Kukiz’15 apeluje o debatę w Sejmie ws. osób niepełnosprawnych

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 28 maja 2018 15:19

Oczekujemy, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu odbędzie się debata nad sytuacją osób niepełnosprawnych; trzeba zająć się merytorycznie problemami osób niepełnosprawnych, rząd musi podjąć dialog - powiedziała w poniedziałek (28 maja) wiceszefowa klubu Kukiz’15 Agnieszka Ścigaj.

FOT. KPRM/Flickr.com (CC BY-NC-ND 2.0)

Premier Mateusz Morawiecki podczas poniedziałkowego briefingu oświadczył, że "cieszy się, iż protest w Sejmie się zakończył". Dodał, że rząd jest otwarty i chce dalej prowadzić dialog z różnymi środowiskami osób niepełnosprawnych. - Jesteśmy rządem najbardziej wrażliwym społecznie, ze wszystkich rządów ostatnich 25-30 lat, już wolnej Polski - podkreślił.

Szef rządu zwrócił się też do "drugiej strony sceny politycznej", "tych, którzy próbowali zbić kapitał polityczny na tym ludzkim nieszczęściu". - Nas na pewno nie będziecie w stanie szantażować w ten sposób. My jesteśmy rządem bardzo wrażliwym społecznie, a przedstawiciele turboliberalnej opozycji, która bardzo niewiele, czy prawie nic nie zrobiła dla poprawy losu osób niepełnosprawnych, na pewno teraz zobaczą jak szerokie działania już zrobiliśmy i jak szerokie działania - w zakresie wsparcia różnych grup społecznych - robimy - mówił szef rządu.

Ścigaj odnosząc się do słów premiera w poniedziałek na konferencji prasowej, zaapelowała do szefa rządu, aby merytorycznie zajął się problemami osób niepełnosprawnych.

- Ja nie czuję się w żaden sposób inspiratorem politycznym, ani osobą, która za pomocą osób niepełnosprawnych chciała obalać rząd. Rząd nie musi się obawiać osób niepełnosprawnych. Rząd musi po prostu podjąć dialog, tak samo jak i z opozycją - zaznaczyła posłanka Kukiz'15.

- Odpowiedzialni politycy, a do takich chciałabym zaliczać premiera polskiego rządu, nie powinni się bawić, wydawać oświadczeń o jakiejś grze politycznej, tylko zrozumieć postulaty (niepełnosprawnych) i zająć się pracą na rzecz tego środowiska - przekonywała Ścigaj.

Posłanka Kukiz'15 przypomniała, że od miesiąca w Sejmie jest wniosek o informację premiera ws. działań rządu nad poprawą losu niepełnosprawnych. - Opozycja ma prawo, obywatele mają prawo wiedzieć, co planuje rząd, jakie są działania rządu, a nie mówić, że coś tam się robi" - powiedziała Ścigaj.

- Na następnym posiedzeniu (Sejmu) oczekujemy, że będzie pełen dzień poświęcony debacie o sytuacji osób niepełnosprawnych i realnych rozwiązaniach, które mają przybliżać do postulatów, które tutaj padły, ponieważ protest się nie zakończył, on się po prostu zawiesił - mówiła posłanka Kukiz'15. Jej zdaniem, wiele postulatów środowisk osób niepełnosprawnych wciąż nie jest spełnionych.

Ścigaj zauważyła też, że obecnie w internecie jest "fala hejtu" wobec osób niepełnosprawnych, prowadzona - jak mówiła - przez "hordy zajadłych internautów".

W niedzielę rodzice i opiekunowie osób niepełnosprawnych po 40 dniach protestu opuścili Sejm. Jak powiedziała podczas konferencji prasowej przed Sejmem Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych, protest został zawieszony m.in. ze względu na to, że - jak mówiła - po decyzjach marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego i straży marszałkowskiej, protestujący obawiali się o swoje "życie i zdrowie, a przede wszystkim o zdrowie i życie ich dzieci".

Protest opiekunów osób niepełnosprawnych i ich podopiecznych trwał od 18 kwietnia. Zgłaszali dwa postulaty - zrównania renty socjalnej z minimalną rentą z tytułu niezdolności do pracy oraz wprowadzenia dodatku "na życie", zwanego też "rehabilitacyjnym" dla osób niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie.

Protestujący przekonywali, że zrealizowano jeden ich postulat - podniesienie renty socjalnej; zgodnie z opublikowaną ustawą wzrośnie ona z 865,03 zł do 1029,80 zł.

Opublikowano również ustawę wprowadzającą szczególne uprawnienia w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej, usług farmaceutycznych i wyrobów medycznych dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Zdaniem jej autorów (posłowie PiS), spełnia ona drugi postulat protestujących i przyniesie gospodarstwom z osobą niepełnosprawną miesięcznie około 520 zł oszczędności. Protestujący uważali jednak, że ta ustawa to "wydmuszka" i nie realizuje ich żądań w sprawie dodatku. 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum