Lublin: sanepid kontroluje i karze gabinety kosmetyczne

Autor: RR, gazeta.pl/Rynek Zdrowia • • 10 maja 2011 15:39

Lubelski sanepid sprawdzał w gabinetach kosmetycznych, w jakich warunkach odbywa się sterylizacja pęset, nożyczek czy cążek do wycinania skórek przy zabiegu manicure. Przeprowadzono blisko 50 kontroli, posypały się mandaty, nawet w wysokości prawie 7 tys. zł.

Lublin: sanepid kontroluje i karze gabinety kosmetyczne

"Gazeta Wyborcza" informuje, że inspektorzy sanepidu uznali, iż kosmetyczki powinny mieć autoklawy, czyli specjalne pojemniki do sterylizacji, takie jakie mają dentyści. Ich zdaniem, zapewniają one bezpieczeństwo klientkom salonów kosmetycznych. Ale salony kosmetyczne drogich autoklawów nie mają. Wykorzystują sterylizatory kulkowe, ale są to urządzenia, które nie gwarantują skuteczności procesu sterylizacji.

Jednakże przestrzeganie przepisów sanitarnych i dbałość o czystość tzw. pola operacyjnego, może nie wystarczyć, gdy na WZW typu C jest chora kosmetyczka lub narzędzia nie zostały skutecznie zdezynfekowane.

Jak przyznał w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Główny Inspektor Sanitarny, Przemysław Biliński, kosmetyczki nie mają obowiązku badania się w kierunku jakichkolwiek chorób zakaźnych, choć np. taki obowiązek mają osoby, które pracują przy żywności.

- Będziemy w tym roku w każdym gabinecie kosmetycznym. Będą to wizyty kontrolno-edukacyjne, podczas których nasi pracownicy będą m.in. namawiać kosmetyczki do przebadania się w kierunku HCV - mówił nam Przemysław Biliński.

Natomiast Andrzej Horban, konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych, wyraził pogląd, że do większości zakażeń HCV dochodzi obecnie właśnie w gabinetach kosmetycznych.

- Trzeba bowiem pamiętać, że dezynfekcja narzędzi nie zawsze bywa skuteczna. Aby mieć pewność, co do tego, że zostały one dobrze odkażone, należy używać autoklawów ciśnieniowych - powiedział portalowi rynekzdrowia.pl.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum