Latos: prywatyzacja była próbą umycia rąk od odpowiedzialności za służbę zdrowia

Autor: radiomaryja.pl/Rynek Zdrowia • • 28 kwietnia 2017 13:13

Wiceprzewodniczący sejmowej komisji zdrowia Tomasz Latos (PiS) na antenie TV Trwam stwierdził m.in., że poprzedni rząd poprzez prywatyzację chciał zdjąć z siebie odpowiedzialność za - trudną z definicji - politykę zdrowotną, a obecnie jedną z przyczyn złej kondycji niektórych szpitali jest "niezdrowa konkurencja między publiczną i niepubliczną służbą zdrowia".

Latos: prywatyzacja była próbą umycia rąk od odpowiedzialności za służbę zdrowia
Tomasz Latos: prywatyzacja była próbą umycia rąk od odpowiedzialności za służbę zdrowia. Fot. PTWP

Odnosząc się do sposobu prowadzenia polityki zdrowotnej przez rząd PO-PSL poseł PiS podkreślił, że wynikał on w dużej mierze z chęci zdjęcia z siebie odpowiedzialności . Zaznaczył, że "w zasadzie zawsze (...) są pacjenci nie do końca zadowoleni albo wręcz niezadowoleni z tego, co się dzieje w służbie zdrowia".

Według Latosa była więc pokusa umycia rąk - "jak będzie sprywatyzowane, nie będzie nasze, państwo będzie w mniejszym stopniu za to odpowiadać, to będzie łatwiej nam wobec obywateli, wobec wyborców".

Wiceszef sejmowej komisji zdrowia, odnosząc się do kondycji finansowej szpitali, podkreślił, że są menadżerowie, którzy lepiej zarządzają szpitalami i "niestety są tacy, którzy zarządzają gorzej". Dodał, że to także kwestia wyceny procedur, zbyt małych środków na ochronę zdrowia i nadwykonań, które często nie były płacone.

Wskazał, że "to jest wreszcie kwestia czasami niezdrowej konkurencji między publiczną i niepubliczną służbą zdrowia".

Latos przypomniał, że dużym problemem polskiej służby zdrowia jest fakt, iż zbyt wielu pacjentów jest przekierowywanych do lekarzy specjalistów, przez co tworzą się tam kolejki. Chcemy to zmienić - zaznaczył.

Sprecyzował, że chodzi o wyodrębnienie pewnej puli pieniędzy na diagnostykę, którą wykonuje lekarz pierwszego kontaktu oraz o wprowadzenie opieki koordynowanej.

Więcej: www.radiomaryja.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum