"Młodzi z Medykami" wspierają protestujących kolegów. Ale frekwencyjnego sukcesu nie ma

Autorzy: Paulina Gumowska; Mariusz Polak • Źródło: Rynek Zdrowia09 października 2021 15:50

Studenci kierunków medycznych zorganizowali w dziesięciu miastach pikiety solidaryzujące z protestującymi w Białym Miasteczku. W sobotę nie były one jednak zbyt liczne. W Warszawie pojawiło się zaledwie kilkanaście osób.

Zamiast manifestacjami młodzi wsparli protest medyków pikietami. Fot. Rynek Zdrowia
  • Zapowiadane manifestacje przez Ruch "Młodzi z Medykami" w 10 miastach w Polsce stały się zaledwie pikietami poparcia dla Komitetu Protestacyjno-Strajkowego i Białego Miasteczka
  • Na warszawskiej pikiecie pojawiło się zaledwie kilkanaście młodych ludzi. Liczniejsza grupa studentów zebrała się w Katowicach, gdzie młodych wsparli Krystyna Ptok i Wojciech Szaraniec
  • Nieliczny udział młodych ludzi w pikietach poparcia dla medyków zdaniem Gilberta Kolbe pokazuje, że młodzi ludzie przestają wierzyć, że w Polsce będzie można pracować i zarabiać godnie

Studenci kierunków medycznych wsparli protestujących w Białym Miasteczku 

Powodem zorganizowania przez ruch „Młodzi z Medykami” tej formy poparcia dla protestujących medyków było mierne zainteresowanie i działanie decydentów, wykazywanie braku szacunku przez rządzących do ochrony zdrowia.

Jak mówił jeden z organizatorów pikiety w Warszawie, przyszły na nie osoby, które w przyszłości chcą pracować w zawodach medycznych bądź korzystają z ochrony zdrowia.

- Postanowiliśmy zareagować na odrzucenie przez ministra zdrowia w czwartek propozycji medyków ostatniej szansy na porozumienie. – Chcemy w tym kraju żyć i pracować. Sprzeciwiamy się takiemu stanowisku – mówił Grzegorz Łopiński.

Młodzi ludzie przestają wierzyć, że w Polsce można pracować i zarabiać godne

Gilbert Kolbe, pielęgniarz, przedstawiciel Białego Miasteczka podziękował młodym ludziom za wsparcie protestu medyków.

- To, że nie jest nas dzisiaj mało pokazuje jak niewielkie jest zainteresowanie młodych ludzi pracą w Polsce w zawodach medycznych. Młodzi ludzie i medycy przestają wierzyć, że w Polsce da się pracować godnie i godnie żyć. Większość wybiera wyjazd za pracą za granicę - mówił Gilbert Kolbe.

Dodał: - My jednak dalej wierzymy, że tutaj zostaniemy, że będziemy mogli tu pracować i pomagać polskim pacjentom. Dlatego wspieramy Komitet Protestacyjny w walce o lepsze jutro polskiego pacjenta.

Studenci wyszli na ulice, aby nagłośnić problemy w ochronie zdrowia

Więcej, bo w sumie kilkadziesiąt osób zebrało się na pikiecie w Katowicach. Młodych studentów manifestujących na placu Sejmu Śląskiego wsparli m.in. przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok oraz przewodniczący Porozumienia Rezydentów Wojciech Szaraniec.

- Ci studenci jeszcze może nie mają takiej styczności z ochroną zdrowia, z tym jak ona obecnie funkcjonuje, ale cieszymy się, że nas wspierają. Przyjechałem z Białego Miasteczka na chwilę, aby zobaczyć, wesprzeć i zaraz po pikiecie wracam do Warszawy - mówił Wojciech Szaraniec.

- Jesteśmy tutaj, aby ukazać ogrom problemu w systemie ochrony zdrowia, bo chyba nie wszyscy są tego świadomi. Nadszedł czas, żeby wesprzeć protestujących medyków, którzy od miesiąca koczują w namiotach i walczą o godność swoich pacjentów - mówiła Izabela Ochońska, studentka 3. roku kierunku lekarskiego.

- Osobiście jestem tu, bo mam serdecznie dość. Nie mam zamiaru więcej biernie patrzeć jak coraz bardziej upada nas system ochrony zdrowia. Z dnia na dzień zamykane są kolejne oddziały czy całe szpitale. Co w tej sytuacji ma zrobić pacjent? - pytała Ochońska?

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum