Lekarz: szpital tymczasowy bez personelu medycznego to fikcja Fot. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

Łóżko nie wyleczy pacjenta, ludzie są podstawą, a tych brakuje - powiedziała dr Lidia Stopyra, specjalista chorób zakaźnych i pediatra.

- Sytuacja w Małopolsce jest jedną z najtrudniejszych w Polsce i choć statystyki dotyczące łóżek w całym kraju brzmią nie najgorzej, to przecież nie zawieziemy pacjenta z covidem z Krakowa np. na północ Polski, bo tam jest jeszcze jakieś miejsce. Dodatkowych łóżek potrzebujemy w granicach województwa, najlepiej powiatu, by transporty covidowe były jak najkrótsze. W tej chwili na transport dziecka z covidem czekamy kilkanaście godzin - powiedziała dr Lidia Stopyra, ordynator Oddziału Chorób Infekcyjnych i Pediatrii w Szpitalu im. S. Żeromskiego w Krakowie.

Jak dodała, zachorowań przybywa i jest ich więcej niż myślimy, ponieważ - jak oceniła - mnóstwo ludzi nie robi testów, wielu z różnych względów udaje, że nie choruje.

Pytana o ministerialny pomysł utworzenia szpitali tymczasowych (polowych) w miastach wojewódzkich odpowiedziała: "Łóżko nie wyleczy pacjenta, ludzie są podstawą, a tych brakuje". Jej zdaniem do pracy w dodatkowo utworzonym szpitalu potrzeba by było wielu pracowników medycznych, a "bez personelu medycznego dodatkowy szpital to fikcja".

- Proszę sobie wyobrazić np. szpital polowy - 500 pacjentów podpiętych do respiratora, oddychających przez maski z tlenem, są w ciężkim stanie, trzeba ich nakarmić, pomóc ze wszystkim, zsuwają się im maski, w większości to ludzie starsi, niesamodzielni - opisywała dr Stopyra i podkreśliła: - Przed epidemią nie było personelu, teraz jest klęska. Wielu jest w kwarantannach z powodu ogniska koronawirusa w szkole lub przedszkolu ich dziecka. Personelu jest za mało na te miejsca, które są.

- Absolutnie nie widzę możliwości (funkcjonowania szpitala tymczasowego -PAP) i uważam, że to jest fikcja, że uda się zdobyć taką liczbę personelu, jaka jest potrzebna - powiedziała.

Lekarz nawiązała do ministerialnego projektu ustawy o tzw. dobrym Samarytaninie. Projekt przewiduje m.in. dodatek w wysokości 100 proc. podstawowego wynagrodzenia płacony personelowi zaangażowanemu w walkę z COVID-19: lekarzom, pielęgniarkom, ratownikom medycznym. Tym, którzy skierowani będą na kwarantannę lub objęci izolacją, przysługiwać będzie pełna rekompensata wynagrodzenia w tym okresie.

- Mam prośbę, aby minister najpierw zapłacił to, co obiecał w kwietniu, bo my do tej pory nie otrzymaliśmy rekompensaty za utracone zarobki przy pracy z pacjentami chorymi na COVID-19. Zrezygnowaliśmy z pracy w innych, komercyjnych placówkach, z lepszymi zarobkami i w ciężkich warunkach w szczelnych kombinezonach w 34-stopniach odpowiedzieliśmy na apel ministra, aby nieść pomoc chorym. Drugi raz nikt nie uwierzy w obietnice. A siłą nie da się nikogo zmusić do pracy - powiedziała ordynator w szpitalu Żeromskiego.

Beata Kołodziej (PAP)

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.