Lockdown na Podlasiu i Lubelszczyźnie? Minister zdrowia odpowiada

Autor: oprac. KG • Źródło: wp.pl, Rynek Zdrowia15 października 2021 10:35

Mamy dwa regiony, które bardzo wybijają się pod względem liczby zakażeń: Lubelszczyzna i Podlasie. Proszę zwrócić uwagę, że te różnice są ogromne - mówił w piątek (15 października) minister zdrowia Adam Niedzielski.

- Te obostrzenia zawsze były pewną formą udrożnień przed naruszeniem wydolności systemu szpitalnego - mówił minister Niedzielski. Fot. PAP/Tomasz Gzell
  • W piątek (15 października) minister zdrowia zapowiedział, że liczba zaraportowanych nowych zakażeń koronawirusem wyniesie 2771. Dzień wcześniej było to ponad 3 tys. nowych zakażeń
  • Szef MZ zaznaczył, że w porównaniu do ubiegłego tygodnia liczby zakażeń dynamicznie rosną. Najgorzej jest w województwach podlaskim i lubelskim
  • Minister zdrowia odpowiada na pytanie, czy można się spodziewać zaostrzenia restrykcji w tych województwach 

Woj. podlaskie i lubelskie - tu zakażeń jest najwięcej

W piątek (15 października) minister zdrowia zapowiedział, że liczba zaraportowanych nowych zakażeń koronawirusem wyniesie 2771. Najgorzej jest w województwach podlaskim i lubelskim.

Adam Niedzielski wskazał, że w przypadku województw podlaskiego i lubelskiego liczba zakażeń na 100 tys. mieszkańców jest w okolicach 20.

- W przypadku województwa podlaskiego to jest 19, a w przypadku lubelskiego to 22. Wszystkie pozostałe województwa są poniżej 10 w ramach tego wskaźnika. Widać, że to zróżnicowanie jest ogromne, ale widać również, że to regiony, które mają najniższy poziom wyszczepienia - podkreślił szef MZ w piątkowej porannej rozmowie z wp.pl. 

Sprawdź: Koronawirus. 15 października ogromny wzrost zakażeń. O prawie tysiąc więcej niż przed tygodniem

Zamknięte cmentarze na 1 listopada? Niedzielski zdradził ostateczną decyzję rządu

Czy będzie lockodown w Podlaskiem i Lubelskiem?

Minister zdrowia podkreślił, że została zmieniona polityka dotycząca obostrzeń.

- Poziom tolerancji dla liczby zakażeń i hospitalizacji jest zdecydowanie większy. Szczepienia dają nam pewnego rodzaju komfort polegający na tym, że po pierwsze zakażeń jest mniej, ale przede wszystkim jest mniej hospitalizacji. Te obostrzenia zawsze były pewną formą udrożnień przed naruszeniem wydolności systemu szpitalnego. Teraz nie ma zagrożenia i nie ma dużej presji na infrastrukturę szpitalną, stąd nie musimy podejmować drastycznych decyzji - wyjaśniał Niedzielski.

Prognoza zakażeń na październik, listopad i grudzień

I dodał: - Mamy coraz nowsze prognozy, które uwzględniają trajektorię liczby zakażeń czy hospitalizacji w najbliższym okresie i te prognozy są w miarę pozytywne. Mówimy o tym, że na koniec października będziemy mieli średnią liczbę zakażeń mniej więcej około 5 tysięcy, na koniec listopada - z kolei tutaj myślimy przedziałowo - mnie więcej 8, 10 do 12 tys. 

Wskazał, że na koniec roku - w końcu grudnia - przewidywana jest liczba mniej więcej 7-10 tys. zakażeń koronawirusem dziennie, bo apogeum tej fali jest prognozowane w okolicach przełomu listopada i grudnia

Podkreślił, że dzięki szczepieniom przeciw Covid-19 te fale zdecydowanie wolniej się rozwijają.

- Te liczby pokazują, że mamy przygotowanie zupełnie wystarczające pod tym względem, żeby jak najdłużej zwlekać z wprowadzeniem jakichkolwiek restrykcji - podsumował.

Czytaj więcej: Koronawirus w Polsce. W listopadzie nawet 12 tys. zakażeń dziennie. MZ ujawnił najnowsze prognozy

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum