Niedzielski: ostrzejsze restrykcje zapełnią ulice protestującymi, a to utrata kontroli nad pandemią Minister zdrowia Adam Niedzielski; FOT. Kancelaria Premiera/Twitter

Boję się tych Świąt. Tego, że ludzie ruszą w odwiedziny do rodzin, do osób, których dawno nie widzieli - przyznaje minister zdrowia Adam Niedzielski.

  • Twierdzenie, że ratunkiem jest wprowadzanie dalszych obostrzeń, to złe postawienie sprawy - uważa Adam Niedzielski
  • Nastrój społeczny jest dziś taki, że wystarczy pretekst - a takim byłyby ostrzejsze restrykcje - żeby ulice zapełniły się protestującymi
  • Jak rok temu mówiliśmy "zostańcie w domach", to widzieliśmy po danych operatorów telefonicznych, że ludzie zostali w domach. Dziś, niestety, jest inaczej - mówi szef resortu zdrowia

Minister zdrowia w rozmowie w TVN24 z cyklu "Między Faktami" Arlety Zalewskiej i Krzysztofa Skórzyńskiego przyznał, że boi się tych Świąt: - Tego, że ludzie ruszą w odwiedziny do rodzin, do osób, których dawno nie widzieli - stwierdził.

Na pytanie, dlaczego - mimo tych obaw o zachowanie Polaków- rząd nie zakazał ludziom przemieszczania się, minister odparł: - A macie pewność, że to by zadziałało? Bo ja nie.

Zamykaliśmy kraj, bo nie wiedzieliśmy, z czym mamy do czynienia

- Dla części ludzi to byłby powód, żeby nie jechać - sugerowali dziennikarze TVN24.

- A ja uważam, że większy powód to jest ponad 600 zgonów dziennie. To te liczby wpływają bardziej na decyzje ludzi niż zakazy i nakazy. Polityka rządu jest dziś taka, że gdy pojawia się przestrzeń do wprowadzenie obostrzeń, to my je wprowadzamy, a gdy pojawia się jakakolwiek przestrzeń na luzowanie, na to, żeby dać chociaż odrobinę "normalności", to my będziemy to ryzyko podejmowali - odpowiadał Niedzielski.

- Na wiosnę (2020 roku - przyp. red.) zamykaliśmy kraj, bo nie wiedzieliśmy, z czym mamy do czynienia. Później - jak odpuściła druga fala - to i my dawaliśmy ludziom oddech. Mieliśmy i mamy świadomość, że ludzie są sfrustrowani i że są też inne koszty - nie tylko gospodarcze, ale przede wszystkim te dotyczące zdrowia psychicznego - zaznaczył szef resortu zdrowia.

Dodał: - Przypomnę państwu, że w styczniu wszyscy, w tym politycy opozycji, gremialnie mówili: otwierajcie gospodarkę! Oczekiwania były takie, że otworzymy nie tylko szkoły, ale wszystko. Uważam, że biorąc pod uwagę, jak bardzo te nastroje falują, to my podejmujemy decyzje generalnie wyważone.

Reagujemy na bieżąco, szacując ryzyko

- Reagujemy na bieżąco, szacując ryzyko. Zasada jest prosta: pojawia się okazja, żeby obostrzenia poluzować, to z niej korzystamy. (...) Chodzi o to, że coś, co działało rok temu, dziś już nie działa tak skutecznie ze względu na brak dyscypliny społecznej. Widzimy to, analizując mobilność społeczną. Efekt nie jest tak duży, jak byśmy chcieli - zaznaczył.

- Jak rok temu mówiliśmy "zostańcie w domach", to widzieliśmy po danych operatorów telefonicznych, że ludzie zostali w domach. Dziś, niestety, jest inaczej. Dlatego powiem jasno: twierdzenie, że ratunkiem jest wprowadzanie dalszych obostrzeń, jest złym postawieniem sprawy - dodał Niedzielski.

- Nastrój społeczny jest dziś taki, że wystarczy pretekst - a takim byłyby ostrzejsze restrykcje - żeby ulice zapełniły się protestującymi. Wtedy tracimy kontrolę nad tym, kto i kiedy się zaraża - stwierdził minister zdrowia.

Teraz walczę z pandemią

Dziennikarze pytali też Adama Niedzielskiego, czy zostanie w polityce. - O tym na razie nie myślę. Ale jak wchodzi się w ten świat, to polityka już po prostu wciąga.

Do PiS-u pan wstąpi? - dopytywali prowadzący program "Między Faktami". - O tym też na razie nie myślałem. Mam naprawdę inne rzeczy na głowie. Jak przyjdzie czas zastanawiania się nad tym, to wtedy zobaczymy. Teraz walczę z pandemią. Nie próbuję na się niej wykreować, jak niektórzy politycy - podsumował Adam Niedzielski.

Więcej: tvn24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.