Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 09-10-2020 17:52

Odżył temat nagród w resorcie zdrowia, jest reakcja rzecznika

"Gazeta Wyborcza" oraz posłowie Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba i Dariusz Joński informują o nagrodach w resorcie zdrowia. Rzecznik prasowy i dyrektor generalna mieli otrzymać wiosną po co najmniej 42 tys. zł. Nagrody w wysokości dwukrotności miesięcznego wynagrodzenia wypłacono też dyrektorom biur: administracyjnego, komunikacji oraz ministra.

Wojciech Andrusiewicz: - Przyznaję, dostałem nagrodę, nie ja jestem od oceniania mojej pracy. Fot. PTWP

"Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Wojciech Andrusiewicz, dyrektor biura komunikacji, a jednocześnie rzecznik prasowy MZ, oraz Anna Goławska, dyrektor generalna w resorcie, mieli dostać wiosną każde co najmniej 42 tys. zł. Były to premie za ich pracę w marcu i kwietniu. Premie wypłacono w odstępie zaledwie kilkunastu dni" - czytamy w GW.

Z kolei posłowie Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba i Dariusz Joński opublikowali na Twitterze pismo Waldemara Kraski, z którego wynika, że "dyrektorzy oraz zastępcy dyrektorów biura administracyjnego, biura komunikacji oraz biura ministra, a także dyrektor generalny Ministerstwa Zdrowia, w okresie od 1 stycznia 2020 r. do 16 września 2020 r. otrzymali nagrody na poziomie dwumiesięcznego wynagrodzenia brutto".

Do sprawy odniósł się Wojciech Andrusiewicz. "Przyznaję, dostałem nagrodę, nie ja jestem od oceniania mojej pracy, tylko moi przełożeni i państwo. Proszę wybaczyć, ale panowie posłowie nie będą mnie oceniać. Ta ocena należy do państwa, czy wykonuję swoje obowiązki informacyjne. Jeśli państwo mnie ocenicie źle, oczywiście taką nagrodę zwrócę" - skomentował, zwracając się do dziennikarzy.

Więcej: wyborcza.pl