Kraska zmartwiony protestami po wyroku TK, mogą spowodować falę zachorowań

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 24 października 2020 11:11

Martwią mnie protesty po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji; nie zachowane były zalecenia sanitarne, co może spowodować kolejną falę zachorowań - ocenił w sobotę (24 października) wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Zaznaczył, że osobiście uważa, że każdy człowiek ma prawo do życia.

Kraska zmartwiony protestami po wyroku TK, mogą spowodować falę zachorowań
Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska Fot. Materiały prasowe

W czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Wyrok TK wywołał protesty w polskich miastach, w tym protesty w Warszawie pod domem szefa PiS, wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego.

W piątek wiceszef komisji zdrowia Bolesław Piecha (PiS) przyznał, że nie cieszy się z wyroku TK. Jak mówił, jako lekarz ginekolog przeprowadzał aborcje, w tym aborcje w sytuacji ciężkiego uszkodzenia płodu. - Będę dążył ze wszystkich sił, (..) żebyśmy byli w stanie wypracować pewien konsensus, żeby nie zmuszać matek chorych dzieci - które są jeszcze w łonie matki - do heroizmu - stwierdził. Zapowiedział zainicjowanie rozmów na ten temat w przyszłym tygodniu.

Odnosząc się w RMF FM do wyroku TK Kraska, zaznaczył, że osobiście uważa, że każdy człowiek ma prawo do życia. Zapytany, czy wobec słów Piechy można spodziewać się złagodzenia przepisów ws. aborcji, odpowiedział: "być może tak". - Na pewno będzie dyskusja, podejrzewam, że bardzo gorąca, jeżeli będą prace nad tą ustawą - zauważył.

Pytany, czy poparłby karanie kobiet za dokonanie aborcji eugenicznej, podkreślił, że jest to trudny temat i każdy musi go rozważyć w swoim sumieniu. - Jeśli będzie taka konieczność, to zagłosuję za tym, żeby kochać drugiego człowieka - dodał.

Kraska został też zapytany, dlaczego akurat teraz Trybunał Konstytucyjny zajął się przepisami ws. aborcji. - To pytanie nie do mnie. TK akurat rozpatrywał to w tym czasie. My w ministerstwie głównie zajmujemy się w tej chwili walką z COVID-19. Jak rano włączyłem telewizor, widziałem tłumy ludzi na ulicach. Mnie to bardzo martwi, bo warunki epidemiologiczne nie były zachowane, więc to też może spowodować kolejną falę zachorowań - powiedział. Zastrzegł przy tym, że każdy ma prawo wyrażać swoje opinie.

Karolina Mózgowiec

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum