Kraska tłumaczy, dlaczego rząd nie wprowadza nowych obostrzeń. "Jesteśmy kulturalnie inaczej uwarunkowani"

Autor: oprac. WOK • Źródło: RMF, Rynek Zdowia18 listopada 2021 18:44

Obostrzenia. Jeżeli nie egzekwujemy tych obostrzeń, które teraz obowiązują, a wprowadzimy kolejne, to one nam nic nie dadzą - mówi wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, tłumacząc dlaczego rząd nie wprowadza nowych restrykcji związanych z pandemią.

Nowe obostrzenia nic nie dadzą, jeśli nie będziemy przestrzegać obecnych PAP/Marcin Obara
  • - Chcemy wyłącznie przestrzegać tych obostrzeń, które obowiązują. Jeżeli byśmy wszyscy egzekwowali te obostrzenia, które są, to tych zgonów można byłoby uniknąć - powiedział Waldemar Kraska
  • Dodał: - Jeżeli będziemy egzekwować obowiązujące obostrzenia, to przerwiemy łańcuch epidemiologiczny i to jest klucz, po który musimy sięgnąć
  • Zdaniem wiceminister zdrowia ograniczenia dla osób niezaszczepionych to rozwiązanie, które się w Polsce nie sprawdzi, gdyż „jesteśmy kulturalnie inaczej uwarunkowani”

- Jeżeli będziemy egzekwować obowiązujące obostrzenia, to przerwiemy łańcuch epidemiologiczny i to jest klucz, po który musimy sięgnąć - przekonywał w czwartkowej (18 listopada) rozmowie w RMF FM Waldemar Kraska. Wiceminister zdrowia zwrócił uwagę, że w tej chwili nie ma twardych dowodów, które sugerowałyby konieczność wprowadzenia dodatkowych restrykcji.

"Takie zapowiedzi powodują też duże niezadowolenie w społeczeństwie"

Piotr Salak dopytywał wiceministra, czy rząd planuje wprowadzić nowe ograniczenia w związku ze wzrostem zachorowań na Covid-19. - Chcemy wyłącznie przestrzegać tych obostrzeń, które obowiązują. Jeżeli byśmy wszyscy egzekwowali te obostrzenia, które są, to tych zgonów (wskutek Covid-19 - red) można byłoby uniknąć - przekonywał Kraska.

- Nastawiliśmy się na kontrole w komunikacji miejskiej i sklepach wielkopowierzchniowych. Jeżeli nie egzekwujemy tych obostrzeń, które teraz obowiązują, a wprowadzimy kolejne, to one nam nic nie dadzą - mówił Kraska.

Piotr Salak podawał przykłady krajów zachodniej Europy, które wprowadzają ograniczenia, głównie dla osób niezaszczepionych. Zapowiedzi lockdownu dla osób, które się nie zaszczepiły spowodowały kolejki do punktów, gdzie można przyjąć preparat.

Wiceminister zdrowia stwierdził, że takie zapowiedzi powodują też duże niezadowolenie w społeczeństwie. - Jesteśmy kulturalnie inaczej uwarunkowani, od wielu lat mamy w genach gen sprzeciwu - powiedział, dodając, że podobne rozwiązanie w Polsce się nie sprawdzi.

Czytaj też:

Wydłużona ważność paszportu covidowego. Istotny jest rodzaj przyjmowanej dawki

Koronawirus. Nowy raport covidowy Ministerstwa Zdrowia z 18 listopada

"Dynamika wzrostu zakażeń stopniowo spada"

- Jeżeli spojrzymy na woj. lubelskie i podlaskie, to tam w tej chwili czwarta fala już wygasa. Apogeum już osiągnęliśmy. Wzrost zakażeń tydzień do tygodnia jest już na minusie - mówił Kraska i jak dodał, jeżeli chodzi o wzrost zakażeń w całej Polsce, to "jest bardzo różnie". - W zależności od zaludnienia i wyszczepialności danego regionu - zauważył wiceszef resortu zdrowia.

- Nasze działania to przede wszystkim rozwijanie bazy łóżkowej i egzekwowanie obowiązujących obostrzeń - mówi z kolei minister zdrowia Adam Niedzielski na czwartkowej konferencji prasowej w Poznaniu. Jego zdaniem te dwa elementy pozwalają "nie zaburzać życia społeczno-gospodarczego". Ministerstwo zwiększy liczbę łóżek covidowych do 35 tys. 

Podczas czwartkowej (18 listopada), wizyty w szpitalu tymczasowym w Poznaniu minister zdrowia Adam Niedzielski odniósł się do tematu obecnej sytuacji epidemicznej. - Mamy w zasadzie taką sytuację, gdzie ostatnie wyniki pokazują, że przede wszystkim dynamika wzrostu zakażeń stopniowo spada - powiedział szef resortu zdrowia Adam Niedzielski. 

Czytaj też: Niedzielski o czwartej fali koronawirusa: nasze wyniki wcale nie są takie najgorsze

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum