Miała być wielka rewolucja w POZ, a będzie klapa? "1,5 tys. za etat"

Autor: oprac. JKB • Źródło: Porozumienie Zielonogórskie, Rynek Zdrowia08 października 2021 12:40

Od 1 października 2021 roku weszła w życie opieka koordynowana. W założeniu miała ona wzmocnić profilaktykę zdrowotną, a finalnie okazała się rozczarowaniem. Porozumienie Zielonogórskie wydało swoje stanowisko w tej sprawie.

Koordynator ułatwi pracę w przychodniach POZ. Fot. Arch. PTWP
  • Od 1 października 2021 roku obowiązuje zarządzenie wprowadzające opiekę koordynowaną nad pacjentami w POZ
  • Zgodnie z nowymi regulacjami w poradniach POZ od 1 października powinien być wyznaczony koordynator, który m.in. będzie wspierać pacjentów w trakcie leczenia, ma przeprowadzić pierwszy wywiad czy kierować na badania
  • - I to wszystko za 1200-1500 zł. Jeśli poradnia POZ ma 2,5 tys. pacjentów pod opieką to koordynator tyle zarobi – podkreślił Tomasz Zieliński, wiceprezes Porozumienia Zielonogórskie

Opieka koordynowana. Ważne zadania za niskie wynagrodzenie

Od dawna zapowiadana opieka koordynowana weszła w życie 1 października 2021 roku. W teorii opieka ta miała podwyższać standard POZ i wzmacniać profilaktykę zdrowotną. Jak czytamy w komunikacie Porozumienia Zielonogórskiego, nowelizacja w sprawie umów w POZ wprowadza rolę koordynatora, jednak mimo bardzo wielu obowiązków, otrzyma niskie wynagrodzenie.

- Tego się nie spodziewaliśmy. Stawka 49 gr za pacjenta dorosłego, po 24 roku życia, jest - delikatnie mówiąc - niewystarczająca. Wręcz śmiesznie niska. Zadania, jakie musimy wykonać - trudno zrealizować za te pieniądze – stwierdził Wojciech Pacholicki, wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Jak przypomina Porozumienie, od 1 października w poradniach POZ powinien być wyznaczony koordynator, na którym spoczywa szereg obowiązków. M.in.:

  • zaprasza na badania profilaktyczne;
  • przeprowadzenie pierwszego wywiadu;
  • kieruje na badania;
  • ustala termin wizyt u specjalisty;
  • umawia wykonanie zleconych badań specjalistycznych;
  • informuje pacjenta o kolejnych etapach leczenia.

- I to wszystko za 1200-1500 zł. Jeśli poradnia POZ ma 2,5 tys. pacjentów pod opieką to koordynator tyle zarobi. Podczas gdy podczas pilotażu na zatrudnienie jednego koordynatora poradnie otrzymywały ok. 5 tys. zł - wyliczył Tomasz Zieliński, wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Co ważne, POZ ma wyznaczać koordynatora i nie jest wymagane zatrudnienie nowego pracownika. Lekarze nie kryją rozczarowania, ponieważ opieka koordynowana miała wzmocnić rolę lekarza POZ poprzez lepsze i kompleksowe wsparcie pacjenta.

Czytaj: Bunt lekarzy rodzinnych. Problemy z koordynatorami

Co dalej z opieką koordynowaną?

W oświadczeniu Porozumienia Zielonogórskiego znalazła się także wypowiedź Anny Osowskiej, prezes Warmińsko-Mazurskiego Związku Lekarzy Pracodawców Porozumienie Zielonogórskie. Lekarka ma wciąż nadzieję na to, że temat koordynatora zostanie w końcu odpowiednio opracowany. Dzięki temu pacjent będzie dobrze zaopiekowany i będzie się orientować kiedy oraz gdzie się zgłosić. Jak czytamy, pomoże to zniwelować nadużywanie teleporad czy konsultacji specjalistycznych.

- Oczywiście, że chcemy zatrudniać koordynatora. Chcemy stworzyć specjalny etat najlepiej dla osoby z medycznym wykształceniem, zaradnej, dobrze poruszającej się w systemie zdrowotnym. To zbyt ważne zadanie, by było dodatkiem do innej pracy. To musi być właśnie koordynator, osoba dedykowana wyłącznie tym obowiązkom – dodała Anna Osowska.

Jak podkreśla Porozumienie, od stycznia 2022 roku koordynator otrzyma jeszcze więcej obowiązków. Jednak wciąż jego wynagrodzenie oscyluje w granicach mniejszych niż średnia krajowa.

Czytaj: Od 1 października koordynator w każdej przychodni. Co to oznacza?

NFZ wdraża opiekę koordynowaną. Porozumienie Zielonogórskie protestuje

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum