PAP/Rynek Zdrowia | 04-09-2019 15:34

Minister Szumowski o wydatkach na zdrowie: będziemy mówić o ustawie 8 proc.

Inwestycja w zdrowie jest znakiem firmowym tej kadencji naszego rządu, kierunek ten będzie kontynuowany także w następnej kadencji - zapowiedział w środę (4 września) minister zdrowia Michał Szumowski podczas panelu w ramach 29. Forum Ekonomicznego w Krynicy.

Kierunek ten będzie kontynuowany także w następnej kadencji - zapowiedział w środę (4 września) minister zdrowia Michał Szumowski, mówiąc zmianch w ochronie zdrowia podczas panelu w ramach 29. Forum Ekonomicznego w Krynicy. Fot. strona MZ

W panelu "Inwestycja, a nie koszt - jak i dlaczego zwiększać nakłady na ochronę zdrowia" moderowanej przez marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego uczestniczyli przedstawiciele rządu, w tym - obok szefa resortu zdrowia - minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński, minister środowiska Henryk Kowalczyk, minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski oraz wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed.

Jak podkreślił podczas dyskusji szef resortu zdrowia, ochrona zdrowia nie może być obszarem niedoinwestowanym, "który nie ma pieniędzy, gdzie personel zarabia znacznie mniej niż w gospodarce, a pacjenci nie mają dostępu do nowoczesnych terapii".

- Ta naprawa tych wielu lat zaniedbań wymaga czasu, pieniędzy i kadr. To ani jeden rok, ani jedna kadencja - powiedział Szumowski, podkreślając, że ochrona zdrowia jest traktowana przez rząd jako inwestycja.

W przyszłym roku 112 mld zł zdrowie
Przypomniał, że zwiększenie wydatków na ochronę zdrowia zostało zakotwiczone w ustawie budżetowej poprzez tzw. ustawę 6 proc. PKB. - Ta ustawa to za mało, jestem przekonany, ze jeśli zrealizujemy ją do końca, to będziemy mówić o ustawie 8 proc. - zapowiedział szef resortu zdrowia.

Według niego wydatki w tej dziedzinie są w wysokości wyższej niż zakłada ustawa - w tym roku będzie to o "kilka miliardów więcej", osiągając poziom około 102 mld zł. - W przyszłym roku jestem przekonany, że osiągniemy około 112 mld - to pokazuje skupienie na problemie, jakim jest niedoinwestowanie w służbie zdrowia - zapowiedział Szumowski,

Według niego, o ile w tej kadencji rządu priorytetem było zapewnienie odpowiednich warunków pracy i płacy personelowi medycznemu, "bo trudno zarządzać jakimkolwiek szpitalem bez personelu", to na przyszłą kadencję pozostaje poprawienie jakości leczenia, poprzez m.in. wprowadzenie rejestrów opieki medycznej i powszechną informatyzację tego obszaru.

Wyzwaniami na kolejne lata - wskazał minister zdrowia - pozostają też kwestie związane z demografią i starzeniem się społeczeństwa, usystematyzowanie stosunków na linii POZety, specjaliści, szpitale oraz zmniejszenie kolejek do badań specjalistycznych i lekarzy specjalistów.

- Skupiliśmy się na tomografii, endoprotezach, zaćmie, tam kolejki zmalały. To samo chcemy zrobić w przyszłej kadencji u najbardziej oczekiwanych specjalistów. Tego nie da się zrobić bez kadry i wzrostu nakładów - zapowiedział Szumowski.

- Polacy oczekują stopniowej poprawy, to co już zrobiliśmy to jest taka stopniowa poprawa, ale przed nami jeszcze ogromne wyzwania, żeby sprostać oczekiwaniom obywatelom mieszkającym w różnych miejscowościach w Polsce, nie tylko największych ośrodkach - zaznaczył.

