Nie ma pielęgniarek i lekarzy. Polska w niechlubnej czołówce Europy. Miażdżący raport

Autor: oprac. MP • Źródło: WP/DGP/Rynek Zdrowia15 grudnia 2021 09:37

Polska znalazła się w czołówce państw Unii Europejskiej, które nie radzą sobie z pandemią COVID-19. Przodujemy w liczbie zgonów. Ale lista grzechów jest dłuższa: brak dostępu do ochrony zdrowia, specjalistów oraz dramatycznie niska liczba lekarzy i pielęgniarek. Miażdżący raport Komisji Europejskiej.

Nie ma pielęgniarek i lekarzy. Polska w niechlubnej czołówce Europy. Miażdżący raport
Nie ma pielęgniarek i lekarzy. Polska w niechlubnej czołówce Europy. Dramatyczny raport Fot. AdobeStock
  • Komisja Europejska przedstawiła raport dotyczący walki państw Unii Europejskiej z pandemią koronawirusa
  • Według zestawienia, Polska w wielu czynnikach dotyczących ochrony zdrowia znalazła się w czołówce. Niestety, chodzi o te negatywne
  • - Jesteśmy w ścisłej czołówce pod względem liczby zgonów. Polacy mają znacznie utrudniony dostęp do podstawowej pomocy, a jeszcze większy do specjalistycznej - pisze Dziennik Gazeta Prawna
  • - Na 1000 osób w Polsce przypada średnio 2,4 lekarzy. To najniższy wynik w Unii Europejskiej, gdzie średnia unijna (do raportu włączono też Norwegię i Islandię) wynosi 3,9 medyka - wskazuje Wirtualna Polska
  • Niewiele lepiej wypadamy pod względem liczby pielęgniarek, gdzie zajmujemy czwarte miejsce od końca

Sprawdź: 14 grudnia rozporządzenie o weryfikacji certyfikatów covidowych. Dzień później nowe obostrzenia

Niedzielski chce wyciągnięcia konsekwencji wobec posłów. "Wtargnęli na teren ministerstwa, bez masek"

W Polsce brakuje lekarzy i pielęgniarek. Mamy najniższą liczbę w Unii Europejskiej

- W Polsce na 1000 osób przypada średnio 2,4 lekarzy. To rekordowo niski odsetek w Europie – nigdzie nie jest gorzej. Średnia unijna (plus Norwegia i Islandia) wynosi bowiem 3,9 medyka - pisze WP powołując się na raport Komisji Europejskiej w sprawie walki krajów członkowskich z pandemią koronawirusa.

Niewiele lepiej jest w przypadku liczby pielęgniarek, gdzie w tej statystyce Polska zajmuje czwarte miejsce od końca w całej Unii Europejskiej, a sytuacja w najbliższych latach raczej nie ulegnie poprawie, ponieważ jesteśmy w trójce państw kształcących najmniej lekarzy i pielęgniarek (dane za lata 2009-2019).

- W UE Polska ma najmniejszą liczbę lekarzy i pielęgniarek na mieszkańca. Co więcej, wiele lekarzy i pielęgniarek zbliża się do osiągnięcia wieku emerytalnego, co potęguje obawy o przyszłość kadr medycznych w Polsce - wskazano w raporcie.

Jak podaje WP,  ciągu ostatnich czterech lat wykształcono ponad 22 tys. pielęgniarek i położnych. W tym samym czasie ponad 42 tys. uzyskało uprawnienia emerytalne.

Czytaj: Nowa szkoła dla pielęgniarek i ratowników. Studia mają ruszyć w przyszłym roku

Studenci medycyny: jesteśmy poniżani i upokarzani. Władze uczelni odpowiadają

Liczba testów na koronawirusa znacznie poniżej średniej krajów UE

Według raportu Polska - obok Rumunii, Bułgarii, Hiszpanii i Litwy - jest w czołówce państw nieradzących sobie z pandemią koronawirusa. 

Jako powody porażki z walce z koronawirusem wskazano:

  • niedofinansowanie służby zdrowia,
  • znaczne braki kadrowe (wspomniane bardzo niskie liczby lekarzy i pielęgniarek),
  • długi czas oczekiwania do lekarzy, szczególnie do lekarzy specjalistów (również przed pandemią),
  • długi czas oczekiwania na zabiegi (również przed pandemią),
  • bardzo wysokie dopłaty z własnej kieszeni do opieki medycznej.

Jak pisze Dziennik Gazeta Prawna, w raporcie wskazywano także na jakość danych potrzebnych do monitorowania pandemii, które powinny decydować o decyzjach podejmowanych w sprawie pandemii.

Podkreślono, że liczba wykonywanych testów na koronawirusa była zdecydowanie poniżej średniej w Unii Europejskiej. Liczba ta rzadko przekraczała tysiąc na 100 tys. mieszańców w ciągu tygodnia, gdzie w pozostałych krajach była nawet dwa i pół razy wyższa.

Czytaj: Kryzys szpitali pediatrycznych. Lekarz: dzieci na korytarzach to już nie wyjątek, a reguła

W aptekach dochodzi do aktów wandalizmu i agresji. Izba: jesteśmy zaniepokojeni

Nadmiarowe zgony. Polska przoduje w Europie

W raporcie wskazano także problem z dostępem do lekarzy podstawowej opieki, a jeszcze większy do specjalistów dla pacjentów niecovidowych.

Walkę z COVID-19 nie ułatwia ogólny zły stan zdrowia Polaków jeszcze sprzed pandemii, ponieważ najbardziej narażeni na ciężkie skutki zakażenia koronawirusem są ludzie starsi, w szczególności z chorobami współistniejącymi.

Z raportu wynika, że 39 proc. dorosłych Polaków miało w 2019 r. przynajmniej jedną chorobę przewlekłą, gdzie średnia unijna wynosi 36 proc. Wśród osób po 65. roku życia procent ten w Polsce wzrasta już do 70 proc. 

Podkreślono także, że Polska należy do ścisłej czołówki państw, w których odnotowuje się najwięcej nadmiarowych zgonów. 

Czytaj: Prof. Czuczwar do polityków: mamy szczyt umieralności. "Wolne łóżka to znak, że ktoś umarł"

Nowa liczba miejsc i dofinansowanie dla pielęgniarek na szkoleniach specjalizacyjnych

KIF o projekcie NFZ: koszty rosną, wyceny spadają. "Haniebne propozycje"

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum