Niedzielski: nie rozważamy żadnych instrumentów przymuszających do szczepień

Autor: JJ • Źródło: Polskie Radio/Rynek Zdrowia26 maja 2021 10:46

Pierwsze testy certyfikatu covidowego za nami, osiągnęliśmy gotowość techniczną jego wprowadzenia. Będziemy przygotowani na 1 czerwca – przekazał w środę minister Adam Niedzielski.

Niedzielski: nie rozważamy żadnych instrumentów przymuszających do szczepień
Niedzielski: - Realista nie tylko przewiduje przyszłość, ale stara się być także na nią przygotowanym. Fot. Screen Polsat News.
  • Skorzystać z certyfikatu covidowego będzie mógł każdy, nie tylko posiadający Internetowe Konto Pacjenta
  • Liczba osób, która została zaszczepiona przynajmniej jedną dawką wynosi powyżej. 13 mln, co stanowi blisko połowę dorosłej populacji
  • Minister Niedzielski nie wyobraża sobie tego co musiałoby się stać, z jakim kryzysem musielibyśmy mieć do czynienia, żeby instrumenty nakazujące szczepienia w ramach polityki państwa się pojawiły

Jak mówił minister Niedzielski, certyfikat covidowy zostanie wprowadzony od 1 czerwca, ale według najnowszych informacji oficjalny start w Europie całego systemu jest planowany na 1 lipca.

Skorzystać będzie mógł z niego każdy, nie tylko posiadający Internetowe Konto Pacjenta, ale również ci którzy w sposób tradycyjny wydrukują taki dokument.

Jak dodał gość „Salonu Politycznego Trójki” na razie, poza ułatwieniami w podróżowaniu, nie ma żadnych przemyśleń o poszerzeniu katalogu uprawnień jakie mógłby dać certyfikat.

- Cały czas wymogi dotyczące przekraczania granic sprowadzają się do obowiązku wykonania testu w czasie nie dłuższym niż 48 albo 72 godzin. Po powrocie do Polski obowiązuje ten sam rygor. Szczepienie i certyfikat są czymś co daje ulgę w załatwianiu takich formalności związanych z podróżą – podkreślał Niedzielski.

Potrzebne, obok "marchewki" będą "kije"?

Na pytanie czy wystarczą zaproponowane przez ministra Dworczyka bonusy za szczepienie się Polaków – pieniądze dla gmin, loteria, czy może potrzebny do tego będzie jakiś „kij” – minister podkreślał, że trwa na ten temat cały czas dyskusja.

- Są głosy, aby szukać cały czas różnego rodzaju zachęt do sczepienia, ale są i takie, które stwierdzają, że nie można nikogo dyskryminować w tym zakresie. Od początku wykorzystujemy politykę zachęcania i przekonywania do szczepień. Przypomnę, że początkowo tylko niewiele ponad 30 proc. osób chciało się zaszczepić. Teraz te proporcje są odwrócone – podkreślał szef resortu zdrowia.

- Liczba osób, która została zaszczepiona przynajmniej jedną dawką to jest powyżej. 13 mln, co stanowi blisko połowę dorosłej populacji – stwierdził minister, dodając, że zidentyfikowano także ograniczenia z dotarciem ze szczepieniem, szczególnie do osób zaawansowanych wiekiem, a to ich dotyczy w największym stopniu ryzyko zachorowania -dodał.

Wszystko może się zdarzyć

- System, który przedstawił minister Dworczyk, jest właśnie ukierunkowany na to, aby dotrzeć tam, gdzie o to najtrudniej. Stąd między innymi współpraca z samorządami – wyjaśnił.

Pytany o to, czy jednak nie zostaną wprowadzane w jakieś formie nakazy, czy „bonusy” dla szczepiących się, minister Niedzielski stwierdził, że pandemia nauczyła nas, że wszystko zmienia się tak dynamicznie, że to co było jeszcze wczoraj niewyobrażalne, dzisiaj może okazać się rzeczywistością. Zastrzegł, że na dzisiaj nie rozważane są żadne tego rodzaju pomysły, ale nie sposób jednoznacznie stwierdzić, że nie będą brane pod uwagę w przyszłości.

- Nie wyobrażam sobie jednak tego co musiałoby się stać, z jakim kryzysem musielibyśmy mieć do czynienia, żeby takie instrumenty w ramach polityki państwa się pojawiły – dodał.

Szpitale tymczasowe pozostaną w gotowości do odtworzenia

Jak podkreślał minister, bardzo ważne jest, aby został utrzymany minimalny poziom infrastruktury covidowej, szczególnie część szpitali tymczasowych w formie pasywnej, nie absorbując personelu medycznego, który musi wrócić do normalnego trybu leczenia pacjentów.

- Jestem przede wszystkim realistą. Ten różni się od optymisty tym, że nie tylko przewiduje przyszłość, ale się na nią także zabezpiecza. Tym zabezpieczeniem są właśnie szpitale tymczasowe i ich infrastruktura, która będzie cały czas gotowa, być może uśpiona, ale cały czas będziemy przygotowani na ewentualne wystąpienie czwartej fali pandemii – podkreślał Niedzielski.

Mówiąc o znoszeniu obostrzeń po 5 czerwca minister stwierdził, że cały czas na ten temat jeszcze dyskusja trwa: – Są przesłanki, aby wykonać dalsze kroki w luzowaniu obostrzeń. W ciągu tygodnia takie decyzje zostaną podjęte, ale przestrzeń do luzowania obostrzeń robi się coraz mniejsza. Nie ze względu na poziom zakażeń, ale ze względu na to, że w Polsce już wiele rzeczy zostało otwartych i obostrzeń poluzowanych - dodał.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum