Leczenie nowotworów jest uznawane na świecie za priorytet w ochronie zdrowia

Autor: Milena Motyl/Rynek Zdrowia • • 01 sierpnia 2019 17:11

- Immunoterapia jest absolutnym przełomem. W ciągu ostatnich 30 lat nie odnotowaliśmy tak spektakularnego postępu w leczeniu nowotworów, jak w właśnie przypadku immunoonkologii - mówi Gabriele Grom, wiceprezes MSD w Europie Środkowo-Wschodniej.

 Leczenie nowotworów jest uznawane na świecie za priorytet w ochronie zdrowia
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Rynek Zdrowia: - Liczba zachorowań na nowotwory sukcesywnie wzrasta. W skali globu na raka umiera ponad 8 milionów osób rocznie. Polski rząd zapowiedział stworzenie Narodowej Strategii Onkologicznej na lata 2020-2030. W maju tego roku powołał zespół, którego zadaniem jest opracowanie kompleksowego programu walki z rakiem. Jak ocenia Pani podejmowane w Polsce działania systemowe dotyczące wyzwań onkologicznych?

Gabriele Grom: - Według raportu NIK (Dostępność i efekty leczenia nowotworów, styczeń 2018r.), choroby nowotworowe znajdą się wkrótce na pierwszym miejscu, jeżeli chodzi o liczbę zgonów w Polsce. Rocznie diagnozuje się około 160 000 nowych przypadków nowotworów. Niestety, aż 100 000 chorych na raka umiera. Umieralność z powodu nowotworów w Polsce należy do najwyższych w Europie.

Kwestia leczenia nowotworów jest uznawana za priorytet na świecie. Również w Polsce podejmowane są działania, które mają wyznaczyć kierunki rozwoju poszczególnych obszarów systemu opieki onkologicznej.

Warto zwrócić uwagę na koszty związane z chorobami nowotworowymi - nie tylko te, które dotyczą leczenia i opieki medycznej, ale też ogromne koszty ponoszone w wyniku ograniczenia uczestnictwa pacjenta w życiu zawodowym, społecznym, czy wydatki na opiekę nad chorym ze strony członków rodziny.

Utworzenie Narodowej Strategii Onkologicznej i podpisanie jej przez Prezydenta RP w obecności Ministra Zdrowia to bardzo dobry krok w kierunku lepszej profilaktyki, diagnostyki i leczenia chorób nowotworowych. Ten krok oceniam jako rzeczywistą wolę polityczną, zmierzającą do tego, aby podjąć konkretne i skuteczne działania w obszarze walki z rakiem.

Mam nadzieję, że do tego dokumentu zostaną wpisane konkretne rozwiązania związane z profilaktyką, diagnostyką, nowoczesnym leczeniem, jak też z całym systemem opieki nad chorymi na raka. Chcę tutaj szczególnie podkreślić potrzebę wspierania szybkiej, kompleksowej i wysokiej jakości diagnostyki, gdyż pełni ona obecnie kluczową rolę w leczeniu chorób onkologicznych. Bardzo istotne dla terapii jest właściwe rozpoznanie choroby u pacjenta na wczesnym jej etapie.

Mam nadzieję, że dzięki Narodowej Strategii Onkologicznej pacjent otrzyma odpowiednią pomoc, będzie miał dostęp do terapii, która jest dla niego w pełni optymalna i da realną szansę na znaczne wydłużenie życia, a w szczególnych przypadkach nawet wyleczenie. Istotne jest także właściwe pokierowanie pacjenta przez bardzo skomplikowany i złożony proces opieki zdrowotnej.

- Jak w Pani ocenie wygląda sytuacja polskiego systemu opieki zdrowotnej na tle innych krajów UE?
- Biorąc pod uwagę kraje europejskie, a szczególnie te z rejonu Europy Środkowej, widoczne są bardzo duże różnice w organizacji, infrastrukturze, jak też w dostępie pacjentów do nowoczesnych metod leczenia. Podstawowa różnica widoczna jest wówczas, kiedy dany lek trafia na rynek europejski i zostaje zaakceptowany przez odpowiednie organy na poziomie unijnym.

Chodzi o czas wdrożenia danej terapii w konkretnym kraju. W Austrii np. ten system działa bardzo skutecznie. Już w ciągu kilku miesięcy, produkt leczniczy zatwierdzony przez Europejską Agencję Leków trafia na rynek, a więc i bezpośrednio do pacjenta. W Polsce z kolei, dana nowa opcja terapeutyczna jest często dostępna dla potrzebujących dopiero po kilku latach. Niestety, widoczne są lata opóźnień w tym zakresie.

Ogromnie dużo zależy od obowiązujących w danym państwie procedur regulujących rynek. Widzę jednak dużo dobrej woli i determinacji ze strony polskiego rządu, aby proces rejestracji leków w Polsce odbywał się szybciej.

- Obecnie wiele się dzieje w onkologii, a jednym z przełomów było wprowadzenie immunoterapii, która w większości przypadków pełni rolę uzupełniającą wobec leczenia chirurgicznego, chemioterapii czy radioterapii. Zdaniem specjalistów, w przyszłości immunoterapia może, w przypadku niektórych nowotworów, zastępować inne metody leczenia. Jak ocenia Pani rozwój tej immunoonkologii w nadchodzących latach?
- Uważam, że immunoterapia jest absolutnym przełomem. W ciągu ostatnich 30 lat nie odnotowaliśmy tak spektakularnego postępu w leczeniu nowotworów, jak w właśnie przypadku immunoonkologii. Otwiera ona zupełnie nowe możliwości w walce z rakiem.

Obecnie prowadzimy niemal 100 otwartych badań klinicznych poświęconych immunoterapii, dla 30 różnych jednostek chorobowych w dziedzinie onkologii. Nasze badania wskazują, że ten sposób leczenia pozwala zwiększyć znacząco skuteczność w leczeniu nowotworów różnego typu.

Dlatego, patrząc perspektywicznie, jestem przekonana, że można spodziewać się wiele dobrego, jeżeli chodzi o rozwój immunoterapii i jej wkład w leczenie raka. Spodziewam się wielu obiecujących wyników badań, które pozwolą nam lepiej zrozumieć chorobę i możliwości jej zwalczania.

- W jakim typie nowotworów immunoterapia daje najlepsze efekty?
- Posiadamy bardzo przekonujące dane, jeżeli chodzi o czerniaka, ale też widzimy pozytywne efekty w zakresie walki z rakiem płuca, który jest wyjątkowo trudny w leczeniu.

Na poprawę wyników leczenia nowotworów warto spojrzeć szerzej: według danych dla Polski, w zakresie raka piersi osiągamy już wynik przeżycia całkowitego powyżej pięciu lat w przypadku aż 78 procent pacjentek. Odnośnie raka prostaty, ten wynik wynosi ponad 76 procent. Z kolei w przypadku raka płuc mówimy obecnie o zaledwie 13 procentach w przypadku mężczyzn i 18 procentach u kobiet - jestem przekonana, że ten wynik zmieni immunoterapia.

- Wprowadzenie innowacyjnych metod jest z zasady kosztowne. Jakie są najlepsze przykłady państw, gdzie immunoonkologia jest efektywnie finansowana?
- Praktycznie wszystkie państwa Europy posiadają budżet przeznaczony na stosowanie immunoterapii. Natomiast różnice dotyczą konkretnych wskazań, zatwierdzonych w poszczególnych krajach UE. Obecnie w wielu państwach pracujemy z płatnikami nad kompleksowymi i wieloletnimi umowami dotyczącymi stosowania immunoterapii w różnych wskazaniach (multi-year multi-indication arrangements). Tym samym, w przypadku tych państw, udało nam się wypracować innowacyjne i kompleksowe podejście, umożliwiające finansowanie immunoterapii.

- Jaka jest rola przemysłu farmaceutycznego w dialogu między interesariuszami w kształtowaniu polityki onkologicznej?
- Istotne jest, abyśmy prowadzili spójne działania. Pracując razem, będziemy mogli znaleźć rozwiązania najbardziej korzystne dla pacjentów. Zależy nam, aby w systemie opieki zdrowotnej pełnić funkcję eksperta merytorycznego. Chcemy być aktywnym partnerem w rozmowach nad lepszymi rozwiązaniami dla pacjentów w oparciu o badania, które prowadzimy.

Przed nami jeszcze wiele pracy, dlatego liczymy na wolę współpracy wszystkich stron działających w obszarze ochrony zdrowia.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNERZY SERWISU
    partner serwisu
    partner serwisu

    Najnowsze