OZZL w sprawie recept: lekarze nie uciekają od odpowiedzialności

Zarząd Krajowy OZZL stanowczo sprzeciwia się oskarżeniom formułowanym przez niektórych przedstawicieli NFZ i Ministerstwa Zdrowia, że lekarze, którzy nie chcą przy wypisywaniu recept odnosić się do kwestii refundacji, uciekają od odpowiedzialności za swoje decyzje - pisze w oświadczeniu Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy.

Jak czytamy w oświadczeniu, OZZL protestuje też przeciwko, fałszywej tezie popularyzowanej przez przedstawicieli rządu i NFZ, że wypisywanie recepty przez lekarza jest "równoważne z wypisaniem czeku" i decyduje o uruchomieniu pieniędzy publicznych przeznaczonych na refundację.

Według związku prawda jest taka, że pieniądze publiczne, przeznaczone na refundację leków, są uruchamiane dopiero wtedy,  gdy spełni się dwa warunki. Po pierwsze zostanie wypisany lek na recepcie, po drugie zostanie zweryfikowane prawo chorego do refundacji i określony stopień tej refundacji.

- Wypisanie leku na recepcie jest zadaniem lekarza, bo to, jaki lek zostanie wypisany, zależy od potrzeb zdrowotnych chorego i tylko lekarz może je właściwie ocenić - pisze OZZL. Dodaje, że decyzja lekarza zależy od stanu zdrowia pacjenta, a nie od jego uprawnień do refundacji, zatem wypisana recepta nie jest jeszcze "czekiem" a lekarz nawet nie wie, czy kiedykolwiek się nim stanie.

Zdaniem OZZL weryfikacja prawa chorego do refundacji oraz określenie stopnia refundacji należy do aptekarza albo do ubezpieczyciela. Jak podkreśla zarząd związku to ich decyzje (w istocie - finansowe) zależą bowiem od uprawnień pacjenta, a nie od stanu jego zdrowia (tak jak decyzje lekarza).  - Dopiero wtedy, gdy decyzja o refundacji jest pozytywna, recepta staje się "czekiem” i uruchamia środki publiczne - argumentuje OZZL.

Związkowcy tłumaczą, że lekarze nie sprzeciwiają się wykonywaniu swojego zadania: wypisywania odpowiednich leków w odpowiedniej sytuacji, a jedynie bronią się przed zadaniem, które do nich nie należy (orzekaniem o refundacji za lek) i do wypełnienia którego nie mają ani kompetencji, ani narzędzi, ani czasu.

- Lekarze nie uciekają też przed odpowiedzialnością za to, jakie leki wypisują, ale nie godzą się na to, żeby o słuszności zastosowania danego leku decydował arbitralnie kontroler NFZ i karał lekarza zanim sąd w szczegółowym procesie i przy udziale biegłych zdecyduje, czy rzeczywiście lekarz popełnił błąd - podkreśla OZZL w oświadczeniu.

Dodaje, że względy medyczne nierzadko nie są uwzględniane, a nawet zrozumiane przez kontrolerów NFZ, na co wskazuje zarówno doświadczenie lekarzy oraz co zdaniem związku potwierdził niedawno Sąd Najwyższy (wyrokiem z 2 grudnia 2011 r. -sygn. III CSK 76/11).

Sąd Najwyższy w sprawie, w którą zaangażowany był szpital i NFZ, orzekł, że Zakład Opieki Zdrowotnej winien kierować się w pierwszej kolejności względami medycznymi i dobrem pacjenta, a dopiero potem respektować wymagania rozporządzeń ministra zdrowia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.