Niedzielski o łóżkach covidowych w epidemii Covid-19: najgorsze jeszcze przed nami Adam Niedzielski o epidemii COVID-19: najgorsze jeszcze przed nami Fot. PTWP/screen

Wprowadzenie podobnych rozwiązań jak na Śląsku może okazać się konieczne także w województwie wielkopolskim oraz dolnośląskim - przyznał minister zdrowia Adam Niedzielski.

  • Minister Niedzielski przyznał, że gdy mowa o obłożeniu łóżek covidowych, "to zdecydowanie najgorsze jeszcze przed nami"
  • Sytuacja pod względem trudności w zapewnieniu wydolności systemu ochrony zdrowia pogarsza się też w dwóch innych województwach
  • Niedzielski: - W styczniu i lutym słyszałem nawoływania do szerokiego otwarcia całej gospodarki i szerszego otwarcia granic

-  W ostatnim czasie obserwujemy w województwie wielkopolskim oraz dolnośląskim bardzo duży przyrost dynamiki zakażeń - stwierdził minister zdrowia Adam Niedzielski.

Patrząc na statystyki ostatnich trzech dni mamy jeden pozytywny sygnał. Dotyczy zleceń na badania w kierunku koronawirusa wystawiane przez POZ - mówił minister zdrowia Adam Niedzielski w czwartek (1 kwietnia) w programie Rozmowa Piaseckiego w TVN24. Odniósł się w ten sposób do dramatycznych prognoz dotyczących rozwoju epidemii Covid-19.

- Mamy zmniejszenie liczby zleceń ze średniego poziomu w ubiegłym tygodniu, gdy dzienna średnia wynosiła mniej więcej 38 tys., do 35 tysięcy w ostatnim tygodniu. Widać pewien sygnał, ale na razie bym go nie interpretował jednoznacznie pozytywnie, bo zawsze w okresie przedświątecznym mamy zmniejszoną liczbę testów, gdyż ludzie mniej chętnie się badają - powiedział minister Niedzielski.

Najgorsze jeszcze przed nami

Przyznał, że gdy mowa o obłożeniu łóżek covidowych, "to zdecydowanie najgorsze jeszcze przed nami", bo jest opóźnienie między odnotowaniem szczytu nowych zakażeń, a obserwowanym szczytem hospitalizacji, który następuje z około tygodniowym przesunięciem.

Jak przekonywał minister "respiratorów na pewno nie zabraknie, bo sprzętu bardzo dużo kupowaliśmy, więc ten sprzęt jest w szpitalach w dużych ilościach, a ponadto jest jeszcze na stanie Agencji Rezerw Rządowych".

Dodał: - Wszyscy mogą być spokojni. Respiratory jako maszyny na pewno są. Wąskim gardłem jest liczba personelu. Czynimy różne zabiegi, które mają ten problem rozwiązywać łącznie ze sprowadzaniem lekarzy z zagranicy. Już blisko setka z nich otrzymała zgodę od ministra zdrowia na pracę, przede wszystkim w systemie covidowym.

Minister Niedzielski mówił, że zapewnione są dostawy tlenu, a w województwach utworzono banki tlenu. - Butle są składowane w każdym województwie, czyli oprócz normalnych dostaw, które trafiają do szpitali mamy zapasy, którymi zarządzają wojewodowie. Pod tym względem raczej też jesteśmy zabezpieczeni - zapewniał minister.

Potwierdził, że najtrudniejsza sytuacja pod względem wydolności systemu ochrony zdrowia jest na Śląsku. - Wydolność systemu dochodzi tam do granic możliwości, a to oznacza, że państwo musi pomóc takiemu regionowi. Sąsiednie województwa, przede wszystkim opolskie i łódzkie przejmują pacjentów - mówił. Podał, że do końca tygodnia około 150 pacjentów będzie relokowanych ze Śląska do innych województw.

Trudna sytuacja także w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku

 Minister nie ukrywał, że sytuacja pod względem trudności w zapewnieniu wydolności systemu ochrony zdrowia pogarsza się też w dwóch innych województwach. - Drugim kandydatem (do wprowadzania relokacji pacjentów - red.) jest ewentualnie województwo wielkopolskie oraz dolnośląskie. Tam ostatnim czasie obserwujemy bardzo duży przyrost dynamiki zakażeń - powiedział minister.

Był też pytany, czy w obliczu rosnących zakażeń w innych województwach można przerzucić część szczepionek, żeby wyprzedzić III falę w regionach. Powiedział, że "dokładnie tak właśnie się postępuje". - W przypadku Warmii i Mazur kierowaliśmy dodatkowe szczepionki do personelu medycznego, żeby go doszczepić, także dla seniorów. Wczoraj podjąłem tę samą decyzję w odniesieniu do Śląska. Mniej więcej 30 tysięcy dodatkowych szczepionek zostanie przeznaczonych dla tego regionu - powiedział minister Niedzielski.

Odpowiadał też na pytanie, czy nie należało podjąć bardziej radykalnych środków, by nie dopuścić do tak dramatycznego rozprzestrzeniania się zakażeń.

Powiedział, że "odstęp czasowy między II a III falą był krótki". - Druga fala kończyła się w grudniu a trzecia zaczęła na przełomie lutego i marca. Mieliśmy bardzo krótki czas, żeby coś dodatkowo zrobić. Tym najważniejszym przygotowaniem wykonywanym pod koniec II fali były szpitale tymczasowe, które teraz pozwalają obsłużyć większą liczbę pacjentów.

Zwrócił uwagę, że "podczas II fali epidemii mieliśmy w maksymalnym punkcie 23 tysięcy hospitalizacji a dzisiaj to jest liczba powyżej 30 tysięcy".

- Zawsze można zrobić coś lepiej, ale tempo wydarzeń jest duże, a dynamika rozwoju zakażeń związanych z mutacją brytyjską jest powszechna w Europie i nie jest tak, że Polska jest enklawą zachorowań - powiedział. Przywołał prognozy niemieckie mówiące o tym, że dzienna liczba zakażeń w Niemczech dojdzie do 100 tysięcy. Przyznał jednak, że tak dużej skali wzrostu epidemii nie spodziewano się.

Polityka walki z pandemią jest drogą środka

Przekonywał też, że teraz, gdy Polska jest w apogeum III fali i pokazywanie tego faktu na tle statystyk z innych państw jest nieuzasadnione, bo w różnych krajach to apogeum jest przesunięte w czasie. - Patrzmy raczej jak będą wyglądały te statystyki w apogeum w innych krajach i wtedy porównujmy te dane między krajami - stwierdził.

Czy nie należało uszczelniać granic już w styczniu i lutym i wtedy żądać by wszyscy wracający z zagranicy musieli posiadać negatywny wynik testu, żeby zapobiec tak wysokiemu wzrostowi zakażeń? - dopytywał prowadzący program Konrad Piasecki.

- W styczniu, w lutym słyszałem nawoływania do szerokiego otwarcia całej gospodarki i szerszego otwarcia granic, i żeby przywracać normalność z dnia na dzień. My ani nie poszliśmy w stronę skrajnego lockdownu jaki był w krajach Europy Zachodniej, ani w stronę szerokiego otwarcia. Nasza polityka walki z pandemią jest drogą środka - odpowiedział.

Minister powiedział też, "że wiele razy racja była po naszej stronie". - Przypomnę zamieszanie z AstraZeneką, gdy nie ulegliśmy pewnej histerii wokół szczepionki, a także system gospodarowania szczepieniami związany na początku z odkładaniem drugiej dawki, co pomogło nam po załamaniu dostaw w miarę stabilnie przeprowadzać szczepienia - powiedział.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.