Marzenia chorego o czasie rozpoczęcia leczenia nie muszą być chore Wprowadzenie limitu czasu oczekiwania, po którym pacjent sam może wybrać świadczeniodawcę i zadecydować, czy chce dopłacić do świadczenia powyżej stawki NFZ, to opcja którą popiera ponad połowa pacjentów. Fot. PTWP

Pacjentom marzy się, żeby na rynku usług medycznych było tak, jak na wolnym rynku. Żeby na przykład można było swobodnie wybrać dowolną placówkę, w której nie ma długiej kolejki, a rachunek za wizytę uregulowałby płatnik. Czy to mrzonki? Świat zna takie rozwiązania.

Żeby daleko nie szukać... W Czechach za wizyty w niepublicznych placówkach płacą ubezpieczalnie. Jest ich siedem, wszystkie prywatne. Jakość i dostępność leczenia refundowanego są wysoko oceniane.

System ochrony zdrowia w Danii, na który przeznacza się 10 proc. PKB, gwarantuje diagnozę i przyjęcie do szpitala w ciągu 30 dni. - Jeśli to nie nastąpi, pacjent ma prawo do tzw. swobodnego wyboru szpitala, w tym również prywatnego lub innego szpitala w Unii Europejskiej - mówiła Marta Daszuta, przedstawiciel Ambasady Królestwa Danii na XIII Forum Rynku Zdrowia (23/24.10.2017). Podobnie jest w Holandii.

Zauważmy jeszcze, że publikowany od 2005 r. Europejski Konsumencki Indeks Zdrowia przyznaje dodatkowe punkty krajom, w których nie obowiązują skierowania, jest większa swoboda w wyborze miejsca leczenia.

My mamy system skierowań, na realizację których długo trzeba czekać oraz nieustannie ponawiane próby usprawniania organizacji kolejek w rodzaju „wypracowania modelu rejestracji wizyt, wspierającego zarządzanie kolejką” (jeden z celów Strategii Narodowego Funduszu Zdrowia na lata 2019-2023). Jeśli zaś w systemie pojawią się dodatkowe pieniądze, NFZ pozwala sobie na premiowanie świadczeniodawców, będących w stanie zwiększyć liczbę przyjęć do lekarzy specjalistów.

Rzadko pojawiają się bardziej radykalne pomysły, jak ten, żeby określić w ustawie maksymalny czas oczekiwania na świadczenia, a w przypadku jego przekroczenia refundować koszty prywatnego leczenia.

Czas minął, pora wybierać
Portal politykazdrowotna.pl ujawnił w kwietniu, że MZ przygotowało projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, w którym jest mowa o utworzeniu listy świadczeń m.in. szpitalnych i ambulatoryjnych, dla których byłby określony maksymalny czas realizacji świadczenia. Nie wiadomo, jakich zakresów miałoby to dotyczyć, ale wg portalu może chodzić o tomografię komputerową i rezonans magnetyczny, a możliwe, że też o operacje zaćmy.

Projekt ma być na etapie uzgodnień wewnętrznych, nie wyszedł poza MZ. Jego idea jest taka: „Jeśli w placówce, do której zgłosi się chory, nie będzie możliwości umówienia wizyty, badania lub operacji w określonym terminie, a dodatkowo nie będzie też takiej możliwości w innych pobliskich placówkach z kontraktem z NFZ, wówczas pacjent będzie mógł zgłosić do Funduszu chęć realizacji świadczenia komercyjnie. Nowe rozwiązanie prawne przewiduje, że pacjent w takiej sytuacji otrzyma promesę, że Fundusz zapłaci za to świadczenie (do określonego limitu)”.

comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.