Krytyczna sytuacja szpitali dziecięcych w Polsce. OZZL zwołuje nadzwyczajne spotkanie

Autor: JPP • Źródło: Rynek Zdrowia02 grudnia 2021 07:00

Dramatyczna sytuacja uniwersyteckich szpitali dziecięcych w całej Polsce - alarmuje OZZL i zwołuje 2 grudnia nadzwyczajne spotkanie w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie Prokocimiu. W tej ostatniej placówce ponad 100 lekarzy już złożyło, albo lada moment złoży wypowiedzenia.

Krytyczna sytuacja szpitali dziecięcych w Polsce. OZZL zwołuje nadzwyczajne spotkanie
Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie-Prokocimiu Fot. PAP/Jacek Bednarczyk
  • Dramatyczna sytuacja uniwersyteckich szpitali dziecięcych w całej Polsce - alarmuje Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy
  • W związku z tym OZZL zwołuje 2 grudnia nadzwyczajne spotkanie w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie Prokocimiu
  • W krakowskim szpitali ponad 100 lekarzy już złożyło, albo planuje złożyć wypowiedzenia

Sprawdź: Pogarsza się sytuacja Szpitala Specjalistycznego. Nie ma lekarzy, pielęgniarek i pieniędzy

Konflikt na SOR. 1000 zł dodatku dla lekarzy, dla pielęgniarek i ratowników 150

Dramatyczna sytuacja uniwersyteckich szpitali dziecięcych w całej Polsce

Dramatyczna sytuacja uniwersyteckich szpitali dziecięcych w całej Polsce. OZZL zwołuje w tej sprawie 2 grudnia nadzwyczajne spotkanie w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie Prokocimiu

- W związku z dramatyczną sytuacją w uniwersyteckich szpitalach dziecięcych w całej Polsce w czwartek, 2 grudnia, o godz. 11.00 przewidziane jest nadzwyczajne spotkanie ich przedstawicieli z całej Polski w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie Prokocimiu - przekazał Krzysztof Bukiel, szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. 

Dodajmy, że spotkanie odbędzie się w placówce, gdzie sytuacja od kilku tygodni jest krytyczna. 

Czytaj: Lekarze zaszyli mu szpatułkę w brzuchu. Miał ją przez półtora roku

Od 1 grudnia zamiast porodówki oddział covidowy. Do porodu trzeba jechać 25 km

Ponad 100 lekarzy złożyło lub planuje złożyć wypowiedzenia 

- W tej chwili 73 wypowiedzenia lekarzy zostały złożone do dyrekcji. Natomiast przez ostatnie dni na moje ręce wpłynęło kolejnych 35 wypowiedzeń. Wypowiedzeń z kolejnych oddziałów, które trudno lekceważyć, bo jest to hematoonkologia, transplantologia czy immunologia. Sytuacja wygląda naprawdę bardzo źle - tłumaczyła w ubiegłym tygodniu Agata Hałabuda, przewodnicząca związku zawodowego lekarzy w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie - Prokocimiu.

Przewodnicząca wskazywała, że z placówki chce odejść łącznie jedna trzecia lekarzy, a to może oznaczać paraliż oddziałów i lecznicy.

- W takim szpitalu wielospecjalistycznym nie jest tak, że jedni lekarze mogą zastąpić drugich. My mamy bardzo ściśle określone specjalizacje. Te oddziały po prostu przestaną istnieć - podkreśla Hałabuda.

Dodajmy, że od 22 listopada Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie ma nowego dyrektora. Został nim prof. Wojciech Cyrul. Agata Hałabuda zapowiadał w ubiegłym tygodniu, że związek ma spotkanie z nowym dyrektorem 25 listopada.

Czytaj więcej: Ogromny kryzys kadrowy w Szpitalu Dziecięcym. Już ponad 100 wypowiedzeń

Prof. Wojciech Cyrul nowym dyrektorem Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie

Lekarze nie przedłużyli kontraktów. W szpitalu wojewódzkim trzeba zamknąć poradnię

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum