WOK/Rynek Zdrowia | 12-12-2020 13:59

Niedzielski: personel medyczny będzie szczepiony przeciwko COVID-19 w trzech grupach placówek

- W ramach konsultacji dotyczących projektu Narodowego Programu Szczepień przeciwko COVID-19 wpłynęły 2 273 zgłoszenia uwag. Dziękujemy samorządom, organizacjom i pacjentom zaangażowanym w te konsultacje - powiedział szef KPRM Michał Dworczyk na sobotniej (12 grudnia) konferencji prasowej, przedstawiając wspólnie z ministrem zdrowia główne założenia programu.

Minister zdrowia Adam Niedzielski na konferencji prasowej; FOT. Screen/PTWP

- Zgłoszenia i uwagi dotyczyły przede wszystkim bezpieczeństwa szczepionek, ich testów klinicznych, a także rejestrów osób zaszczepionych i zasad otrzymywania potwierdzeń zaszczepienia się indywidualnym kodem QR. Kolejna grupa pytań związana była z rejestrowaniem niepożądanych odczynów poszczepiennych i funduszem odszkodowawczym (dla osób, u których wystąpiłyby powikłania - red.) - wyliczał Dworczyk.

Poinformował także, że do realizacji szczepień objętych narodowym programem zgłosiło się już ponad 8 319 zespołów szczepiennych, między innymi w placówkach POZ.

Taka jest zakładana wydolność systemu
Dworczyk przypomniał, że w sobotę (12 grudnia) upłynął termin zgłaszania uwag do Narodowego Programu Szczepień przeciw COVID-19. - Obecnie zespół pracuje nad tym, żeby w poniedziałek do godz. 10.00 dokument był już gotowy do zaprezentowania - poinformował Dworczyk.

Poinformował, że kampania informacyjna dotycząca szczepień przeciwko COVID-19 ruszy w połowie grudnia. Michał Dworczyk potwierdził również, że w ramach programu miesięcznie będzie przeprowadzanych ok. 3,4 mln szczepień miesięcznie.

- Taka jest zakładana wydolność systemu, która została policzona na podstawie deklaracji podmiotów, które się zgłaszały jako te, które chcą prowadzić sczepienia i mają możliwości spełnienia odpowiednich warunków - stwierdził Dworczyk.

- Kluczowym elementem szczepienia personelu medycznego przeciwko COVID-19 w ramach narodowego programu będą trzy grupy placówek - szpitale węzłowe (ustanowiono 508 takich placówek); pediatryczne i onkologiczne; zakłady opiekuńczo-lecznicze i placówki opieki długoterminowej - informował na sobotniej konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.

Zaznaczył, że do 16 grudnia szpitale węzłowe, inne szpitale oraz placówki lecznicze mają obowiązek zgłosić osoby, które będą podlegały szczepieniu i są t zatrudnione w tych podmiotach. - Po uzyskaniu wszystkich zgłoszeń w przyszłym tygodniu będziemy chcieli wystawić skierowania - informował szef resortu zdrowia.

- Naszym interesem jest, żeby ten program został zrealizowany jak najszybciej i jak najskuteczniej. Chciałem również podziękować całemu zespołowi, który intensywnie przez ostatni czas pracuje i przygotowuje całą logistykę szczepienną - dodał minister zdrowia.

Powstaje mapa punktów szczepień
Podczas konferencji Michał Dworczyk zapowiedział, że 15 lub 16 grudnia przedstawiona zostanie mapa punktów szczepień przeciwko COVID-19. Dodał, że ostateczny wykaz tych punktów będzie jeszcze modyfikowany. - Do tego czasu podejmiemy decyzje o włączeniu szpitali tymczasowych jako punktów szczepień masowych. Ustalimy, które z nich zostaną włączone jako punkty szczepień masowych - informował szef KPRM.

Zwracał uwagę, że szczepionka Pfizera będzie wykorzystywana w szpitalach węzłowych. - Kiedy ruszą wszystkie punkty, będą już szczepionki również innych producentów - powiedział.

Wcześniej Michał Dworczyk zapowiedział, że projekt Narodowego Programu Szczepień zostanie oficjalnie opublikowany w poniedziałek wieczorem (14 grudnia).

- Chcemy przez najbliższe dni przeprowadzić szerokie konsultacje na temat programu. Dopiero 15 grudnia Rada Ministrów zatwierdzi Narodowy Program Szczepień i do tego czasu mogą być jeszcze wprowadzane poprawki do projektu - zapowiedział w Radiu Zet szef KPRM.

Przypomnijmy, że zgodnie z  projektem Narodowego Programu Szczepień w pierwszej kolejności szczepieni będą pracownicy medyczni, seniorzy w DPS-ach i ZOL-ach i służby mundurowe. W kolejnych etapach szczepieniami  objęci, między innymi nauczyciele i pracownicy transportu publicznego. Szczepić przeciwko COVID-19 będzie też można dzieci powyżej 12. roku życia.

Samorząd lekarski: program wymaga doprecyzowania
Jak już informowaliśmy, Naczelna Rada Lekarska w opublikowanym w piątek (11 grudnia) stanowisku pozytywnie oceniła główne założenia Narodowego Programu Szczepień przeciw COVID-19 wskazując, że są one zbieżne z międzynarodowymi wytycznymi. Dokument ten jest jednak - zdaniem samorządu lekarskiego - zbyt ogólnikowy.

W opinii NRL projekt programu nie zawiera wielu szczegółowych informacji określających, jak ma być w praktyce realizowany. Samorząd lekarski ocenia, że strategia wymaga doprecyzowania i dostosowania do aktualnie funkcjonującego systemu ochrony zdrowia.

Naczelna Rada Lekarska zwraca przede wszystkim uwagę na bezwzględną konieczność ustawowego zapewnienia, że odpowiedzialność za ewentualne wystąpienie działań niepożądanych po podaniu szczepionki będzie spoczywała na państwie polskim i nie będzie obciążała personelu medycznego czy podmiotów, które prowadzić będą akcję szczepień.

Jednoznaczne i mające umocowanie w przepisie prawa powszechnie obowiązującego przyjęcie przez państwo polskie odpowiedzialności za bezpieczeństwo szczepionek jest - zdaniem NRL - kluczowe dla powodzenia akcji dobrowolnych szczepień.

W uwagach do dokumentu Rada zwróciła uwagę, że Narodowy Program Szczepień nie określa planowanych harmonogramów dostaw szczepionek od poszczególnych producentów. Brak jest w nim też informacji o liczebności poszczególnych grup osób przewidzianych do szczepienia w każdym etapie programu.

Samorząd lekarski ocenia, że konieczne jest uszczegółowienie grup osób do zaszczepienia. Zdaniem NRL dokument nie daje jednoznacznej odpowiedzi, np. czy szczepieniami priorytetowymi zostaną objęci pracownicy i pensjonariusze placówek niepublicznych dla seniorów.