L4 na żądanie. Samorząd lekarski promuje pomysł, ostry komentarz rzecznika Ministerstwa Zdrowia

Autor: oprac. JJ • Źródło: Rynek Zdrowia29 grudnia 2022 11:30

Propozycja prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasza Jankowskiego, która padła na radiowej antenie w czasie środowej audycji Rozmowy w RMF FM, „aby rozpocząć dyskusję o zwolnieniach lekarskich na żądanie pacjenta i bez wizyty u lekarza",  spotkała się z ostrą reakcją rzecznika Ministerstwa Zdrowia. Jest odpowiedź Naczelnej Izby Lekarskiej.

L4 na żądanie. Samorząd lekarski promuje pomysł, ostry komentarz rzecznika Ministerstwa Zdrowia
Czy w Polsce możliwe jest wprowadzenie zwolnienia lekarskiego bez wizyty u lekarza? Fot. PAP/Marcin Obara
  •  Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej zaproponował, aby rozpocząć dyskusję o zwolnieniach lekarskich i możliwości dla pacjentów, którzy nie muszą widzieć lekarza, by mogli ze zwolnienia skorzystać bez wizyty czy bez teleporady
  • - Taki system działa w niektórych krajach Europy, gdzie pracownik 3- 4 dniowe zwolnienia może zgłosić pracodawcy raz w roku - argumentował prezes Jankowski
  • - Pan Jankowski powinien skupić się na tym, jak pomóc pacjentowi, a nie jak odstręczyć pacjenta od lekarza - komentuje propozycję szefa NRL Wojciech Andrusiewicz, rzecznik MZ
  • "To symptomatyczne, że propozycje strony społecznej spotykają się natychmiast z pozamerytoryczną odpowiedzią rzecznika MZ" - ripostuje NRL

To sprawdza się w wielu krajach Europy

W czasie audycji prezes NRL Łukasz Jankowski przekonywał: powinniśmy natychmiast rozpocząć dyskusję o zwolnieniach lekarskich i o tym, żeby część pacjentów, która nie musi widzieć lekarza, mogła z takiego zwolnienia skorzystać bez wizyty czy bez teleporady.

- Taki system działa w niektórych krajach Europy, gdzie pracownik 3- 4 dniowe zwolnienia może zgłosić pracodawcy raz w roku i wtedy nie musi widzieć lekarza. To odciążyłoby poradnie i lekarzy. Zarówno pracodawcy i pracownicy zdają sobie sprawę, że ktoś, kto to by nadużywał, nie byłby mile widziany przez pracodawcę – przekonywał prezes Jankowski.

Sprawdza się to np. w Szwajcarii, gdzie można zgłosić pracodawcy trzydniową nieobecność. Jeśli to nie pomoże, kolejnym etapem jest telefoniczna kwalifikacja do wizyty lekarskiej w czasie której, jeśli to konieczne, lekarz wystawia kolejne dni zwolnienia.

Riposta MZ i odpowiedź NIL

Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia, krytycznie odniósł się  do propozycji prezesa Jankowskiego w czwartkowej audycji „7 pytań o 7:07” w Radiu RMF24.

- Zaskakują mnie propozycje przewodniczącego NRL. Pan Jankowski powinien skupić się na tym, jak pomóc pacjentowi, a nie jak odstręczyć pacjenta od lekarza. Dziś, gdy mamy leki przeciw grypie, dostępne na receptę, żadnym rozwiązaniem nie jest uciekanie się do wystawiania zwolnień poza systemem wizyty lekarskiej - mówił Andrusiewicz.

Szybko na jego słowa zareagowała w mediach społecznościowych Naczelna Izba Lekarska, która stwierdza:” MZ nie wykorzystuje okazji, by merytorycznie rozmawiać o pomyśle, który sprawdził się już w wielu europejskich krajach. To symptomatyczne, że propozycje strony społecznej spotykają się natychmiast z pozamerytoryczną odpowiedzią rzecznika MZ”.

„Jeśli będziemy rozmawiać w taki sposób, nie wypracujemy rozwiązań dobrych dla pacjentów – dodał prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNERZY SERWISU
    partner serwisu
    partner serwisu

    Najnowsze