OZZL: polityków nie interesuje przyszłość publicznej ochrony zdrowia?

Autor: OZZL, MAK/Rynek Zdrowia • • 26 sierpnia 2019 15:31

Ponad miesiąc temu Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy wysłał do ugrupowań politycznych, które starają się o wybór do parlamentu ankietę z 14 pytaniami dotyczące głównych zasad funkcjonowania systemu ochrony zdrowia w Polsce. - Do dzisiaj otrzymaliśmy na nasz adres tylko jedną odpowiedź - informuje OZZL na swojej stronie.

OZZL: polityków nie interesuje przyszłość publicznej ochrony zdrowia?
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Odpowiedź tę nadesłał dr hab. Cezary Pakulski, kierownik Kliniki Anestezjologii, Intensywnej Terapii i Medycyny Ratunkowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.

We wstępie do odpowiedzi dr hab. Cezary Pakulski wyjaśnia: - Podstawą do udzielenie odpowiedzi jest dokument "Koncepcja Reformy Systemu Ochrony Zdrowia", którego autorami są Marek Przygodzki - przedsiębiorca ze Szczecina i ja. Obydwaj reprezentujemy Wiosnę w Zachodniopomorskim. Przygotowany przez nas dokument nie znalazł aprobaty w centrali Wiosny RB, nie był tym samym przedstawiony do dyskusji w KW SLD.

- Chociaż nie spełniamy wymaganego przez OZZL kryterium ugrupowania startującego w wyborach do Sejmu RP uprzejmie proszę o zapoznanie się z treścią dokumentów oraz  odpowiedziami na postawione przez OZZL pytania oraz tematy dotyczące również niepublicznej części systemu ochrony zdrowia - napisał Cezary Pakulski.

Na pytanie, czy w Polsce powinna istnieć publiczna ochrona zdrowia, czy wyłącznie prywatna, finansowana ze środków prywatnych i/lub z dobrowolnych ubezpieczeń zdrowotnych, w "Koncepcja Reformy Systemu Ochrony Zdrowia" pada poniższa odpowiedź.

"W Polsce powinien istnieć przyjazny pacjentowi publiczny system ochrony zdrowia, dla którego sektor prywatny będzie efektywnym uzupełnieniem i partnerem. Dbanie o dobry stan i rozwój sektora publicznego SOZ ma zasadnicze znaczenie, gdyż tylko ten sektor może dać faktyczne bezpieczeństwo zdrowotne zarówno bogatym, jak i biednym. Jednak dla zapewnienia lepszego zaspokajania potrzeb zdrowotnych społeczeństwa warto dodatkowo wykorzystać istniejący już obecnie potencjał sektora prywatnego oraz jego zdolności rozwojowe. Pożądany efekt można uzyskać, jeżeli dwa równolegle działające sektory systemu: publiczny i prywatny, będą działać w oparciu o jasne zasady, wynikające z ich odmiennego charakteru" - czytamy w odpowiedzi na jedno z pytań w ankiecie OZZL.

"Warunki wzajemnej koegzystencji będą czyste, jeżeli oba sektory będą finansowane niezależnie, w całkowicie odmienny sposób, to znaczy nie będą konkurowały o te same zasoby. W proponowanym układzie sektor publiczny będzie finansowany w sposób budżetowy, tj. bezpośrednio ze środków publicznych, podczas gdy sektor prywatny będzie zarabiał na swoje utrzymanie sprzedając usługi na rynku, na którym pojawi się dużo klientów dysponujących swoimi indywidualnymi pakietami ubezpieczeń medycznych, podstawowych i dodatkowych oraz własnymi portfelami. Obecność systemu prywatnego pozwoli zwiększyć ilość i asortyment powszechnie dostępnych usług medycznych" - piszą dr hab.Cezary Pakulski i Marek Przygodzki.

Więcej: www.ozzl.org.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNERZY SERWISU
    partner serwisu
    partner serwisu

    Najnowsze