Około 25 proc. karetek w kraju nie wyjechało na ulice. Ratownicy protestują

Autor: PAP • Źródło: PAP06 września 2021 07:40

Około 25 proc. karetek w kraju nie wyjechało w piątek, 3 września, na ulice. Taką informację podał minister Adam Niedzielski. To trwa protest ratowników.

Cały czas prowadzone są rozmowy ze środowiskiem ratowników - zaznaczył Niedzielski. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
  • Protest ratowników medycznych nabiera rozmachu. W miniony piątek, 6 września, w skali kraju stan niedysponowania karetkami wyniósł ok. 25 procent
  • Taką informację i szacunku przekazał minister zdrowia Adam Niedzielski. Przy okazji zaznaczył, że zamierza się spotkać z ratownikami
  • - Mamy opracowane procedury kryzysowe, korzystamy z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i tzw. karetek pozasystemowych - dodał szef resortu zdrowia

25 proc. karetek nie wyjechało na ulice

Protest ratowników nabiera rozmachu. W kolejnych miastach w Polsce ambulanse nie wyjeżdżają do chorych. Powodem jest absencja ratowników. Część bierze zwolnienia lekarskie, inni wypowiadają kontrakty. Kłopoty są m.in. w Białymstoku, Warszawie czy Wrocławiu, a to tylko początek długiej listy miast.

O to, ile karetek nie miało w piątek w Polsce obsady, był pytany minister Adm Niedzielski w TVN24.

- To są informacje, które w zasadzie codziennie rano na odprawie kierownictwa analizujemy. Dziś ten stan niedysponowania karetkami wynosił mniej więcej 25 proc. Mówię o skali kraju - powiedział szef resortu zdrowia.

- To jest bardzo dużo, to jest informacja bardzo niepojąca, ale również chcę wszystkich państwa zapewnić, że dojazd i bezpieczeństwo karetek jest zapewnione, bo obserwujemy też równolegle jak wyglądają czasy dojazdu zespołów ratownictwa medycznego i one, póki co, się nie zmniejszyły - zapewnił Niedzielski.

Mówił, że są opracowane procedury w przypadku kryzysów. - I korzystamy czy z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, czy z tzw. karetek pozasystemowych, (...) czy również z obsady, która jest brana chociażby z wojska, czy ze straży pożarnej - wyjaśnił.

Niedzielski mówił, że "jeżeli karetka nie jest możliwa do uruchomienia, to następuje kontakt z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym, bo to też jest część systemu ratownictwa medycznego". - Więc pod tym względem wygląda to niestandardowo, ale to jest standardowa procedura - uzupełnienie zdolności podstawowych zespołów ratownictwa medycznego - tłumaczył Niedzielski.

Jak przyznał, eskalacja protestu ratowników medycznych jest zagrożeniem, ale zapewnił, że ich ciągłość pracy i bezpieczeństwo jest zapewnione.

Czytaj więcej:

Ratownicy medyczni protestują. Niedzielski: eskalacja tego strajku jest zagrożeniem

Piotr Dymon: bez płacowego porozumienia z ratownikami, karetki będą puste

SOR-y zamknięte, a karetki stoją. Ratownicy domagają się spotkania z ministrem

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum