Nieudany zakup respiratorów: winne polskie służby?

Autor: oprac. KM • Źródło: Rzeczpospolita06 maja 2021 21:45

Agencja Wywiadu miała przekazać spółkom Skarbu Państwa dane firmy, od której resort zdrowia chciał kupić 1241 respiratorów.

Nieudany zakup respiratorów: winne polskie służby?
Respiratory miały angielskie wtyczki. Brakowało kart gwarancyjnych. Fot. Shutterstock
  • Na liście polecanych dostawców przekazanej spółkom Skarbu Państwa przez Agencję Wywiadu znajdowała się m.in. firma E&K. Informuje o tym jeszcze nieopublikowany raport NIK
  • Firma była własnością Andrzeja Izdebskiego, który niegdyś uczestniczył w nielegalnym handlu bronią
  • Piotr Krawczyk, szef Agencji Wywiadu zaprzeczył, jakoby miał udzielać jakichkolwiek rekomendacji firmie E&K. Co innego twierdził ówczesny wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński

Firma, z którą resort zdrowia podpisał umowę na dostawę respiratorów, nie zajmowała się wcześniej handlem sprzętem medycznym - napisała w środę (5 maja) "Rzeczpospolita". Umowa miała być bardzo korzystna dla Izdebskiego. Do Polski przybyło 200 respiratorów - z angielskimi wtyczkami. Sprzęt był ponadto pozbawiony kart gwarancyjnych. Umowa wkrótce została zerwana, jednak do resortu wróciła jedynie część zaliczki. Ministerstwo Zdrowia przekazało "Rz", że w lutym 2021 r. na lotnisku Okęcie miało miejsce zajęcie komornicze 418 respiratorów w wyniku roszczeń resortu.

Kontrowersje wokół listy dostawców

Wicepremier Jarosław Kaczyński poinformował w styczniu, że „decyzja o skorzystaniu z firmy E&K została podjęta w oparciu o informacje przekazane przez służby specjalne, które nie dostrzegały przeciwwskazań do podjęcia takiej współpracy". Informacjom tym zaprzeczył szef Agencji Wywiadu Piotr Krawczyk, a jego poprzednik, pułkownik Grzegorz Małecki zaznaczył, że "Agencja Wywiadu nie ma mandatu do formułowania tego typu rekomendacji, nie ma także do tego kompetencji".

- Moim zdaniem to największa afera ostatniego 30-lecia, która powinna być wyjaśniona przez komisję śledczą. Pokazała żenującą niekompetencję służb na czele z Agencją Wywiadu. Wywiad nie jest od robienia zagranicznych zakupów, ale od ich osłony przed ewentualnymi zagrożeniami o charakterze wywiadowczym - powiedział w rozmowie z "Rz" pułkownik Małecki.

Cieszyński: była rekomendacja od CBA dla kontrahenta

Były wiceszef zarządu Wywiadu Urzędu Ochrony Państwa Piotr Niemczyk dodał, że istnienie listy poleceń byłoby "nie tylko głupie, ale i nielegalne", ponieważ "może ujawniać pewne zainteresowania operacyjne Agencji Wywiadu".

Funkcjonariusze służb nie uważają, że respiratory miały posłużyć AW do pozyskania środków na cele operacyjne. - AW posiada środki finansowe określone w swoim budżecie, nie może czerpać dochodów z innych, niejasnych źródeł, zwłaszcza z budżetu innych ministerstw. To byłoby nielegalne - powiedział w "Rz" Małecki.

Media nie ustaliły źródła pozyskania respiratorów przez E&K oraz tego, czy wspomnianych 200 respiratorów trafiło do szpitali. Wiadome natomiast jest, że karty gwarancyjne i inne brakujące dokumenty zostały dostarczone przez Izdebskiego.

Były wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński stwierdził, że "była rekomendacja od CBA dla kontrahenta" i że wielokrotnie podawano to do wiadomości publicznej. Śledztwo w sprawie wciąż jest prowadzone. Nikt jeszcze nie usłyszał zarzutów.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum