Kraska o proteście medyków. "Nie trzeba wychodzić na ulice"

Autor: oprac. JPP • Źródło: PAP/Rynek Zdrowia04 sierpnia 2021 13:55

Wiceminister zdrowia odniósł się do zapowiedzianego na 11 września protestu pracowników ochrony zdrowia w Warszawie. -Każdą kwestię możemy rozwiązać przy stole - powiedział Waldemar Kraska.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska przemawia na sali obrad Senatu Fot. PAP/Radek Pietruszka
  • W poniedziałek, 2 sierpnia, przedstawiciele związków i samorządów w ochronie zdrowia ogłosili powołanie Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia
  • Przedstawili łącznie pięć postulatów, to m.in. wzrost nakładów na system opieki zdrowotnej do 8 proc. PKB, zwiększenie wynagrodzeń, zwiększenie liczby finansowanych świadczeń oraz podwyższenie jakości świadczeń dla pacjentów
  • Zapowiedzieli też wielki protest medyków, który odbędzie się 11 września w Warszawie
  • W środę, 4 sierpnia, do zapowiedzi medyków odniósł się w Senacie wiceminister zdrowia Waldemar Kraska

Kraska o strajku medyków

Waldemar Kraska w środę, 4 sierpnia został zapytany w Senacie o zapowiedziany na 11 września protest pracowników służby zdrowia: pielęgniarek, techników laboratoryjnych, lekarzy, sanitariuszy i pracowników niemedycznych, którzy będą domagać się szybszego wzrostu nakładów państwowych na służbę zdrowia i lepszych pensji.

- Uważam, że każdą kwestię możemy rozwiązać przy stole, nie musimy wychodzić na ulice - ocenił.

Poinformował, że we wtorek zajmował się tym zespół trójstronny.

To jest wpisane w Polskim Ładzie, wiec wydaje się, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu także będzie omawiana ustawa zwiększająca nakłady na polską służbę zdrowia do 7 proc. PKB" - zapowiedział.

Czytaj więcej: Medycy wyjdą na ulicę. Będzie wielki protest pracowników ochrony zdrowia. Znamy datę

"To nie jest droga, żeby w czasie w pandemii protestować"

Zdaniem Kraski "to nie jest ta droga, żeby w czasie pandemii protestować w ten sposób".

- My jesteśmy, jako MZ, zawsze otwarci na dialog i ten dialog się odbywa z różnymi środowiskami, ale właśnie głównie na forum tego zespołu trójstronnego. Więc myślę, że to jest ta najwłaściwsza droga, która powinna być zachowana i którą powinniśmy dalej kontynuować - stwierdził.

Czytaj również: Największa centrala związkowa mówi dość. "Nie będziemy klakierami Nowego Ładu"

Krystyna Ptok o strajku medyków: "System jest coraz bardziej niebezpieczny dla pacjentów"

Samorządy i związki zawodowe solidarnie wyjdą na ulice

W poniedziałek, 2 sierpnia, przedstawiciele związków i samorządów w ochronie zdrowia ogłosili powołanie komitetu protestacyjnego i zapowiedzieli duży protest w Warszawie. Przedstawili również pięć postulatów, w tym podwyżki wynagrodzeń, ale również wzrost nakładów na system opieki zdrowotnej w wysokości nie 7 proc. a 8 proc. PKB.

W skład Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia, powołanego 2 sierpnia, wchodzą przedstawiciele m.in. ogólnopolskich związków zawodowych zawodów medycznych zrzeszonych w branży ochrony zdrowia i przedstawiciele samorządu zawodów medycznych. Komitet chce w trybie pilnym przeprowadzić rozmowy z premierem Mateuszem Morawieckim.

Sprawdź: Strajk medyków. Jakie mają postulaty?

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum