jesteśmy zdruzgotani tym, co usłyszeliśmy. Otóż z wypowiedzi pani Matusik wynika, że los nowoczesnych leków hormonalnych na raka gruczołu krokowego leży w gestii Pana Ministra, do którego już trafiła notatka z całym materiałem z przebiegu negocjacji z producentem leku enzalutamid” - informuje w liście stowarzyszenie UroConti.

Na spotkaniu w Sejmie pacjenci dowiedzieli się jednak że „w ramach budżetu przewidzianego na programy lekowe na rok 2017, pieniędzy już nie ma! A mamy dopiero lipiec! Czy to oznacza, że wszystkie kolejne listy refundacyjne będą jedynie kopią obecnej listy? - pyta stowarzyszenie.

Autorzy listu przypominają, „że inne kraje, w tym dużo biedniejsze od nas, jak Rumunia czy Bułgaria, umiały sobie poradzić z tym problemem i tam ten lek jest refundowany. Domagamy się odrobiny szacunku. Tego, by ktoś miał odwagę spotkać się z nami, spojrzeć nam w oczy i powiedzieć, dlaczego nas ponownie skreślono? - czytamy w liście.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum