Niedzielski: Wprowadzenie restrykcji nie spowodowało, że było mniej zakażeń

Autor: KM • Źródło: RMF FM, Rynek Zdrowia25 listopada 2021 09:48

- Uczymy się na błędach; na pewno wiemy w tej chwili, że restrykcje są mało skutecznym środkiem ograniczenia wzrostu pandemii - mówił na antenie RMF FM minister zdrowia Adam Niedzielski.

Adam Niedzielski, Foto: PAP/Darek Delmanowicz
  • Mimo że jeszcze do niedawna panowało przekonanie, że restrykcje są jedyną metodą walki z pandemią, "teraz jest inaczej" - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski na antenie RMF FM.
  • Inne kraje mimo wprowadzenia restrykcji wciąż zmagają się z pandemią i nie ma sensu powielać ich rozwiązań na ślepo
  • W Polsce we wczesnych fazach pandemii poziom dyscypliny był większy. Teraz ludzie są zmęczeni pandemią i restrykcjami
  • Na restrykcje patrzmy bardziej kompleksowo

Minister przytoczył przykłady krajów, które mimo wprowadzenia restrykcji nie pokonały pandemii. - Jeżeli popatrzymy na kraje dookoła, to popatrzmy bardziej kompleksowo, a nie tylko selektywnie, wyjmując jedną informację, że tam się dzieją rzeczy takie jak zwiększanie restrykcji - mówił. - Jeżeli popatrzymy na Niemców: w ostatnim tygodniu mamy dziennie 68 tys. przypadków, wprowadzony został lockdown - kontynuował.

- Nasza liczba, te 28 tys. zakażeń, jest identyfikowana przy 110 tys. testów, to są naprawdę duże liczby - zaznaczył minister. Przypomniał również przykład ponad trzykrotnie mniejszych od Polski, gdzie zakażeń notuje się nawet 22 tysiące. Nie popiera zatem "ślepego powielania decyzji, które podejmują inne kraje".

Niedzielski: Lepsza organizacja opieki zdrowotnej

- Mamy szczepienia, mamy lepiej opanowaną organizację systemu opieki zdrowotnej pod względem rozwiązań covidowych, kupiliśmy masę sprzętu - wymieniał minister. - Mamy zdecydowanie większą wydolność systemu opieki zdrowotnej pod kątem reagowania - wyjaśnił.

- Rozpatrujemy wszystkie pomysły, naprawdę restrykcje nie są jedyną metodą walki z pandemią - mówił Niedzielski, odnosząc się do wspierania restrykcji przez Radę Medyczną przy premierze. - Były, bo społeczeństwo na nie reagowało, było bardziej zdyscyplinowane.

- Wprowadzenie tych restrykcji wtedy i tak spowodowało, że hospitalizacji było więcej, niż jest teraz - zauważył minister. - Oceniamy je jako mniej skuteczne narzędzie walki z pandemią, niż te, które mamy do dyspozycji teraz, jak sprawna organizacja systemu opieki zdrowotnej, szczepienia, a za chwilę będziemy mieli leki, które będą nam jeszcze bardziej pomagały - uzupełnił.

Obostrzenia? Nie, bo ludzie zmęczyli się restrykcjami

Niedzielski stwierdził, że "w przeszłości" poziom dyscypliny społecznej był większy, ale obecnie "zmęczenie pandemią i restrykcjami jest o wiele większe". 

- Jesteśmy w innej rzeczywistości, w której mamy narzędzia o wiele bardziej skuteczne niż restrykcje i dlatego z tych narzędzi korzystamy i na nich się opieramy - dodał minister.

Czytaj także: 

Niedzielski o 4. fali koronawirusa: sytuacja jest niebezpieczna. Od grudnia nowe obostrzenia?

Niedzielski: sytuacja w szpitalach jest stabilna. "To, że zajętość wynosi 80 proc., to nie jest zła informacja"

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum