Ministerstwo Zdrowia odpowiada na miażdżący raport NIK. "Wniosek nieczytelny i nieuzasadniony"

Autor: oprac. JPP • Źródło: PAP28 września 2021 19:09

NIK opublikowała 28 września bardzo krytyczny dla systemu ochrony zdrowia raport. Na zarzuty odpowiada podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Maciej Miłkowski. - Działania ministra zdrowia, usprawniające pracę systemu opieki zdrowotnej, były przygotowywane i wdrażane w sposób odpowiadający na oczekiwania świadczeniodawców – twierdzi.

Ministerstwo Zdrowia odpowiada na miażdżący raport NIK. "Wniosek nieczytelny i nieuzasadniony"
Ministerstwo Zdrowia odpowiada na raport NIK Fot. PTWP
  • Najwyższa Izba Kontroli zbadała efektywność wykorzystania czasu przeznaczanego na pomoc stricte lekarską dla pacjentów. Wnioski?
  • Okazało się, że większość czasu lekarzy zjada biurokracja: blisko jedną trzecią czasu porady lekarskiej zajmuje prowadzenie dokumentacji medycznej oraz wykonywanie czynności administracyjnych
  • Na zarzuty NIK odpowiada podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Maciej Miłkowski. - Działania ministra zdrowia, usprawniające pracę systemu opieki zdrowotnej, trwają - przekonuje
  • Wniosek NIK, by wraz z organizacjami medycznymi przeanalizować zakres obowiązków administracyjnych personelu medycznego, Miłkowski ocenił jako "nieczytelny i nieuzasadniony"

Ministerstwo Zdrowia odpowiada na miażdżący raport NIK

MZ odpowiada na raport Najwyższej Izby Kontroli. - Działania ministra zdrowia, usprawniające pracę systemu opieki zdrowotnej, były przygotowywane i wdrażane w sposób odpowiadający na oczekiwania świadczeniodawców – wskazał podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Maciej Miłkowski.

Zaznaczył, że trwa także digitalizacja organizacji pracy wszystkich sektorów, a kwestie organizacji pracy personelu medycznego, z uwzględnieniem zadań administracyjnych, oraz podział kompetencji zależą od kierowników konkretnych podmiotów leczniczych.

Czytaj więcej: NIK o pracy lekarzy. Miażdżący raport dla systemu

NIK: jedną trzecia czasu porady lekarskiej zajmuje biurokracja

NIK po raz pierwszy w Polsce zbadał efektywność wykorzystania czasu przeznaczanego na pomoc lekarską dla pacjentów. Wyniki raportu pokazują, że jedną trzecią czasu porady lekarskiej zajmuje prowadzenie dokumentacji medycznej oraz wykonywanie czynności administracyjnych. W trakcie teleporady na samo świadczenie medyczne pozostaje jeszcze mniej, bo tylko 57 proc. czasu.

W związku z tym NIK wniósł do Ministerstwa Zdrowia, by wraz z organizacjami reprezentującymi środowisko medyczne przeanalizować zakres obowiązków administracyjnych personelu medycznego i ograniczenie ich do niezbędnego minimum, przyspieszenie procesu informatyzacji oraz automatyzacji obiegu informacji w systemie ochrony zdrowia.

Miłkowski: wniosek NIK nieczytelny i nieuzasadniony

W odpowiedzi na informację Najwyższej Izby Kontroli podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Maciej Miłkowski wystosował pismo, w którym

"przedmiotowy wniosek ocenił jako nieczytelny i nieuzasadniony, co wynika z braku wskazania w informacji NIK konkretnych danych dotyczących zaniechania czynności po stronie ministra zdrowia, będących przedmiotem kontroli".

Zaznaczył, że "odpowiedzialność za zarządzanie podmiotem leczniczym niebędącym przedsiębiorcą ponosi jego kierownik i to on podejmuje decyzje w sprawach kadrowych i odpowiada za zatrudnianie na poszczególnych stanowiskach pracy osób z wymaganymi kwalifikacjami, jak też decyduje o wprowadzaniu nowych rozwiązań usprawniających pracę personelu medycznego, mając na uwadze obowiązujące przepisy prawne w tym zakresie".

"MZ i NFZ bez wpływu na organizację wewnętrznych struktur organizacyjnych świadczeniodawcy"

Maciej Miłkowski zwrócił uwagę, że MZ i NFZ "jako instytucja rozliczająca udzielanie świadczeń zdrowotnych pozostają bez wpływu na organizację wewnętrznych struktur organizacyjnych świadczeniodawcy oraz sposobu ich zarządzania".

 

Dodano, że "do obowiązków i zadań kierownictwa podmiotu leczniczego należy w szczególności zatrudnianie personelu pomocniczego i administracyjnego wspierającego pracowników medycznych".

Podkreślono, że "informatyzacja systemu ochrony zdrowia jest od kilku lat jednym z priorytetowych działań prowadzonych przez Ministerstwo Zdrowia".

Wyjaśniono, że "wraz z wprowadzeniem w styczniu 2020 r. e-recepty rozpoczął się w Polsce proces wdrożenia elektronicznej dokumentacji medycznej (zwanej dalej także EDM). Wdrożenie e-recepty trwało w Polsce niewiele ponad rok, co jest ewenementem w porównaniu do innych krajów" - oceniło MZ.

Jako przykład wskazało USA, gdzie proces ten trwał 8 lat, oraz Hiszpanię, gdzie wprowadzano go 13 lat. "Daje to podstawę do optymistycznych założeń, co do tempa uruchamiania kolejnych etapów EDM" - dodano.

Przypomniano, że do wdrożenia e-skierowania udostępniono dwa narzędzia - przeznaczoną dla kadry medycznej aplikację gabinet.gov.pl i dla pacjentów Internetowe Konto Pacjenta. Zapowiedziano, że IKP będzie stopniowo rozbudowywane o kolejne e-usługi. W maju 2021 r. uruchomiono aplikację mobilną

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum