Kilkadziesiąt ton leków i wyrobów medycznych z Polski już na Ukrainie. Ponad 450 zgłoszeń

Autor: Katarzyna Mieczkowska • Źródło: Rynek Zdrowia24 marca 2022 14:50

Ukraińskie szpitale zgłaszają zapotrzebowanie na pomoc medyczną: takich informacji polski resort zdrowia od początku konfliktu otrzymał już ponad 450. - Zgłaszamy je do RARS, która wysyła zaopatrzenie na Ukrainę - mówił w Sejmie wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Kilkadziesiąt ton leków i wyrobów medycznych z Polski już na Ukrainie. Ponad 450 zgłoszeń
Uchodźcy z Ukrainy w Centrum Pomocy Humanitarnej w Przemyślu. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
  • Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska opowiedział w Sejmie o pomocy medycznej dla obywateli Ukrainy, którzy pozostali w swojej ojczyźnie
  • Kilkadziesiąt ton leków i wyrobów medycznych już do tej pory wysłano na Ukrainę
  • O pomoc medyczną od początku konfliktu zbrojnego na Ukrainie poprosiło już 450 placówek medycznych

Pomoc medyczna dla Ukrainy cały czas trwa

- Pomoc odbywa się przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych: mówimy o lekach i wyrobach medycznych. Kilkadziesiąt ton już zostało wysłanych - poinformował minister Waldemar Kraska.

- Uruchomiliśmy także specjalny adres mailowy, na który szpitale z Ukrainy zgłaszają do nas swoje potrzeby: lekidlaukrainy@mz.gov.pl - to jest adres przeznaczony właśnie dla szpitali z Ukrainy - podał Kraska. - Takich informacji i zapotrzebowań już od początku konfliktu otrzymaliśmy ponad 450, wszystkie te potrzeby są realizowane w ten sposób, że zgłaszamy je do RARS, która wysyła [zaopatrzenie - red. RZ] na Ukrainę - zaznaczył minister.

Dodał, że "odbywa się to także z pomocą Unii Europejskiej, która wysyła leki do specjalnych hubów, które są tworzone w Polsce". - My także potem transferujemy je na teren Ukrainy - oświadczył.

Polacy wciąż pomagają, ale teraz pomoc jest uporządkowana

- W związku z tym, że także nasi obywatele, szczególnie w początkowym okresie konfliktu, chcieli przeznaczać wiele leków dla obywateli Ukrainy, w tej chwili skanalizowaliśmy to: odbywa się już w sposób bardzo uporządkowany, najczęściej to są wszystkie środki, które są potrzebne Ukrainie - przyznał Kraska.

Oświadczył, że resort pozostaje w bieżącym kontakcie z Ministerstwem Zdrowia Ukrainy i z ambasadą Ukrainy w Polsce.

- Dlatego pomoc w tej chwili już nie jest robiona ad hoc, tylko to są konkretne rzeczy potrzebne w tej chwili osobom, które są leczone czy też wymagają pomocy medycznej na Ukrainie - podsumował minister Kraska.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum