Lewica przeciwna zmianom dotyczącym zasiłków chorobowych

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 11 grudnia 2019 17:04

To karanie Polek i Polaków za to, że chorują; będziemy uważnie patrzeć na ręce rządzącym, by jak najszybciej reagować na takie zapowiedzi - podkreślają posłanki i posłowie Lewicy odnosząc się do informacji mediów dotyczących planowanych przez rząd zmian w zasiłkach chorobowych.

Lewica przeciwna zmianom dotyczącym zasiłków chorobowych
FOT. Fotolia; zdjęcie ilustracyjne

"Super Express" napisał, że w ministerstwie pracy przygotowywany jest projekt utrudniający przechodzenie z jednego zwolnienia lekarskiego na kolejne. Gazeta podała, że planowane jest także wprowadzenie okresów wyczekiwania dla kobiet, które zechcą skorzystać z zasiłku opiekuńczego i macierzyńskiego. "SE" w swoim artykule powołał się na informacje przekazane przez wiceministra finansów Leszka Skibę w odpowiedzi na interpelację posłanki Joanny Muchy (KO) w poprzedniej kadencji Sejmu.

Doniesieniom dziennika zaprzecza ministerstwo rodziny. "W związku z pojawiającymi się w mediach informacjami nt. zmian w zakresie wypłaty zasiłków chorobowych informujemy, że w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie są prowadzone żadne prace w tym zakresie" - zapewnił resort we wpisie na Twitterze.

Posłanka Lewicy Magdalena Biejat w rozmowie z PAP zwracała uwagę, że informacje o zmianach dot. zasiłku chorobowego pochodzą z odpowiedzi MRPiPS na poselską interpelację. - To, że ministerstwo teraz się wycofuje z tych informacji mnie cieszy, ale to nie znaczy, że takie pomysły w przyszłości się nie pojawią. Będziemy uważnie patrzeć na ręce rządzącym, by jak najszybciej reagować na takie zapowiedzi - oświadczyła.

Na konferencji prasowej posłanka Lewicy Marcelina Zawisza oceniła, że opisane przez "SE" propozycje rządu to "karanie ludzi za to, że chorują". Jej zdaniem, takie zmiany doprowadzą do dramatycznej sytuacji, w której ludzie będą bali się brać zwolnienia lekarskie.

- Proszę sobie wyobrazić, że jestem chora, idę do lekarza, lekarz daje mi zwolnienie, ponieważ mam grypę. Idę na L4 na pięć dni. Po tych pięciu dniach, po tygodniu, dwóch, trzech, po miesiącu - łamię nogę. Zgodnie z nowym pomysłem PiS na to, żeby zasilić budżet państwa nie będę mogła iść na płatne L4 - wskazała.

Zdaniem Zawiszy, zmiany mogą doprowadzić do tego, że Polki i Polacy będą bali się brać zwolnienia lekarskiego na grypę z obawy przed poważniejszymi chorobami. - Jeżeli weźmiemy zwolnienie na grypę, przeziębienie, tak, żeby się wyleczyć, nie kichać na swoich współtowarzyszy w pracy, bądź na klientów i klientki, będziemy w trudnej sytuacji, kiedy okaże się, że mamy nowotwór złośliwy, kiedy mamy białaczkę, kiedy okaże się, że mamy poważną chorobę i musimy spędzić ten czas w szpitalu - podkreśliła.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum