WIADOMOŚCI

NIK skontrolowała dodatki covidowe w trzech szpitalach. "Wypłacane wielokrotnie, nawet na ponad 40 tys. zł"

Autor: Sejm, Rynek Zdrowia Dodano: 07-05-2022 07:18 | Aktualizacja: 07-05-2022 07:58
Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała dodatki covidowe Fot. Shutterstock

Najwyższa Izba Kontroli zbadała wypłacanie dodatków covidowych dla medyków. W przeprowadzonej kontroli w czterech placówkach w woj. zachodniopomorskim ujawniono szereg nieprawidłowości, w tym m.in. dodatki w wysokości 15 tys. zł za 30 minut pracy w skali miesiąca.

  • Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała wypłacanie dodatków covidowych dla medyków udzielających świadczeń zdrowotnych pacjentom z podejrzeniem i zakażeniem wirusem SARS-CoV-2
  • Swoją kontrolą NIK objęła trzy szpitale z woj. zachodniopomorskiego oraz tamtejszy oddział Narodowego Funduszu Zdrowia
  • - Umowę w sprawie przekazania środków finansowych na dodatki covidowe w szpitalach zawarto na podstawie wzoru, w którym użyto nieprawidłowego sformułowania w określeniu warunku uprawniającego do otrzymania dodatku - tłumaczyła inspektor Bogumiła Mędrzak, kontrolująca podmioty z ramienia NIK
  • Wśród nieprawidłowości wymieniono m.in. to, że dodatki covidowe były wypłacane wielokrotnie jednej osobie w danym miesiącu, z tytułu wykonywania pracy w różnych podmiotach leczniczych i przekraczały łącznie limit, czyli 15 tys. zł. Rekordziści otrzymywali po ponad 40 tys. zł
  • Przedstawicielka NIK wskazywała, iż zdarzały się przypadki dodatków covidowych w wysokości 15 tys. zł za 30 minut pracy w skali miesiąca
  • Wnioski pokontrolne NIK przedstawiono w trakcie piątkowego - 6 maja - posiedzenia "Parlamentarnego Zespołu ds. Nadużyć i Naruszeń Prawa w związku z COVID-19"

Dodatki covidowe skontrolowane przez NIK

W trakcie posiedzenia Zespołu reprezentujące szczecińską delegaturę NIK Bogumiła Mędrzak oraz Sylwia Krawczyk wyjaśniły, iż "kontrola była doraźna, podjęta z inicjatywy własnej NIK, w związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi nieprawidłowości w udzielaniu dodatków covidowych".

Kontrola została przeprowadzona w czterech podmiotach:

  • Zachodniopomorski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia,
  • 109. Szpital Wojskowy z Przychodnią Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Szczecinie,
  • Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 1 im. prof. Tadeusza Sokołowskiego Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie,
  • Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 2 Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.

"Umowy na podstawie nieprawidłowego sformułowania" 

W przypadku kontroli oddziału NFZ inspektorki zwróciły uwagę, iż "umowę w sprawie przekazania środków finansowych na dodatki covidowe w szpitalach 2. i 3. poziomu zabezpieczenia zawarto na podstawie opracowanego przez centralę NFZ wzoru umowy, w którym użyto nieprawidłowego sformułowania w określeniu warunku uprawniającego do otrzymania dodatku covidowego".

- Było w nim zawarte sformułowanie: "uczestniczenie w udzielaniu świadczeń w bezpośrednim kontakcie z pacjentami z podejrzeniem lub zakażeniem wirusem SARS-CoV-2”, zamiast uczestniczenie w udzielaniu świadczeń zdrowotnych w bezpośrednim kontakcie z pacjentem z podejrzeniem i zakażeniem wirusem SARS-CoV-2" - podkreśliły wyjaśniając, że zapis "lub" nie odpowiada warunkowi uprawniającemu do otrzymania dodatku. 

Przedstawicielki NIK tłumaczyły, iż w wyniku kontroli "ustalono, że dodatki covidowe były wypłacane wielokrotnie jednej osobie w danym miesiącu, z tytułu wykonywania pracy w różnych podmiotach leczniczych i przekraczały łącznie limit dodatku określony w poleceniu ministra zdrowia, czyli 15 tys."

Dodatki covidowe wypłacane kilkukrotnie

Kontrolerki NIK przedstawiły dane z czterech skontrolowanych miesięcy i wyliczenia, że te same osoby otrzymały w różnych podmiotach dodatki:

  • w listopadzie 2020

- 66 osobom wypłacono dodatki w kwocie od 15 010 zł do 38 640 zł - w tym 63 osobom przyznano dodatek dwukrotnie i trzem osobom trzykrotnie

  • w grudniu 2020

- 75 osobom wypłacono dodatki w kwocie od 15 101 zł do 33 458 zł - w tym 72 osobom dwukrotnie i trzem trzykrotnie

  • w styczniu 2021

- 79 osobom wypłacono dodatki w kwocie od 15 100 zł do 38 640 zł - w tym 75 osobom dwukrotnie i czterem trzykrotnie

  • w lutym 2021

- 64 osobom wypłacono dodatki w kwocie od 15 007 zł do 41 520 zł -  w tym 58 osobom dwukrotnie i sześciu trzykrotnie

Inspektorki podkreśliły, że "na podstawie zasad przekazywania środków finansowych określonych w załączniku polecenia MZ oraz we wzorach opracowanych przez centralę NFZ oddział wojewódzki NFZ nie był uprawniony do weryfikacji osób zgłoszonych do otrzymania dodatku, a także do weryfikacji wysokości przyznanych dodatków. Była to kompetencja kierownika podmiotu leczniczego".

- Zasady sformułowane przez ministra zdrowia umożliwiały kierownikom podmiotów wielokrotne składanie korekt dokumentów rozliczeniowych, przez co - w tym okresie, w którym kontrolowaliśmy - nawet 8 miesięcy po upływie okresu rozliczeniowego takie były składane - dodały.

Inspektorki poinformowały, że liczba zgłoszonych osób do dodatku w szpitalach 2. i 3. poziomu zabezpieczenia na podstawie korekt zwiększała się o prawie 75,6 proc., co zwiększało wartość środków o 64,5 proc.

15 tys. dodatku covidowego za 30 minut pracy w skali miesiąca

W przypadku kontroli placówek inspektorki zwróciły uwagę na brak wymaganego potwierdzania i dokumentowania czasu świadczenia pracy przez osobę uprawnioną i pomniejszania przyznanego dodatku w przypadku, gdy świadczenie było pełnione w niepełnym wymiarze czasowym w skali miesiąca.

- W jednym z kontrolowanych szpitali ustaliliśmy, że 61,5 proc. osób otrzymywało dodatek za pracę powyżej 24 godzin w skali miesiąca, a 38,5 proc. przypadków, kiedy dodatek wypłacony był za pracę do 24 godzin w skali miesiąca - tłumaczyły.

W przedstawionej prezentacji wyliczono, że w tych 38,5 proc. przypadków przyznano dodatki za:

  • 30 minut pracy w skali miesiąca - 18 osóbwypłacono dodatki w łącznej kwocie ponad 140 tys. zł
  • 40 min. - 2 osoby - łączna kwota 9 200 zł,
  • 50 min. - 1 osoba - kwota 5 600 zł,
  • 53 min. - 1 osoba - kwota 6 400 zł .

- W 20,7 proc. tych przypadków były to kwoty od 14 do 15 tys. - wyliczały.

Od 21 do 31 osób otrzymało dodatki covidowe w przeliczeniu na jedno łóżko

- W jednym ze szpitali ustalono, że warunek bezpośredniego kontaktu z osobą zakażoną wirusem SARS-CoV-2 spełniało 10 proc. osób otrzymujących dodatek, a w 90 proc. były adnotacje: "nie można wykluczyć kontaktu z osobą zakażoną, chorą na COVID-19, w ciągu dwóch ostatnich tygodni wynik testu był ujemny, test nie został wykonany, czy nastąpiła odmowa wykonania testu przez pacjenta” - wyliczały kontrolwrki NIK.

Tłumaczyły również, że jeden z kontrolowanych szpitali otrzymał kwotę na dodatki 71 mln, choć zapewniał od 63 do 88 łóżek covidowych. Inny - zapewniający 78 do 127 łóżek covidowych - otrzymał 7 mln zł.

- W pierwszym przypadku szpital wykazał liczbę personelu na jedno łóżko covidowe w przedziale od 21 do 31 osób i tyle osób otrzymało dodatki - podkreślały.

Dodatki covidowe także przedmiotem drugiej kontroli NIK

Jako najliczniejszą grupę zawodową, która otrzymała dodatki w kontrolowanym czasie w placówkach, wymieniono lekarzy. 

- W tych przypadkach były to najczęściej maksymalne kwoty dodatku 15 tys. zł. W przypadku pielęgniarek i pielęgniarzy maksymalne dodatki były sporadyczne - tłumaczyły.

- Sformułowaliśmy 4 wnioski pokontrolne, które zostały zrealizowane. Wnioski pokontrolne dotyczyły rozliczenia tych nieprawidłowo ustalonych wartości dodatków. W trakcie kontroli  dwa szpitale, które miały nieprawidłowości w proporcjonalnym pomniejszeniu kwoty dodatku z powodu świadczenia pracy przez niepełny miesiąc, dokonały zwrotu środków - podsumowała Bogumiła Mędrzak.

Przedstawicielki NIK podkreśliły, iż "są to suche fakty, pozyskane w wyniku kontroli, zawarte w wystąpieniach pokontrolnych".

Przyznały też, że obecnie trwa druga kontrola doraźna dotycząca wypłacania dodatków covidowych, na której temat nie mogą się w tej chwili wypowiadać.

Wnioski pokontrolne NIK w poszczególnych placówkach do pobrania poniżej.