Mazowsze: marszałek chce kupić dodatkowe testy, zwraca się o wytyczne do MZ

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 20 marca 2020 19:58

Marszałek województwa mazowieckiego zwrócił się w piątek (20 marca) do ministerstwa zdrowia o wytyczne ws. testów na SARS-CoV-2. - Chcemy kupić dodatkowe testy, ale musimy mieć informację, które testy są przez ministra rekomendowane - mówi członek zarządu województwa Elżbieta Lanc.

Władze Mazowsza podkreślają, że na rynku dostępne są tzw. szybkie testy mogące przyspieszyć diagnostykę. Deklarują jednocześnie, że są gotowe przeznaczyć na nie środki, ale zaznaczają, że niezbędne jest dopuszczenie ich do stosowania.

"Potrzeba szybszej diagnostyki. Szczególnie dla grup najbardziej narażonych i w obecnej sytuacji najważniejszych - pracowników służby zdrowia" - napisał w piątek na Twitterze marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik.

Urząd marszałkowski podkreśla również w piątkowym komunikacie, że poprawa dostępnej diagnostyki jest dziś niezwykle ważna. "Nie chodzi tylko o urzeczywistnienie danych dotyczących zarażeń, ale i bezpieczeństwo pracowników służby zdrowia. Jest to grupa najbardziej potrzebna w czasie epidemii, ale i najbardziej narażona na zarażenie" - zaznaczono w komunikacie. "Tymczasem dziś czekamy na wyniki testów na koronawirusa nawet kilka dni" - wskazano.

- W Polsce przeprowadzanych jest zbyt mało testów - ocenia członek zarządu województwa mazowieckiego Elżbieta Lanc. - Chcemy pomóc i kupić dodatkowe testy, ale musimy mieć wyraźną informację z ministerstwa, które testy są przez ministra rekomendowane. Moim zdaniem powinniśmy poszerzyć tę pulę także o te testy, które są stosowane u naszych sąsiadów i dają szybki wynik. Jest to szczególnie ważne z uwagi na bezpieczeństwo lekarzy i całego personelu medycznego oraz samych pacjentów - podkreśla Lanc. "Dlatego prosimy ministerstwo o natychmiastowe utworzenie w szpitalach zakaźnych oraz w szpitalach posiadających oddziały zakaźne punktów wykonywania szybkich testów na COVID-19" - dodaje.

W piśmie skierowanym w piątek do ministerstwa zdrowia marszałek województwa zwrócił uwagę na trudną sytuację zespołów ratownictwa medycznego. "Należy wskazać, iż pacjenci, wzywając pogotowie ratunkowe, bardzo często nie informują dyspozytorów medycznych o podejrzeniu zarażenia koronawirusem, co zostaje stwierdzone przez ratowników medycznych dopiero w wyniku przeprowadzonego wywiadu" - wskazano w piśmie.

Podano równocześnie, że na skutek takich interwencji medycznych, do czasu uzyskania informacji o wyniku badań transportowanego pacjenta, Zespoły Ratownictwa Medycznego podlegają izolacji i wyłączeniu z pracy w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego. "Zaznaczyć jednocześnie należy, iż w przypadku pozytywnego wyniku badań na obecność koronawirusa u pacjenta transportowanego przez ZRM, próbki badań ratowników medycznych powinny być również w krótkim czasie pobrane i zbadane" - podkreślono.

W sprawie szybkich testów wypowiedział się w ubiegłym tygodniu szef resortu zdrowia. Zaznaczył, że do tej pory WHO dopuszczała do badania obecności koronawirusa tylko testy PCR; w tej chwili trwają analizy, czy mogą być wykorzystywane także szybkie testy przesiewowe. - Jak tylko taka możliwość się pojawi, natychmiast będziemy je kupowali i wdrażali do powszechnego użycia - oświadczył minister Łukasz Szumowski.

Władze województwa przypominają, że Mazowsze jako pierwszy region uruchomiło środki unijne na walkę z koronawirusem. W puli jest 150 mln zł z UE. Zamówienia powinny rozpocząć się już na początku przyszłego tygodnia. Mazowieckie szpitale będą kupować aparaturę medyczną i diagnostyczną, środki ochrony osobistej czy prowadzić niezbędne prace adaptacyjne. Liderem projektu będzie samorząd województwa, natomiast partnerami w projekcie mogą być szpitale wskazane przez wojewodę (stan podwyższonej gotowości) oraz pogotowie. Aktualnie trwa analiza zgłoszonych przez placówki potrzeb.

"To olbrzymia pula środków i realne zakupy. Jak widać samorządy zachowują się bardzo odpowiedzialnie i racjonalnie. Pomagamy stronie rządowej, ale przede wszystkim szpitalom, które zmierzą się ze skutkami epidemii. Nie tylko uruchamiamy własne środki, ale i te unijne, które są w naszych kompetencjach" - zaznacza marszałek Struzik.

Obecnie trwają zakupy sprzętu i środków ochrony osobistej z rezerwy kryzysowej Mazowsza. Zarząd województwa przeznaczył już na ten cel 10,5 mln zł. Wojewoda mazowiecki przekazał do tej pory na doposażenie mazowieckich szpitali ok. 4 mln zł.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum