Oddziały intensywnej terapii za często służą tylko do leżenia "pod aparaturą". To błąd

Autor: WOK • Źródło: Rynek Zdrowia18 grudnia 2021 16:03

Fizjoterapia. Szpital Kliniczny Nr 4 w Lublinie jest jednym z nielicznych w Polsce, gdzie pacjenci, m.in. z COVID-19 przebywający na oddziale intensywnej terapii są poddawani fizjoterapii. Dzięki odpowiednim ćwiczeniom unikają powikłań i szybciej wracają do samodzielności.

Oddział intensywnej terapii powinien być też miejscem wczesnej rehabilitacji FOT. PAP/Leszek Szymański
  • W przypadkach ciężkiej niewydolności oddechowej fizjoterapia powinna być prowadzona już w czasie hospitalizacji, nawet na oddziale intensywnej terapii, oczywiście, jeśli pozwala na to stan pacjenta - zaznaczają specjaliści
  • Niestety, oddziały intensywnej terapii w Polsce zbyt często służą tylko do leżenia „pod aparaturą”
  • Jednym z nielicznych wyjątków pod tym względem jest OIT w Szpitalu Klinicznym Nr 4 w Lublinie, gdzie pacjenci, m.in. z ciężkim COVID-19 poddawani są fizjoterapii
  • Interwencje fizjoterapeutyczne w lubelskim ośrodku obejmują, między innymi: elektrostymulację mięśni, ćwiczenia z przyłóżkowym rotorem, pionizację chorego i ćwiczenia oddechowe

Rehabilitacja powinna zaczynać się jak najwcześniej, już w szpitalu

Specjaliści wskazują na konieczność wdrożenia standardu opieki fizjoterapeutycznej nad chorym w ostrej fazie COVID-19, na możliwie jak najwcześniejszym etapie. Mobilizacja fizjoterapeutyczna powinna być prowadzona już w czasie hospitalizacji, nawet na oddziale intensywnej terapii, oczywiście, jeśli pozwala na to stan pacjenta.

Dr Tomasz Włoch, fizjoterapeuta pracujący na oddziale covidowym i oddziale klinicznym pulmonologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie zwraca uwagę na szereg zaburzeń będących wynikiem długotrwałego unieruchomienia, między innymi w trakcie respiratoroterapii, w tym pacjentów z ostrą niewydolnością oddechową i COVID-19.

- Do tych zaburzeń zaliczamy, między innymi odleżyny, przykurcze, zesztywnienia, ale też zespół zaburzeń po intensywnej terapii czy zespół osłabienia nabytego, miopatię (zespół objawów wynikających z uszkodzenia mięśni). Te problemy mogą dotyczyć dużej grupy chorych i utrzymywać się nawet do dwóch lat, negatywnie wpływając na jakość życia - zaznacza fizjoterapeuta i dodaje: - Podjęcie fizjoterapii u hospitalizowanych pacjentów zmniejsza ryzyko powikłań, skraca pobyt w szpitalu i przyspiesza osiągnięcie samodzielności przez pacjenta.

Fizjoterapia w ciężkiej niewydolności oddechowej

Jak więc powinna wyglądać praca fizjoterapeuty z pacjentem z niewydolnością oddechową, m.in. w ostrym, ciężkim przebiegu COVID-19?

- W przypadku tych pacjentów, kiedy korzystają jeszcze z respiratoroterapii, zaczynamy od elektrostymulacji mięśni czworogłowych, aby nie doszło do ich osłabienia. Następnie włączamy przyłóżkowy rotor (do ćwiczeń kończyn dolnych - red.), ale nie zaprzestajemy elektrostymulacji mięśni - tłumaczy dr hab. Alicja Wójcik-Załuska, kierownik II Zakładu Fizjoterapii w Katedrze i Klinice Ortopedii i Rehabilitacji UM w Lublinie oraz Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie, konsultant wojewódzki w dziedzinie fizjoterapii.

Przypomnijmy, że ten lubelski szpital jest jednym z nielicznych w Polsce, gdzie pacjenci, m.in. z COVID-19, przebywający na oddziale intensywnej terapii są poddawani fizjoterapii.

Dr hab. Alicja Wójcik-Załuska podkreśla, że obie wspomniane interwencje (elektrostymulacja i ćwiczenia mięśni z zastosowaniem rotoru) podejmowane są naprzemiennie, w różnych porach dnia. - Zawsze też nasze działania dostosowujemy indywidualnie, z uwzględnieniem stanu wydolności danego pacjenta, jego wieku oraz przy ścisłej współpracy fizjoterapeutów z lekarzami.

Kolejnym etapem rehabilitacji pacjentów z niewydolnością oddechową, jeszcze w czasie ich leczenia na oddziale intensywnej terapii, jest pionizacja chorego.

- W naszym ośrodku w procesie pionizacji pacjentów stosujemy specjalne balkoniki. To nowoczesne urządzenie pomagające pacjentom i fizjoterapeutom w znacznie efektywniejszy sposób niż tradycyjne balkoniki, ponieważ dzięki mechanizmowi odpowiednich blokad na w wysokościm kolan, pacjentowi jest łatwiej usiąść, kiedy nie jest w stanie być dłużej pionizowany - wyjaśnia konsultant wojewódzki w dziedzinie fizjoterapii w woj. lubelskim.

Podkreśla, że wszystkie wymienione interwencje w zakresie fizjoterapeutycznej mobilizacji chorego są przeplatane i uzupełniane ćwiczeniami oddechowymi. W zakresie tych ćwiczeń także stosowane są odpowiednie urządzenia, takie jak, między innymi Flutter (przyrząd służący usuwaniu wydzieliny oskrzelowej czy Treshold - urządzenie używane w rehabilitacji oddechowej u pacjentów z przewlekłymi chorobami płuc w celu wzmocnienia mięśni wdechowych.

Czytaj też:

KIF o projekcie NFZ: koszty rosną, wyceny spadają. "Haniebne propozycje"

Rehabilitacja w oddziałach intensywnej terapii. Na Zachodzie to jest standard, w Polsce luksus

"Wielu pacjentów wyłącznie leży, nie rusza się, nie ćwiczy z fizjoterapeutą"

- Tak - oczywiście w skrócie - wygląda w naszym ośrodku postępowanie fizjoterapeutyczne w przypadku pacjentów z ciężką niewydolnością oddechową. Natomiast kiedy u pacjentów taka ostra niewydolność nie występuje i stosowana jest tylko tlenoterapia wysoko przepływowa, nie przeprowadzamy elektrostymulacji, ale od razu wdrażamy ćwiczenia z użyciem rotora, a następnie pionizację z zastosowaniem wspomnianego nowoczesnego balkonika i oczywiście ćwiczenia oddechowe - podaje dr hab. Alicja Wójcik-Załuska.

- Niestety, w czasie pandemii COVID-19 najczęściej widzimy w naszym kraju pacjentów, którzy wyłącznie leżą, nie ruszają się, nie ćwiczą z fizjoterapeutą, nie próbują chodzić - zauważa dr hab. Wojciech Dąbrowski, lekarz kierujący Oddziałem Anestezjologii i Intensywnej Terapii Szpitala Klinicznego Nr 4 w Lublinie.

Dodaje: - Od przełomu drugiej i trzeciej fali pandemii jest u nas zatrudniony fizjoterapeuta. Nie tylko ćwiczy z pacjentami, ale też uczestniczy w wizytach, bierze udział w tworzeniu raportów. Jest więc członkiem swoistego zespołu lekarsko-pielęgniarsko-fizjoterapeutycznego - podsumowuje specjalista.

Wszystkie wypowiedzi w tekście pochodzą z debaty online "Niższa śmiertelność, niższe koszty - wczesna fizjoterapia w ostrej fazie COVID-19 się opłaca" - transmitowanej 29 listopada br. w portalu rynekzdrowia.pl. Organizatorem wydarzenia była Krajowa Izba Fizjoterapeutów.

Czytaj też:

Wczesna fizjoterapia w ostrej fazie COVID-19 bardzo się opłaca. Zobacz retransmisję debaty

Rehabilitacja po COVID-19 do 12 miesięcy od przechorowania. NFZ zmienił przepisy

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum