Kidawa-Błońska powołała ''wewnętrzny zespół ds. monitorowania koronawirusa''

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 04 marca 2020 19:10

Zaprosiłam specjalistów od epidemii i powołałam nasz wewnętrzny kampanijny zespół do spraw monitorowania koronawirusa - poinformowała w środę (4 marca) w Kutnie kandydatka KO na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska. Dodała, że nie zatrzymuje kampanii i będzie pracować dalej.

Kandydatka na prezydenta poinformowała, że w związku z wykryciem w Polsce pierwszego przypadku osoby zarażonej koronawirusem nie zatrzymuje kampanii. Fot. Małgorzata Kidawa-Błońska/Facebook

Jak podkreśliła w zespole są m.in. samorządowcy i epidemiolodzy.

- Chcemy na bieżąco wiedzieć, co się w naszym kraju dzieje. Zawsze dobrze mieć wiedzę i korzystać z doświadczenia i wiedzy specjalistów, którzy pracowali i pracują w tej dziedzinie - powiedziała Kidawa-Błońska na konferencji prasowej.

Członkowie zespołu mają monitorować sytuację, sprawdzać czy wszystko prawidłowo działa, gdzie ewentualnie coś poprawić po to, aby wszyscy czuli się bezpiecznie.

Kandydatka na prezydenta poinformowała, że w związku z wykryciem w Polsce pierwszego przypadku osoby zarażonej koronawirusem nie zatrzymuje kampanii.

- Pracujemy, dbamy o to, aby przestrzegać zasad higieny. Staramy się żyć normalnie, staramy się działać. Powinniśmy żyć normalnie, ale uważać na to, co się dzieje - powiedziała.

Zapewniła, że będzie wsłuchiwać się w to, co mówią służby sanitarne i jeżeli będzie trzeba ograniczyć działalność, to zarówno ona jak i sztab będą się do tego stosowali.

Przyznała, że w przyszłym tygodniu miała mieć spotkania w Zielonej Górze, ale zostały one odwołane. Zapowiedział, że pojedzie tam za trzy, cztery tygodnie.

Zdaniem Kidawy-Błońskiej polskie samorządy są dobrze przygotowane na zagrożenie związane z koronawirusem. Jej zdaniem potwierdza to przykład zielonogórski.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował w środę rano, że w nocy potwierdzono pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce; pacjent jest hospitalizowany w Zielonej Górze. Tego dnia marszałek województwa lubuskiego Elżbieta Polak zaapelowała o przekazanie 10 mln zł wsparcia dla regionu lubuskiego.

Kidawa-Błońska powiedziała, że rozmawiała z ministrem, który miał jej powiedzieć, że pieniądze dla szpitali z województwa lubuskiego zostaną przekazane "dosyć szybko"

Dziennikarze pytali ją również o informacje, że na oddziałach zakaźnych większość łóżek jest zajętych. Przyznała, że to prawda, ale samorządy robią wszystko, aby na ich terenach w razie pojawienia się koronawirusa miejsca były przygotowane.

- Mam nadzieję, że doświadczeni samorządowcy także w tej sytuacji ją opanują - dodała.

Pytana, co prezydent może zrobić, aby zatrzymać wzrost cen odpowiedziała, że może np. nie podpisywać ustaw, które zwiększają podatki, bo zwiększone podatki, to - jak stwierdziła - "większe opłaty z naszej kieszeni". Według niej prezydent może zadawać pytania np. instytucjom, które odpowiadają za stabilność cen, żeby wyjaśniły, skąd taka sytuacja i co można zrobić, żeby wzrostu cen uniknąć.

Kidawa-Błońska przyjechała do Kutna na spotkanie z seniorami.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum