Krajewski o proteście: nie czas by się okopywać. "Za bezpieczeństwo zdrowotne odpowiada premier i MZ"

Autor: oprac. MP • Źródło: Polsat News/Rynek Zdrowia15 września 2021 10:00

- Nie czekajmy aż liczby zachorowań i zgonów będą czterocyfrowe. Nie czas by się upierać i okopywać. Tu trzeba działać - mówi Jacek Krajewski, prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie o trwającym sporze medyków z rządem.

Jacek Krajewski, prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie, apeluje o szybkie negocjacje z protestującymi Fot. PAP
  •  Jacek Krajewski apeluje do rządzących, aby szybko rozwiązać problem protestujących medyków
  • Prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie przestrzega, że przed nami czwarta fala koronowairusa i nie ma czasu na przedłużanie sporu
  • "Premier i minister zdrowia odpowiadają za bezpieczeństwo zdrowotne w kraju. Nie ma się co okopywać. Trzeba zacząć działać"

Protest medyków w Warszawie. "Nie czekajmy na czwartą falę koronawirusa"

Od soboty, 11 września, w Warszawie trwa protest medyków. Pod Kancelarią Premiera rozbito Białe Miasteczko, w którym koczuje kilkadziesiąt przedstawicieli zawodów medycznych. 

- Ci ludzie, którzy protestują na pewno są potrzebni w swoich miejscach pracy. Jeżeli w tej chwili mamy coraz mocniejszy wzrost zachorowań na Covid-19, a czwarta fala to nie jest pogróżka, tylko rzeczywiste zagrożenie, to konflikty w ochronie zdrowia powinny być rozwiązywane jak najszybciej - mówił na antenie Polsat News Jacek Krajewski, prezes Federacji Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia „Porozumienie Zielonogórskie”.

- W tej chwili trzeba odłożyć na bok wszelkie urazy i należy rozwiązać najpilniejsze sprawy. Wydaje się, że tym najpilniejszym problemem jest ustawa o minimalnych wynagrodzeniach i o tym trzeba rozmawiać. Trzeba przedstawić realne wyliczenia jakie to będą koszty - dodawał.

Protestujący już kilkukrotnie mieli się spotkać z rządzącymi, ale medycy domagają się rozmów z premierem, a na żadne z tych spotkań Mateusz Morawiecki nie chciał przyjść.

Z tego powodu też na wtorkowe - 12 września - spotkanie z Adamem Niedzielskim nie przyszedł komitet protestacyjny. Minister zdrowia nazwał ten gest bojaźliwością, medycy odpowiedzieli: "kolejny raz napluł nam pan w twarz".

Czytaj więcej: Medycy nie przyszli na spotkanie z ministrem zdrowia. Niedzielski: "To bojaźliwość"

Protestujący medycy odpowiadają ministrowi zdrowia. "Napluł nam pan w twarz"

"Premier odpowiada za bezpieczeństwo zdrowotne." Strajk medyków

- Mamy sytuację, że jedna i druga strona okopała się i jest nie do przekonania. Za bezpieczeństwo zdrowotne kraju w tej chwili odpowiada przede wszystkim premier i minister zdrowia. Jeżeli potrzeba do tego premiera, aby rozwiązać ten problem, to to jest najlepszy moment do tego żeby właśnie tak zrobić - oceniał Krajewski.

- Nie czekajmy aż liczby zachorowań i zgonów będą czterocyfrowe, tylko teraz zadziałajmy, bierzmy się do roboty i ustalmy co trzeba zrobić, aby czwartą falę koronawirusa, jak najszybciej wyeliminować z naszego życia - dopowiadał.

- Każda z protestujących grup ma całą listę różnych bolączek, które w tym systemie funkcjonują. System wymaga zmiany, wymaga procedur, które będą stosowane i przestrzegane. System wymaga przede wszystkim ludzi i środków, bo same pieniądze jednak niewiele zmienią - mówił prezes.

- Potrzeba nam kadr, które będą miały motywację do pracy, a nie ludzi, którzy są w tej chwili rozgoryczeni i roszczeniowi. Z nimi trzeba rozmawiać jak z partnerami, nie można ich stawiać po drugiej stronie. To jest najlepszy moment, bo pandemia coraz bardziej puka do drzwi. Jest zagrożenie, ludzie umierają i trzeba ten problem rozwiązać - tłumaczył.

-  Jeżeli jest potrzeba, żeby w tych rozmowach uczestniczył pan premier, to tu nie ma co się specjalnie upierać i okopywać - zakończył Krajewski.

Raport Ministerstwa Zdrowia. 15 września 767 nowych przypadków zakażeń koronawirusem

W środę - 15 września wiceminister zdrowia Waldemar Kraska potwierdził, że liczba nowych przypadków zakażenia koronawirusem wzrosła do 767. Minionej doby zmarło 21 osób.

PILNE. Ogromny wzrost zakażeń. 15 września to aż 767 nowych przypadków i 21 zgonów

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum