Kosiniak-Kamysz o działaniach rezydentów: "dramatyczny akt desperacji"

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 10 października 2017 10:15

Protest głodowy lekarzy rezydentów jest "dramatycznym aktem desperacji" - powiedział we wtorek (10 październik) szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Ocenił, że żadnej władzy nie udało się rozwiązać problemów służby zdrowia.

Kosiniak-Kamysz o działaniach rezydentów: "dramatyczny akt desperacji"
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Szef PSL podkreślił na antenie radia RMF FM, że nie było rządu, który poradziłby sobie z problemami służby zdrowia.

- Nikt tego nie zrobił i nikt tego nie zrobi, dopóki nie zaprosi wszystkich formacji opozycyjnych razem z rządem, do tego wczoraj zachęcali rezydenci. Jedna zmiana akceptowana przez wszystkich, bo ona musi być trwała - powiedział. 

Kosiniak-Kamysz ocenił, że protest głodowy jest dramatycznym aktem desperacji.

- Lekarz zdaje sobie sprawę z tego, jakie skutki wywołuje strajk głodowy - podkreślił, przypominając, że w poniedziałek (9 października) jedna z protestujących lekarek zemdlała.

- Oni to robią, bo zostali do tego de facto zmuszeni; wykorzystali wszystkie możliwe ścieżki porozumienia, protestowali pokojowo (...), robili wiele, wiele rzeczy - mówił szef PSL.

Na uwagę prowadzącego, że problem lekarzy nie jest jedynie problemem obecnego rządu, a trwa od lat, Kosiniak-Kamysz odparł, że za czasu pierwszej koalicji PO-PSL o 30 procent wzrosły pensje rezydentów, podwojono ilość rezydentur i skrócono drogę do specjalizacji.

Wtorek (10 października) jest dziewiątym dniem protestu głodowego rezydentów, którzy domagają się spotkania z premier. Rozmowy z protestującymi, prowadzone m.in. w poniedziałek wieczorem przez ministra zdrowia, nie przyniosły porozumienia.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNERZY SERWISU
    partner serwisu
    partner serwisu

    Najnowsze