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski zauważył, że ochrona zdrowia to dziedzina niezwykle złożona, na którą składają się działania wielu resortów. - Nasz rząd chce stworzyć jednakowe szanse o warunki. Obecnie jest bardzo różny poziom szpitali. Tutaj wyrównanie tych warunków jest bardzo istotne - zaznaczył.

Jak ocenił wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed, obecna sytuacja na rynku pracy wymusza prowadzenie polityki prozdrowotnej mającej na celu jak najdłuższe utrzymanie pracowników w pracy.

- Rola pracodawcy zdecydowanie się zmienia, musimy starać się utrzymać i powiększać zasoby które mamy, tych braków nie da się uzupełnić pracownikami z zagranicy - podał Szwed.

Według przedstawionych przez niego danych koszty ponoszone z powodu zasiłków chorobowych dla osób na zwolnieniach lekarskich w pierwszych czterech miesięcy tego roku wyniosły ponad 5 mld zł. W tym czasie było 103 mln dni absencji chorobowych a średnia długość zwolnień lekarskich wyniosła 11,4 dnia.

Zdrowie to także dbałość o edukację i jakoś żywności
Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski wskazał na zależność między sposobem żywienia a zdrowotnością społeczeństwa. - Dlatego naszą wspólną troską jest to, aby żywność w Polsce była żywnością bezpieczną, w każdej kategorii cenowej, wytwarzaną w zgodzie z międzynarodowymi standardami jakości żywności - zaznaczył.

Według niego polski system nadzoru nad bezpieczeństwem żywności to gwarantuje, bowiem jest systemem "kompletnym, szczelnym i odpowiadającym standardom UE", a pojawiające się nieprawidłowości i patologie żywności są szybko wykrywane i usuwane.

Szef resoru rolnictwa zapowiedział wsparcie rodzimych, lokalnych producentów, aby jak najwięcej żywności trafiało do konsumentów bezpośrednio od rolników albo w tzw. krótkich łańcuchach. Dlatego - wskazał Ardanowski - wprowadzono rozwiązania dotyczące bezpośredniej sprzedaży z gospodarstw i rolniczy handel detaliczny, a także ułatwienia w zakresie tzw. małego przetwórstwa.

Edukowanie dzieci w szkołach - mówił szef resortu rolnictwa - jest realizowany m.in. poprzez programy dotyczące spożywania w szkołach mleka i owoców. - Bardzo ważna ustawa, przyjęta przez Radę Ministrów, która czeka na swoją kolejkę w Sejmie dotyczy przywracania stołówek w szkołach - dodał.

Na inwestycjach w zdrowie ma skorzystać gospodarka
Minister środowiska Henryk Kowalczyk wskazywał podczas panelu na jakość powietrza i wody, jako czynniki mające wpływ na zdrowie ludzi. Przypomniał, że rządowy pogram Czyste Powietrze dysponuje ponad 100 mld zł na likwidację niskiej emisji.

- Z wysoką emisją już sobie poradziliśmy, mam nadzieję, że za kilka lat to już będzie zupełnie inna jakość powietrza - powiedział Kowalczyk.

Szef resortu środowiska zapowiedział, że w przyszłym tygodniu zakończą się uzgodnienia między resortem środowiska a Ministerstwem Zdrowia ws. ustalenia "znacząco niższych" norm dot. informowania i alarmowania o smogu.

Minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński podkreślił podczas panelu w Krynicy, że rząd traktuje wydatki na ochronę zdrowia, jako część wydatków rozwojowych. - Jest to inwestycja przede wszystkim w człowieka, ale również bardzo ważna dla gospodarki - wskazał.

Według niego polska gospodarka może skorzystać z wydatkowaniu tych środków, np. w sektorze informatycznym. - Wiele firm, które powstają w Polsce często wyjeżdża ze swoimi pomysłami za granicę - powinniśmy tworzyć warunki, żeby badania były robione u nas w kraju, byśmy dochowali się firm, które będą czempionami w skali międzynarodowej, bo potencjał mamy - ocenił.

PAP - Rafał Grzyb