Pacjenci z AZS piszą do premiera. Terapia biologiczna jest refundowana w wielu krajach. W Polsce nie

Autor: oprac. JKB • Źródło: PTCA, Rynek Zdrowia24 lipca 2021 10:00

Chorzy na ciężką postać AZS nie mają możliwości skorzystania z terapii biologicznej, która jest dla nich jedynym ratunkiem. Jest ona refundowana w wielu krajach UE, ale nie w Polsce.

Lek dla chorych na ciężką odmianę AZS poza listą refundacyjną. Fot. Shutterstock
  • Pacjenci z AZS czekają na możliwość terapii biologicznej, która w Polsce wciąż nie jest refundowana
  • W skrajnych przypadkach pacjenci odczuwają silny świąt przez całą dobę i nie potrafią nad tym zapanować
  • Jedynym lekarstwem, które może przynieść ulgę jest dupilumab dostępny w innych krajach. Prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych ma nadzieję, że apel przyniesie odpowiedni skutek

Brak skutecznej terapii dla osób z ciężkim AZS

Jak napisał w apelu do Mateusza Morawieckiego, Hubert Godziątkowski prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych, ma nadzieję na to, że premier pochyli się nad problemem pacjentów z Polski, którzy cierpią na najcięższą odmianę AZS. Terapia biologiczna jest jedyną szansą na leczenie, ale pozostaje wciąż poza listą refundacyjną. 

- Panie premierze dla najciężej chorych polskich pacjentów z AZS ten lek oznacza jedyną szansę na normalne życie – apeluje Godziątkowski. - Decyzje wciąż nie zapadły, proces z niezrozumiałych dla nas względów się przedłuża, a każdy dzień oczekiwania na tę decyzję to dla chorych oraz ich rodzin niewyobrażalny ból i cierpienie- kontynuuje.

Niewyobrażalne cierpienie pacjentów

W apelu możemy przeczytać także, jak wygląda przebieg ciężkiej odmiany AZS, która jest trudna do opanowania. Okazuje się, dokuczliwy świąd jest tak silny, że pacjenci drapią się do krwi, by na chwilę poczuć ulgę. Nie mogą spać i borykają się problemami koncentracji, a także bywają rozdrażnieni i sfrustrowani. Zmiany skórne mogą objąć nawet 90% powierzchni skóry i często są zainfekowane.

- Część pacjentów z ciężką postacią Atopowego Zapalenia Skóry, aby leczyć się zgodnie ze współczesną wiedzą medyczną musi wyjeżdżać do innych krajów Unii Europejskiej, gdzie dupilumab jest refundowany lub w wyjątkowych sytuacjach przejść skomplikowaną procedurę Ratunkowego Dostępu do Technologii Lekowych. Niewielka część kupuje go prywatnie. Ale dla większości polskich pacjentów z ciężką postacią AZS terapia ta, choć jest na wyciągnięcie ręki - jest nieosiągalna, bo nierefundowana – zaznaczył prezes Towarzystwa.

Godziątkowski w apelu zaznaczył także, że pacjenci przede wszystkim potrzebują skutecznego leki i ciągłej opieki psychologicznej. Chorzy i ich rodziny mają nadzieję, że apel do premiera w sprawie wpisania dupilumabu na listę refundacyjną przyniesie zamierzony skutek.

Jak możemy dowiedzieć się z podanych przez Towarzystwo informacji, w tej chwili wdrożenia terapii biologicznej wymaga około 500 pacjentów. Według opinii Rady Przejrzystości nr 193/2020 z dnia 17 sierpnia 2020 roku "Rada sugeruje jak najszybsze uruchomienie programu lekowego, co pozwoli zmniejszyć koszty leczenia z atopowym zapaleniem skóry".  

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum