Komitet "Stop aborcji": wybierzmy posłów "przyjaznych życiu"

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 24 sierpnia 2011 13:26

Członkowie Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Stop aborcji" namawiają, by w nadchodzących wyborach parlamentarnych głosować na osoby "przyjazne życiu". Wskazówką dla wyborców będą certyfikaty wydawane przez Komitet na podstawie stosunku kandydatów do aborcji.

Komitet "Stop aborcji": wybierzmy posłów "przyjaznych życiu"
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022
- Naszym celem jest 460 posłów przyjaznych życiu w przyszłym Sejmie - mówił w środę (24 sierpnia) Jacek Sapa z Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Stop aborcji".

Dodał, że dla Komitetu nie jest ważne, z której listy startuje kandydat, ani jaka jest jego przynależność partyjna: liczy się stosunek do "najważniejszych wartości".

Aleksandra Michalczyk z Komitetu "Stop aborcji" wyjaśniła, że podstawowym wyznacznikiem wobec kandydatów, którzy byli posłami w obecnej kadencji Sejmu, będzie to, jak głosowali 1 lipca, gdy rozstrzygały się losy obywatelskiego projektu ustawy zakazującej aborcji. Kandydaci, którzy nie zasiadali w Sejmie w tej kadencji, aby otrzymać certyfikat, będą musieli podpisać deklaracje, w której zobowiążą się do podejmowania zdecydowanych działań na rzecz ochrony życia i wzmocnienia "wartości rodziny opartej na małżeństwie kobiety i mężczyzny".

Informacje o kandydatach przyjaznych życiu będzie można znaleźć w internecie, m.in. na stronie nienarodzeni.org.pl. Komitet zamierza też przygotować spoty informujące o akcji, które emitowane będą w sieci. Jak zapowiedział Sapa, akcja rozpocznie się, gdy ostatecznie zatwierdzone zostaną listy wyborcze.

Na początku lipca Sejm skierował do dalszych prac w komisji obywatelski projekt ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, całkowicie zakazujący aborcji. W piątek komisje zdrowia oraz polityki społecznej i rodziny opowiedziały się za odrzuceniem projektu.

W myśl obecnie obowiązujących (od 1993 r.) przepisów, aborcji można dokonywać, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, istnieje duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (w obu przypadkach do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki) lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego, np. gwałtu. Projekt Komitetu "Stop aborcji" likwiduje te wyjątki. Autorzy projektu chcą także zmiany tytułu obowiązującej ustawy na: "O ochronie życia ludzkiego od poczęcia".

Przeciwne zapisom są m.in. Amnesty International i Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Federacja zaznacza, że całkowity zakaz aborcji nie wpłynie na liczbę zabiegów, a wyłącznie na jakość ich przeprowadzania. Z kolei AI podkreśla, że zakaz aborcji uderzy w prawa i wolność kobiet, będzie też sprzeczny z międzynarodowymi zobowiązaniami Polski. Także Naczelna Rada Lekarska oraz Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych proponują odrzucenie projektu, uznając jego zapisy za zbyt rygorystyczne.

Według Ministerstwa Zdrowia, które zobowiązane jest co roku przedstawiać sprawozdanie z realizacji ustawy, w 2009 r. zarejestrowano 538 aborcji: 510 zabiegów przeprowadzono z powodu upośledzenia lub nieuleczalnej choroby płodu, 27 - w związku z zagrożeniem życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, jeden - ze względu na to, że ciąża była wynikiem czynu zabronionego. Według organizacji pozarządowych broniących praw kobiet, rzeczywista liczba aborcji wykonywanych przez Polki każdego roku wynosi co najmniej 100 tys.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNERZY SERWISU
    partner serwisu
    partner serwisu

    Najnowsze