OZZL do prezydenta: apelujemy o realne wsparcie ochrony zdrowia, a nie czcze pochwały

Autor: MSX/Rynek Zdrowia • • 28 kwietnia 2020 11:05

- Pracownicy publicznej ochrony zdrowia z satysfakcją usłyszeli słowa uznania dla publicznej ochrony zdrowia i jej pracowników wyrażone przez prezydenta Andrzeja Dudę. Jednak dla znacznej części personelu są one mało wiarygodnie - pisze w liście skierowanym do prezydenta Dudy Krzysztof Bukiel, przewodniczący Zarządu Krajowego OZZL.

- Nie otrzymaliśmy pomocy Pana Prezydenta, gdy upominaliśmy się o wyższe nakłady na publiczną ochronę zdrowia - przypomina Krzysztof Bukiel. Fot. PTWP

- Dlatego też, oczekujemy od prezydenta konkretnego planu, adekwatnego do potrzeb, zwiększenia finansowania publicznej ochrony zdrowia oraz propozycji takiego systemu publicznej ochrony zdrowia, który będzie racjonalny, wydolny i stabilny finansowo - podkreśla szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

W liście skierowanym do głowy państwa czytamy: "Wyraził Pan w dniu wczorajszym wielkie uznanie dla publicznej ochrony zdrowia i jej pracowników oraz zapewnił o swoim poparciu dla niej, stwierdzając, że jest ona gwarantem dostępności leczenia dla wszystkich obywateli, zwłaszcza dla tych, których nie stać na leczenie prywatne. Pracownicy publicznej ochrony zdrowia z satysfakcją usłyszeli te słowa, jednak - dla znacznej części z nas - zabrzmiały one mało wiarygodnie. Pamiętamy bowiem, że nie otrzymaliśmy pomocy Pana Prezydenta, gdy upominaliśmy się o wyższe nakłady na publiczną ochronę zdrowia, że musieliśmy - wręcz - walczyć z rządzącymi o każdy procent PKB przeznaczony na leczenie Polaków, że byliśmy oskarżani o politykierstwo, gdy wskazywaliśmy, iż odłożenie na 10 lat wzrostu nakładów na ten cel (nota bene niewystarczającego) - w sytuacji, gdy rząd znajdował pieniądze na wszystko inne - jest wyrazem lekceważenia zdrowia i życia Polaków."

Jednocześnie przewodniczący OZZL wyjaśnia, że prezydent myli się twierdząc, że publiczne szpitale są gwarancją dostępności leczenia dla Polaków.

"Nie forma prawna ani właścicielska szpitala decyduje bowiem o tym, ale odpowiednie finansowanie koszyka świadczeń gwarantowanych. W Polsce jest ono bardzo niskie i dramatycznie niewystarczające" - podkreśla w liście do prezydenta RP.

Dalej autorzy listu tłumaczą, że niskie finansowanie ochrony zdrowia skutkuje ograniczoną dostępnością do świadczeń a Polacy czekają w długich kolejkach na ich otrzymanie. Wielu z nich przypłaca to zdrowiem i życiem.

"Przy tej tragedii - obecna epidemia wydaje się mało znaczącym epizodem" - wyjaśniono w piśmie.

Dlatego też, zdaniem OZZL, jeśli deklaracja prezydenta Dudy, że "trzeba czynić wszystko, aby publiczna służba zdrowia trwała i miała się jak najlepiej" ma być wiarygodna, prezydent powinien pokazać konkretny plan dotyczący istotnego, adekwatnego do potrzeb, zwiększenia finansowania publicznej ochrony zdrowia (np. do 6,8  proc. PKB w ciągu 2-3 lat) oraz propozycję takiego systemu publicznej ochrony zdrowia, który będzie racjonalny, wydolny (bezkolejkowy), stabilny finansowo.

"Oczekujemy również konkretnych kroków, które poprawią sytuację pracowników publicznej ochrony zdrowia. (…) W Sejmie czeka na drugie czytanie obywatelski projekt ustawy przewidujący odpowiednie warunki wynagradzania pracowników publicznej ochrony zdrowia. Powstał on w odpowiedzi na karygodną ustawę przedstawioną przez rząd, przyjętą przez Sejm i podpisaną przez Pana Prezydenta, która nie poprawiała, ale utrwalała niskie płace w publicznej ochronie zdrowia. Jeżeli Pan Prezydent rzeczywiście tak docenia naszą pracę, wyrażamy nadzieję, że poprze Pan ten społeczny projekt i przewidziane w nim rozwiązania" - kończą swój apel do prezydenta przedstawiciele OZZL.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum