Medycy nie przyszli na spotkanie z ministrem zdrowia. Niedzielski: "To bojaźliwość"

Autor: Katarzyna Mieczkowska • Źródło: Rynek Zdrowia14 września 2021 13:45

Dziś o godz. 13. minister zdrowia Adam Niedzielski miał spotkać się z protestującymi medykami, ale do spotkania nie doszło. - Moim zdaniem oznacza to pewnego rodzaju bojaźliwość, jeżeli chodzi o prowadzenie merytorycznej rozmowy - skomentował minister zdrowia.

Minister zdrowia Adam Niedzielski. Fot. PAP/Piotr Wittman;

Strajk medyków. Nie doszło do spotkania z ministrem zdrowia

- Miało być wyjaśnienie pewnych wątpliwości i szczegółów dotyczących rachunków związanych z postulatami, bo te postulaty, które zaprezentował komitet protestacyjny, okazały się postulatami, które wymagają poniesienia nakładów 100 miliardów rocznie - zaznaczył minister Adam Niedzielski podczas briefingu, któremu miało towarzyszyć spotkanie z protestującymi medykami.

Przypomniał, że jednym z głównych postulatów zwłaszcza od strony kosztowej był postulat dotyczący zwiększenia wynagrodzeń.

- Propozycja, żeby trzykrotność średniej wynagrodzenia zarabiał lekarz po specjalizacji oznacza, że to minimalne, podkreślam, wynagrodzenie powinno wynosić 18 tysięcy - dodał.

- Chcieliśmy dzisiaj porozmawiać o realności tych postulatów, o tym, co one oznaczają dla funkcjonowania całego państwa. Niestety nie spotkało się moje zaproszenie tutaj z zainteresowaniem - poinformował minister Adam Niedzielski.

Niedzielski: to bojaźliwość, jeżeli chodzi o merytoryczną rozmowę

Razem z ministrem w rozmowach uczestniczyć mieli przedstawiciele i kierownicy "najważniejszych jednostek w systemie opieki zdrowotnej, w tym prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, prezes AOTMiT i wiceministrowie, w tym nowy wiceminister zdrowia, mający zająć się sprawami dialogu.

- Nawet ten ekspercki skład nie zachęcił do tego, żebyśmy się dzisiaj spotkali - zauważył minister. Dodał:

- Moim zdaniem oznacza to pewnego rodzaju bojaźliwość - bojaźliwość, jeżeli chodzi o prowadzenie merytorycznej rozmowy, merytorycznego dialogu, rozmawiania na argumenty. W tym gronie, które dzisiaj się pojawiło, na pewno taka merytoryczna dyskusja mogłaby być przeprowadzona - zaakcentował minister zdrowia.

Minister nie może czekać. W czwartek posiedzenie Zespołu Trójstronnego

- Ponieważ problemy w systemie opieki zdrowotnej narastają, ja nie mogę czekać na taką ewentualną skłonność do rozmowy po stronie protestujących. Dlatego zdecydowałem o tym, żeby o problemach, które były zasygnalizowane w postulatach komitetu protestacyjnego, porozmawiać na forum Zespołu Trójstronnego - zaznaczył, dodając, że będą tam również przedstawiciele związków zawodowych nieuczestniczących w proteście.

- Chciałbym na tym forum w najbliższy czwartek przedyskutować kwestie, co dalej z minimalnymi wynagrodzeniami. Mamy zarysowaną ścieżkę wzrostu nakładów do 7 proc. PKB i chciałbym, żeby ten wzrost nakładów został przełożony również na wzrost minimalnego wynagrodzenia w systemie opieki zdrowotnej - dodał.

Co dzieje się w białym miasteczku? Sprawdź relację Rynku Zdrowia: Warszawa. Protest medyków. Lekarze, pielęgniarki i ratownicy kontra rząd NA ŻYWO

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum