PO-KO chce, aby NIK skontrolował wydatki z rządowego programu na rzecz czystego powietrza

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 12 kwietnia 2019 15:17

Posłowie PO-KO zapowiedzieli w piątek (12 kwietnia) złożenie wniosku do NIK o przeprowadzenie kontroli m.in. w NFOŚ i Ministerstwie Środowiska pod kątem wydatków z rządowego programu na rzecz czystego powietrza. Według posłów środki te trafiają na partyjną "propagandę i kampanię wyborczą".

PO-KO chce, aby NIK skontrolował wydatki z rządowego programu na rzecz czystego powietrza
Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Andrzej Halicki (PO-KO) podkreślił na konferencji prasowej w Sejmie, że walka o czyste powietrze jest jednym z ważniejszych wyzwań cywilizacyjnych. Wskazał - powołując się na ostatni raport Komisji Europejskiej - że po raz pierwszy od 1990 roku, KE badając zmiany w Polsce zauważa nie postęp, ale "regres sytuacji związanej z czystym powietrzem".

- Komisja Europejska zwraca uwagę, że w ciągu dwóch lat Polska nie zrobiła nic, literalnie nic, żeby poprawić jakość powietrza. W 2017 roku premier Beata Szydło zapowiedziała walkę ze smogiem. Z końcem 2018 roku premier Mateusz Morawiecki zapowiedział walkę ze smogiem i podjęcie tego wyzwania cywilizacyjnego z przeznaczaniem 106 mld zł w ciągu 10 lat - zauważyła posłanka PO-KO Gabriela Lenartowicz.

Jednak, przekonywała, z tego programu uruchomionego we wrześniu 2018 roku na przedsięwzięcia związane z termomodernizacją, z wymianą kotłów nie została wydana ani złotówka. Jak mówiła, od początku programu zostało zawartych jedynie kilkaset umów, a tyle - zdaniem Lenartowicz - powinno być zawieranych dziennie.

Posłanka zapowiedziała, że klub PO-KO złoży wniosek do NIK o przeprowadzenie kontroli w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Ministerstwie Środowiska, i jednostkach mu podległych "w zakresie oceny legalności, gospodarności i rzetelności działań prowadzonych przez te podmioty w związku z promocją Programu Priorytetowego Czyste Powietrze, ze szczególnym uwzględnieniem wydawania środków finansowych na ten cel".

Według Lenartowicz "to nie jest tak, że rząd nie wydaje pieniędzy na rzekomo czyste powietrze". - Tylko, że to jest czyste powietrze dla swoich, bo wydaje te pieniądze na propagandę i na kampanię wyborczą - podkreśliła. Zdaniem posłanki przez dwa miesiące kampanii samorządowej w ub. roku wydano ponad 3 mln zł na akcję promocyjną programu, którego nie ma.

Halicki przypomniał, że od dwóch lat w sejmowej "szufladzie" leży projekt ustawy PO, której celem jest walka o czyste powietrze. - Żądamy w tej chwili od marszałka Sejmu pracy nad ustawą, która jest złożona w Sejmie, wdrożenia jej w życie jak najszybciej - powiedział poseł.

Podkreślił, że jego ugrupowanie będzie walczyło o większe środku europejskie na walkę ze smogiem, zatrzyma import rosyjskiego węgla, a także będzie wspierało pozyskiwanie "zielonej energii".

Karol Kostrzewa

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum