Napieralski: szpitale to nie przedsiębiorstwa

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 12 czerwca 2011 15:45

Szpital to nie przedsiębiorstwo, nie fabryka, nie instytucja finansowa - mówił w niedzielę w Sosnowcu szef SLD Grzegorz Napieralski. Sojusz przedstawił swoje propozycje programowe dla służby zdrowia, chce m.in. powrotu pielęgniarek i stomatologów do szkół.

Napieralski: szpitale to nie przedsiębiorstwa

Projekt zaprezentowano 12 czerwca podczas konwencji SLD, zorganizowanej w formie pikniku w Sosnowcu, pod hasłem "Zdrowie to nie towar, szpital to nie fabryka".

- Służba zdrowia powinna być dla obywateli. Szpital to nie przedsiębiorstwo, nie fabryka, nie instytucja finansowa. Tutaj nie liczy się zysk. Tu nie powinno być limitów, jak na karcie kredytowej. Każdy z nas musi mieć poczucie, że państwo mu pomoże. Mam wrażenie, że dla Donalda Tuska ważniejsze jest ubezpieczenie, numer tego ubezpieczenia, kolor karty kredytowej. My z taką filozofią się nie zgadzamy - przekonywał szef SLD.

Program zdrowotny SLD przygotowali: posłanka Elżbieta Streker-Dembińska, krajowy konsultant ds. okulistyki prof. Jerzy Szaflik, dyrektor Szpitala Miejskiego w Sosnowcu Zbigniew Swoboda, szef Centrum Leczniczo-Rehabilitacyjnego i Medycyny Pracy "Attis" w Warszawie Wiktor Masłowski, b. minister zdrowia Marek Balicki, przedstawicielka Forum Związków Zawodowych Dorota Gardias, dyrektor Szpitala Praskiego w Warszawie Paweł Obermeyer i ordynator chirurgii ogólnej w szpitalu w Kędzierzynie-Koźlu Andrzej Mazur.

Zdaniem prof. Szaflika, w ochronie zdrowia są rezerwy, z których można skorzystać: w zakresie ryzyk zdrowotnych - w jego opinii - powinno się połączyć ZUS, KRUS i NFZ, a w ochronie zdrowia korzystne byłoby wprowadzenie zerowego VAT na usługi medyczne (konieczna byłaby tu walka o zmianę unijnej dyrektywy).

Swoboda zapowiedział m.in. zachowanie lub przywrócenie charakteru publicznych szpitali powiatowych i wojewódzkich. - Wprowadzimy maksymalny okres oczekiwania na realizację świadczeń, zniesiemy limity i skrócimy kolejki do najważniejszych specjalizacji - podkreślała Streker-Dembińska.

Zgodnie z programem SLD, współpracujące ze sobą placówki sieci medycznej utworzą Centra Opieki Nad Rodziną - z kompleksowymi świadczeniami medycznymi i wsparciem psychologiczno-socjalnym, czyli np. pod kątem pomocy finansowej przy zakupie leków.

Sojusz zadeklarował np. umocowanie pielęgniarek w systemie, ponadto powrót pielęgniarek i stomatologów do szkół oraz wprowadzenie tam lekarzy, jako konsultantów, a także szeroką profilaktykę i kształtowanie postaw prozdrowotnych młodzieży.

Marek Balicki zapowiedział, że SLD zaproponuje wprowadzenie maksymalnego rocznego limitu wydatki na leki, powyżej którego pacjent, na podstawie rachunków, będzie miał prawo ubiegać się o zwrot pieniędzy wydanych na lekarstwa. W przypadku najbiedniejszych, wsparcie mieliby otrzymać ci, których roczne wydatki na leki przekroczą 500 zł.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum