Nowy zawód medyczny? NRL ostro: to doprowadzi do felczeryzacji medycyny

Autor: oprac. JJ • Źródło: Rynek Zdrowia/NIL29 lipca 2021 14:10

Chirurgiczna asysta lekarza? Naczelna Rada Lekarska ma duże zastrzeżenia do projektu rozporządzenia w sprawie stworzenia nowej specjalizacji medycznej. "Nieokreślony tryb kształcenia doprowadzi do felczeryzacji medycyny"

Chirurgiczna asysta lekarza - nowa specjalizacja projektowana przez resort zdrowia. NRL jest przeciwna FOT. Shutterstock
  • Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej negatywnie ocenia projekt rozporządzenia wprowadzający do specjalizacji „chirurgiczną asystę lekarza” i apeluje o odstąpienie od dalszych prac nad tą decyzją
  • Zdaniem NRL wprowadzanie kolejnych specjalizacji w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia, o bliżej nieokreślonym programie i trybie kształcenia może prowadzić do swego rodzaju „felczeryzacji” medycyny”
  • Tworzenie specjalizacji w dziedzinach zabiegowych wymaga zawsze dużej rozwagi i uprzedniego uzgodnienia z przedstawicielami środowiska lekarskiego – przekonuje prezydium NRL

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej po zapoznaniu się z projektem rozporządzenia negatywnie go oceniło rozporządzenia i wniosło o odstąpienie od dalszych nad nim prac.

"Chirurgiczna asysta lekarza" w ogniu krytyki

„Jednym z podstawowych oczekiwań samorządu lekarskiego w kwestii usprawnienia systemu ochrony zdrowia jest jego odbiurokratyzowanie. Zdaniem prezydium NRL konieczne są zmiany wprowadzające inne formy pomocy i ułatwienia pracy lekarzy specjalistów z dziedziny chirurgii, w tym zmniejszenie liczby koniecznych do wypełniania dokumentów do niezbędnego minimum” – czytamy w stanowisku NRL opublikowanym w czwartek, 29 lipca.

- Wprowadzenie specjalizacji o nazwie „chirurgiczna asysta lekarza” nie przyczyni się ani do odciążenia pracy lekarzy chirurgów, a już na pewno do poprawy bezpieczeństwa pacjentów, w szczególności, gdy uprawnienie do wykonywania tego zawodu uzyskają osoby uzyskujące tytuł magistra inżyniera lub równorzędny na kierunku studiów w zakresie nauk medycznych lub nauk o zdrowiu – alarmuje prezydium Rady.

Czytaj więcej: Powstaje nowy zawód medyczny. To chirurgiczna asysta lekarza

NRL apeluje o oozwiązania systemowe a nie zastępcze

Jak zauważa Naczelna Rada Lekarska projekt rozporządzenia jest kolejną próbą zastosowania rozwiązania zastępczego, które nie rozwiązuje rzeczywistych, istotnych problemów polskiej ochrony zdrowia, w szczególności trwałych braków wykwalifikowanej kadry medycznej.

- Konieczne jest przede wszystkim zabieganie o zwiększenie liczby lekarzy oraz pielęgniarek i poprzez to wzmocnienie zasobów medycznych, nie zaś wprowadzanie kolejnych specjalizacji w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia, o bliżej nieokreślonym programie i trybie kształcenia, co może prowadzić do swego rodzaju „felczeryzacji” medycyny” - wskazują eksperci z NRL.

Dodatkowo należy zwrócić uwagę, że wprowadzenie takiej specjalizacji będzie rodziło zasadne pytania o stosowaną gradacje wynagrodzenia takiego specjalisty w dziedzinie chirurgicznej asysty lekarza w stosunku do wynagrodzenia lekarzy i pielęgniarek.

Tworząc nowe specjalizacje MZ powinno konsultować to ze środowiskiem lekarskim

W ocenie Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej tworzenie jakichkolwiek specjalizacji w dziedzinach zabiegowych, szczególnie narażonych na ryzyko związane z wykonywanymi świadczeniami zdrowotnymi, wymaga zawsze dużej rozwagi i uprzedniego uzgodnienia z przedstawicielami środowiska lekarskiego, które odpowiada wobec pacjenta za prawidłowe wykonanie tych procedur zabiegowych.

Jednocześnie Prezydium wskazuje, że "bardziej zasadne niż tworzenie kolejnych specjalizacji w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia, byłoby dokonanie rzeczowej analizy i weryfikacji niektórych wymogów dotyczących liczby personelu medycznego przy udzieleniu niektórych świadczeń gwarantowanych z zakresu chirurgii."

Chodzi zwłaszcza o pewne wymogi dotyczące liczby lekarzy specjalistów w dziedzinie chirurgii do przeprowadzenia nieskomplikowanych zabiegów chirurgicznych, które lekarz mógłby z powodzeniem wykonywać samodzielnie. W konsekwencji pozwoliłoby to na lepsze wykorzystanie zasobów kadrowych i usprawnienie pracy lekarzy specjalistów w dziedzinie chirurgii w placówkach medycznych.

Polecamy: Zarobki medyków. Lekarze bez podwyżek po 1 lipca. OZZL radzi, co z tym zrobić

Chirurgiczna asysta lekarza. O co chodzi?

Przypomnijmy: Ministerstwo Zdrowia pod koniec ubiegłego tygodnia przedstawiło projekt rozporządzenia wprowadzającego nową dziedzinę – chirurgiczna asysta lekarza, w której pielęgniarki i ratownicy medyczni będą mogli odbywać szkolenie specjalizacyjne.

Projekt został opublikowany w Biuletynie Informacji Publicznej Rządowego
Centrum Legislacji, a podpisał się pod nim wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski. Został również przekazany do konsultacji publicznych 63 podmiotom i opiniowania z terminem zgłaszania uwag 14 dni.

- Rozwiązanie to spowoduje, iż system opieki zdrowotnej wzbogaci się o wysoko wyspecjalizowaną kadrę medyczną, która zdobędzie wiedzę i umiejętności w wykonywaniu dodatkowych czynności i będzie realnym wsparciem w odciążeniu lekarzy np. chirurgów - wyjaśniono w uzasadnieniu do zmiany regulacji.

Więcej tu: Nowa specjalizacja medyczna. To chirurgiczna asysta lekarza

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum