MZ: wkrótce szpitale otrzymają budżetowe pieniądze na dyżury rezydentów

Autor: WOK/Rynek Zdrowia • • 07 sierpnia 2018 19:33

Jednym ze skutków tzw. ustawy 6% (zwiększającej publiczne wydatki na ochronę zdrowia do 6% PKB w 2024 r.) będzie finansowanie dyżurów lekarskich rezydentów z budżetu państwa. Obecnie za takie dyżury w ramach specjalizacji płacą szpitale. Placówki pieniądze na ten cel zaczną otrzymywać najpóźniej we wrześniu.

MZ: wkrótce szpitale otrzymają budżetowe pieniądze na dyżury rezydentów
FOT. Fotolia; zdjęcie ilustracyjne

Dzięki temu rozwiązaniu w szpitalach, w których prowadzone jest szkolenie specjalizacyjne, pojawią się dodatkowe środki. Jak informują nas dyrektorzy placówek, pieniądze te zostaną między innymi przeznaczone na podwyżki wynagrodzeń dla innych niż lekarze grup zawodowych.

Resort zdrowia poinformował nas, że budżetowe pieniądze zaczną wpływać do lecznic jeszcze w sierpniu, a najpóźniej we wrześniu (będą wypłacane z rozliczeniem od 1 lipca br.).

W ramach szkolenia specjalizacyjnego
rezydenci pełnią średnio cztery dyżury w miesiącu trwające po 10 godzin i 5 minut. Dotychczas koszt tego szkolenia pokrywał szpital, płacąc m.in. właśnie za dyżury - przypomina w rozmowie z Rynkiem Zdrowia dr hab. Paweł Ptaszyński, zastępca dyrektora ds. medyczno-organizacyjnych Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Dodaje: - Ministerstwo Zdrowia słusznie uznało, że skoro rezydentura obejmuje także dyżury lekarskie, powinny być one rozliczane w ramach szkolenia. Tak więc 4 dyżury rezydenta w miesiącu (łącznie 40 godz. i 20 min.) będą opłacane z budżetu. Takie rozwiązanie zapewnia nam o dwa dyżury więcej w miesiącu.

- Oczywiście wielkość środków, jakie dzięki tej regulacji zostaną zaoszczędzone przez szpital zależy od tego, ilu rezydentów odbywa w nim szkolenie specjalizacyjne. Jesteśmy dużym szpitalem, mamy ok. 300 lekarzy rezydentów, chociaż nie wszyscy dyżurują - informuje dyrektor Ptaszyński.

- Szacujemy, że na dyżury rezydentów otrzymamy miesięcznie od 240 do 280 tys. zł budżetowego wsparcia. W skali roku swoista oszczędność za sprawą tego rozwiązania wyniesie więc ok. 3 mln zł. To niebagatelne środki, chociaż rzecz jasna trzeba pamiętać, że tak duży szpital jak nasz ma zarazem znaczne koszty, w tym m.in. związane płacami wielu pracowników niemedycznych - zaznacza.

Dyrekcja Centralnego Szpitala Klinicznego UM w Łodzi sporządziła wstępną symulację dotyczącą celów wykorzystania tych dodatkowych pieniędzy. - Przede wszystkim zamierzamy przeznaczyć je na podniesienie uposażeń tych grup zawodowych, które dotychczas nie były beneficjentami tego rodzaju regulacji. Wcześniej podwyżki uzyskały pielęgniarki, a ostatnio część lekarzy rezydentów - wylicza dr hab. Paweł Ptaszyński.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum