Naukowcy alarmują: konieczny jest narodowy program badań przesiewowych w kierunku WZW C

Autor: oprac. JKB • Źródło: PAP28 lipca 2021 12:35

28 lipca przypada Światowy Dzień Wirusowego Zapalenia Wątroby. Eksperci przypominają, że konieczne jest wprowadzenie narodowego programu badań przesiewowych w kierunku WZW C. To niezwykle ważne, ponieważ do tej pory nie opracowano skutecznej szczepionki.

Naukowcy alarmują: konieczny jest narodowy program badań przesiewowych w kierunku WZW C
Badania przesiewowe w kierunku WZW C pozwolą na szybsze wykrycie zakażenia. Fot. Shutterstock
  • Tegorocznemu Światowemu Dniu Wirusowego Zapalenia Wątroby przyświeca hasło "Zapalenie wątroby nie może czekać!"
  • Jak wskazują eksperci, w Polsce chorych na WZW C jest około 140-150 tysięcy osób. Część z nich nawet nie wie, że jest zakażona
  • WZW C może rozwijać się w organizmie przez wiele lat, początkowo nie dając żadnych objawów. Finalnie może doprowadzić m.in. do marskości wątroby
  • - WZW C można wyleczyć. Musimy stworzyć program, który u podstaw będzie miał szeroko zakrojoną diagnostykę - apeluje prof. Robert Flisiak

Przypominają o tym z okazji Światowego Dnia Wirusowego Zapalenia Wątroby, który przypada 28 lipca. W tym roku towarzyszy mu hasło "Zapalenie wątroby nie może czekać!".

Zakażenie WZW C zbiera żniwo

- Mając dostęp do nowoczesnych terapii, skutecznych niemal w 100 proc., refundowanych dla każdego chorego, Polskie Towarzystwo Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych cały czas walczy o podstawy - czyli dostęp do profilaktyki. W dobie skutków pandemii, która jasno pokazała, jakie żniwo zbierają choroby zakaźnie, nie możemy bagatelizować wirusów, które są i zakaźnie, i onkogenne. A taki jest właśnie wirus HCV - podkreślił prof. Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych.

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej w przededniu Światowego Dnia Wirusowego Zapalenie Wątroby specjalista przypomniał, że na podstawie różnych badań szacuje się, iż w Polsce osób zakażonych wirusem HCV wywołującym WZW C jest 140 tys. - 150 tys. osób.

Większość z nich nie wie, że jest zakażona. Tymczasem wirus "po cichu", nie dając specyficznych objawów, niszczy ich wątrobę. WZW C rozwija się przez 20-30 lat prowadząc do marskości wątroby i raka wątrobowokomórkowego. Wirusem HCV zakażamy się poprzez zanieczyszczoną nim krew.

- Zakażenie HCV ma tę cechę, że przebiega zwykle bezobjawowo. I w ten sposób bardzo trudno jest wychwycić potencjalne zagrożenie chorobą, nawet u osób które były eksponowane i potencjalnie narażone na zakażenie się tym wirusem - podkreślił prof. Flisiak.

Dodał, że jeżeli pojawiają się wczesne objawy, to są one bardzo niespecyficzne i nie naprowadzają z reguły lekarza na rozpoznanie. Mogą to być objawy przypominające grypę, jak bóle mięśni i stawów, ale też problemy skórne, choroba stawów, nerek, a nawet problemy neurologiczne.

- Wiele osób myśli, że zakażenie HCV ich nie dotyczy, a chyba trudno znaleźć osobę, która nigdy w swoim życiu nie była w gabinecie stomatologicznym, u kosmetyczki, u fryzjera - tłumaczył.

Jak dodał, wiele osób miało też kontakt z systemem opieki zdrowotnej i to w latach w których nie były przestrzegane procedury zapobiegające rozprzestrzenianiu się zakażeń wirusem HCV i innymi wirusami zapalenia wątroby. Dlatego każdy przynajmniej raz w życiu powinien wykonać badanie na obecność wirusa HCV.

Wprowadzenie istotnych badań przesiewowych

Prof. Flisiak zwrócił uwagę, że wraz z pandemią doszło do załamania się programów badań przesiewowych organizowanych przez samorządy czy firmy farmaceutyczne. W rezultacie znacznie zmniejszyła się liczba osób, u których co roku wykrywa się zakażenie HCV.

- We wcześniejszych latach wykrywaliśmy 3-4 tysiące osób zakażonych HCV, a w 2020 r, było to niewiele ponad 900 osób - podkreśliła Barbara Pepke, prezes Fundacji Gwiazda Nadziei, która od 2007 r. działa m.in. na rzecz zwiększenia świadomości społecznej nt. wirusowego zapalenia wątroby.

Zdaniem prof. Flisiaka wszystkie programy badań przesiewowych prowadzonych w Polsce są jedynie namiastką. W krajach o takiej częstości występowania zakażeń HCV, jak Polska, powinno się prowadzić masowe testowanie.

- Tak naprawdę my potrzebujemy narodowego programu badań przesiewowych - ocenił specjalista.

Przypomniał, że przed pandemią do Narodowego Funduszu Zdrowia został złożony projekt takiego programu. Zakłada on, że przynajmniej na początku testy w kierunku zakażenia HCV wykonywano by u pacjentów placówek opieki zdrowotnej - w szpitalach i poradniach - które prowadzą już leczenie WZW C.

- To jest realistyczne rozwiązanie, a jego koszty są znikome - powiedział prof. Flisiak. Dodał, że efektywność kosztowa takiego programu jest wysoka, co zostało wielokrotnie potwierdzone m.in. przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), a także szereg innych agencji zajmujących się wyliczaniem kosztoefektywności na świecie i w Polsce - WZW typu C jest pierwszą przewlekłą chorobą zakaźną, którą można wyleczyć! Aby tak się stało, musimy stworzyć program, który u podstaw będzie miał szeroko zakrojoną diagnostykę. Tylko dobrze zaprojektowane działania przyczynią się do realizacji celów postawionych przez WHO - eliminacji HCV do 2030 roku - podkreślił prof. Flisiak cytowany w informacji prasowej.

Jest to tym ważniejsze, że wciąż nie udało się opracować szczepionki przeciwko wirusowi HCV.

Ignorancja lekarzy rodzinnych

- Chcemy, aby nasz apel o możliwość szerokiego dostępu do diagnostyki dotarł do grona decydentów, pacjentów i lekarzy różnych specjalizacji. W ciągu zaledwie 6 lat dokonał się znaczący postęp w medycynie. Obecnie możemy szybko diagnozować i leczyć. Nie zaprzepaśćmy tej szansy. Potrzebne jest systemowe działanie, aby skutecznie wyeliminować wirusa HCV w Polsce. Dlatego apelujemy: zapalenie wątroby nie może już czekać! - skomentowała Pepke.

Jak podkreśliła, wciąż ogromny problem stanowi ignorowanie problemu WZW C przez lekarzy rodzinnych. "Lekarze rodzinni często ignorują badanie w kierunku HCV - nie mają go niestety w koszyku lekarza rodzinnego, często nie informują o akcjach bezpłatnych badań i nie mają najnowszej wiedzy o leczeniu zakażenia HCV, o tym, że można je wyleczyć w ciągu 8-12 tygodni" - wymieniała.

Akcję uświadamiania Polaków na temat wirusowego zakażenia wątroby prowadzi m.in. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH - Państwowy Instytut Badawczy.

Obecnie program darmowych badań w kierunku HCV i HBV (wywołuje WZW typu B) realizowany jest w sześciu województwach, w wybranych placówkach podstawowej opieki zdrowotnej (POZ). Więcej na ten temat można dowiedzieć się na stronie kampanii "Listy od W." pod adresem: www.watrobanieboli.pzh.gov.pl.

Badanie anty-HCV można także wykonać w ramach akcji bezpłatnych badań prowadzonych w ponad 400 punktach pobrań ALAB Laboratoria na terenie całego kraju.

Badanie polega na pobraniu krwi żylnej i analizie pod kątem obecności wirusa. W przypadku, gdy wynik okaże się dodatni, przeprowadzana jest dalsza, bezpłatna diagnostyka, która pozwoli określić, czy zakażenie HCV jest nadal aktywne. 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNERZY SERWISU
    partner serwisu
    partner serwisu

    Najnowsze