×
Subskrybuj newsletter
rynekzdrowia.pl
Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.
Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole

Opolskie: pojazdy służb ratowniczych będą taranować bramki wjazdowe na A4

Autor: PAP/Rynek Zdrowia31 maja 2012 14:45

Wicewojewoda opolski Antoni Jastrzembski zapowiedział, że w związku z brakiem satysfakcjonujących rozwiązań dotyczących dojazdu służb ratowniczych na A4, po uruchomieniu poboru opłat zaakceptuje sytuację, w której straż będzie taranować bramki, by dojechać do rannych.

Opolskie: pojazdy służb ratowniczych będą taranować bramki wjazdowe na A4
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Taką deklarację Jastrzembski wygłosił podczas zwołanej w czwartek (31 maja) konferencji prasowej: jednym z tematów była kwestia dostępności autostrady A4 dla służb ratowniczych po uruchomieniu poboru opłat. Pobór opłat na autostradzie A4 ma ruszyć w piątek (1 czerwca).

Wicewojewoda poinformował też, że urząd wojewódzki wysłał pisma do ministrów: spraw wewnętrznych, administracji i cyfryzacji, transportu, a także do Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, informujące, że rozwiązania przyjęte przez firmę Kapsch, która jest zarządcą bramek wjazdowych na autostradzie A4 oraz Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, powodują istotne ograniczenia działalności służb ratowniczych w województwie opolskim.

- Sytuacja, w której karetka jadąc do poszkodowanych w wypadku ma się zatrzymywać, pobierać bilet, a wracając z rannym zatrzymać się i go zwrócić, jest kuriozalna. Dlatego żądam od instytucji, które taką procedurę wymyśliły, zniesienia głupich i nieżyciowych przepisów - powiedział Jastrzembski.

Dodał, że skoro nie ma aktualnego planu ratowniczego dla autostrady, który określa procedury dojazdu do poszkodowanych, służby ratownicze mają postępować według własnych procedur i tak, by działać błyskawicznie.

Zapowiedział również, że zapozna się z przedstawioną mu w czwartek przez straż analizą dotyczącą zagrożeń i punktów krytycznych, które zdaniem strażaków mogą zagrażać bezpieczeństwu ofiar ewentualnych wypadków na A4 po wejściu w życie poboru opłat, przy rozwiązaniach zaproponowanych przez GDDKiA oraz firmę Kapsch.

- Na tej podstawie rozważę skierowanie tej sprawy do prokuratury - powiedział wicewojewoda.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum