L4 na żądanie. Płacisz 60 złotych i czekasz na telefon od lekarza. ZUS bezradny

Autor: oprac. JKB • Źródło: spidersweb.pl, Rynek Zdrowia25 października 2021 10:05

L4 na telefon? To nic trudnego. Ceny zaczynają się już od 60 zł. Płacisz i czekasz na telefon od lekarza. Takie rozwiązanie nabrało popularności już na początku pandemii, gdy z teleporad korzystało ponad 74 proc. Polaków. Teraz często jest nadużywane, ale ZUS pozostaje bezradny.

L4 na żądanie? Płacisz 60 złotych i czekasz na telefon od lekarza. ZUS bezradny Fot. Shutterstock
  • Wystawianie L4 na telefon stało się powszechne szczególnie w dobie pandemii koronawirusa
  • W sieci można znaleźć coraz więcej "specjalistów", którzy bez problemu wystawiają zwolnienie lekarskie. Oferty zaczynają się od prawie 60 zł
  • Z kolei podczas teleporady lekarz nie jest w stanie zweryfikować stanu zdrowia pacjenta – nie jest w stanie stwierdzić czy rozmówca jest chory, czy też chce "kupić" zwolnienie

L4 na telefon? Nic trudnego. Kosztuje od 60 zł

Od początku pandemii koronawirusa, wzrosło zainteresowanie zwolnieniami lekarskimi (L4) na telefon, co wcześniej nie było takie oczywiste. Jak podaje spidersweb.pl, blisko 74 proc. Polaków skorzystało z teleporad od wprowadzenia pandemii. Niestety ZUS jest bezradny, gdy dochodzi do wyłudzeń L4 – w  2020 roku wystawiono ponad 22 mln zwolnień lekarskich, z czego zostało skontrolowanych jedynie 275 tys.

Spidersweb.pl wspomina także, że choć z jednej strony teleporady odciążyły służbę zdrowia w najbardziej dramatycznym momencie to przyczyniły się także do nagminnego wyłudzania L4.

Okazuje się, że w sieci można znaleźć wiele firm oferujących L4 na telefon. Wystarczy zapłacić od 59 do 80 złotych.

Sprawdź: Kod choroby jest na zwolnieniu lekarskim. Co na L4 widzi pracodawca?

Pacjent sam wskazuje, na jak długo ma być L4

Niektóre e-przychodnie wyspecjalizowały się zresztą w tym zakresie do tego stopnia, że każdy zainteresowany sam ustala na jak długo "chce być chory".

W tym celu musi jedynie wypełnić formularz z objawami i żądaną liczbą dni zwolnienia lekarskiego wpisać w odpowiednią rubrykę. I tyle.

Następnie "pacjent" czeka na telefon od lekarza, który wszystko potwierdza.

Czytaj: Gigantyczne zmiany w ZUS. Niższy zasiłek chorobowy, L4 i macierzyński po nowemu

Czytaj również: ZUS na tropie zwolnień lekarskich. Sprawdzi, co robiłeś na L4 [NOWE METODY KONTROLI]

Niebezpieczny proceder wyłudzania zwolnień

Dla portalu spidersweb.pl wypowiedział się Mikołaj Zając, prezes firmy Conperio zajmującej się problematyką nieobecności chorobowych. Jak zaznaczył rozmówca, w trakcie teleporady lekarz nie jest w stanie stwierdzić i zweryfikować czy pacjent jest rzeczywiście chory, czy chce jedynie kupić zwolnienie chorobowe.

- Nie dotyczy to oczywiście wszystkich e-zwolnień, ale z pewnością mamy w Polsce do czynienia z procederem, który prowadzony jest przez wąską grupę osób, a który generuje znaczne straty finansowe dla państwa – dodał Zając w rozmowie dla spidersweb.pl.

Jego zdaniem ZUS powinien odpowiednio wcześniej działać, by uniknąć tego groźnego procederu. Jak wskazał, brak weryfikacji zwolnień powoduje straty pracodawców. Firma Conperio w I półroczu 2021 roku dokonała ponad 10 tys. kontroli L4 w dużych zakładach produkcyjnych i wykazała nadużycia w 36 proc. przypadków.

Czytaj: Krótsze L4 i niższy zasiłek. Rewolucja w ZUS. Chorobowy, macierzyński, szpitalny po nowemu

ZUS wzmocni kontrolę zwolnień

Przypomnijmy,  ZUS zyskał nowe możliwości dzięki wprowadzeniu nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach społecznych. Urzędnicy mogą nie tylko sprawdzić, co robią oraz gdzie przebywają osoby na zwolnieniu lekarskim, ale także mają podstawę prawną, by żądać zwrotu zasiłku chorobowego od osób pobierających go nieuczciwie.

Szczególnie narażone na gruntowną kontrolę są osoby pobierające bardzo wysokie zasiłki albo przebywają na L4 powyżej 30 dni.

Także z początkiem 2022 roku zacznie obowiązywać także art. 4 nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych ustaw. Jego treść brzmi:

- ZUS, w celu ustalenia prawa do zasiłku i jego wypłaty, może pozyskiwać dane i informacje w zakresie niezbędnym do ustalenia prawa do zasiłków, ich wysokości, podstawy wymiaru oraz do ich wypłat od ubezpieczonych oraz płatników składek, którzy są obowiązani bezpłatnie je udostępnić – przekazuje prawo.pl

 Czytaj: ZUS na tropie zwolnień lekarskich. Sprawdzi, co robiłeś na L4 [NOWE METODY KONTROLI]

Kod choroby jest na zwolnieniu lekarskim. Co na L4 widzi pracodawca?

Teleporady w POZ. MZ wycofało się z nich rakiem. Sukces czy porażka?

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum