Niedzielski: Daję gwarancję, że nauka stacjonarna potrwa co najmniej miesiąc

Autor: oprac. MP • Źródło: Polsat News/Rynek Zdrowia02 września 2021 10:00

Minister zdrowia Adam Niedzielski przewiduje, że nauka stacjonarna potrwa przynajmniej miesiąc. Szef resortu przyznaje, że obawia się "białego miasteczka".

Minister zdrowia Adam Niedzielski obawia się "białego miasteczka" zapowiadanego podczas protestu medyków Fot.PAP/Piotr Wittman
  • - Daję gwarancję co najmniej na miesiąc, dwa - powiedział Minister Zdrowia Adam Niedzielski zapytany o przewidywaną długość nauki stacjonarnej w szkołach
  • Szef resortu zdrowia odniósł się również do obostrzeń w trakcie czwartej fali koronawirusa oraz protestu medyków zaplanowanego na 11 września w Warszawie
  • Minister przyznał, że obawia się "białego miasteczka" po proteście zapowiadanego przez Porozumienie Rezydentów

Nauka stacjonarna. Rząd wydał ponad 100 mln zł na zabezpieczenie szkół

1 września uczniowie wrócili do szkół. Minister zdrowia Adam Niedzielski w "Gościu Wydarzeń" zapewniał, że placówki są bezpieczne. Na doposażenie szkół w środki ochrony przed koronawirusem rząd wydał ponad 100 mln zł. Według przewidywań szefa resortu nauka stacjonarna potrwa co najmniej miesiąc lub dwa.

- Daję gwarancję co najmniej na miesiąc, dwa. Patrząc na pewne poziomy zaszczepień wśród dzieci, które wbrew pozorom są całkiem niezłe, jak na ten okres powakacyjny, bo blisko 30 procent dzieci z tych roczników 12-15 lat mamy już teraz zaszczepionych - powiedział.

- Nauczyciele wykazali się ogromną odpowiedzialnością, bo poziom zaszczepienia w tej grupie jest 80 procentowy. To są parametry, co do których przyjmuje się, że w społeczeństwie dają odporność populacyjną. Szkoły są z tego względu bezpieczne, ale też z tego względu, że zostały bardzo mocno wzmocnione sprzętem. Mówię o termometrach, stacjach które umożliwiają pomiar temperatury, płynach dezynfekcyjnych. Wydaliśmy na to ponad 100 mln zł - tłumaczył Niedzielski w "Gościu Wydarzeń", 

Szczepienia w szkołach. W trzecim tygodniu września ruszy akcja szczepień uczniów

Minister potwierdził, że w trzecim tygodniu września w szkołach będzie przeprowadzana akcja szczepień.

Zapytany, czy powrót do szkół może spowodować nasilenie czwartej fali koronawirusa, odpowiedział, że zależy to od liczby interakcji.

 - Ta liczba interakcji, nie mówię tylko o samych pobytach w szkole, ale o tym, że odwozimy dzieci, że będzie większe zagęszczenie w transporcie publicznym, to są czynniki, które bardzo sprzyjają transmisji wirusa - powiedział.

 - Tym bardziej, że mamy teraz do czynienia z mutacją, która jest o wiele bardziej zakaźna. Mówi się, że ten parametr zakaźności jest trzy do sześciu razy większy. Na pewno mamy do czynienia z bardziej zakaźnym wirusem, ale z drugiej strony jesteśmy zaawansowani, jeśli chodzi o zaszczepienie - dodał.

Obostrzenia w trakcie czwartej fali koronawirusa nie obejmą zaszczepionych

Minister przyznał, że przy ewentualnych decyzjach o restrykcjach w trakcie czwartej fali będzie brany pod uwagę współczynnik obłożenia szpitali oraz śmiertelność.

- Chcemy przeskalować liczbę zakażeń, bo wiemy, że jest o 40-50 proc. hospitalizacji mniej niż w poprzednich falach. Mówię o krajach takich jak Izrael czy wielka Brytania - powiedział.

Szef resortu odniósł się do obostrzeń, które dotyczyć będą osób niezaszczepionych. 

- Osoby zaszczepione nie będą objęte restrykcjami. One nie mogą ponosić kosztu nieodpowiedzialności innych osób - zapowiedział Niedzielski.

11 września ogólnopolski protest medyków w Warszawie. Zapowiadane jest "białe miasteczko"

Na 11 września w Warszawie odbędzie się ogólnopolski protest medyków. Szef Porozumienia Rezydentów Wojciech Szaraniec powiedział w wywiadzie dla Interii, że od wielu tygodni bezskutecznie prosił rząd i ministra zdrowia o spotkanie.

 - Jestem bardzo zaskoczony. Akurat taka prośba do mnie nie dotarła. Z przyjemnością deklaruję, że chętnie się spotkam i zapraszam - odpowiedział Niedzielski. 

Porozumienie Rezydentów zapowiada, że zaraz po manifestacji, w stolicy powstanie "białe miasteczko”.

- Obawiam się "białego miasteczka", ale w żaden sposób nie przyczyni się ono do rozwiązania problemu. Rozwiązania problemów są przy stole, rozmawiając. Mamy argumenty w postacie zwiększających się środków. Nasze rozmowy w zespole trójstronnym są próbą przyjrzenia się jak te pieniądze mądrze wydać. W "białym miasteczku" to nie zostanie wymyślone - skomentował Niedzielski.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum