Kidawa-Błońska: lekarze w szpitalach nie mają odpowiedniego zabezpieczenia

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 07 marca 2020 18:40

W związku z zagrożeniem koronawirusem bardzo słabo działa komunikacja rząd - samorządy - oceniła kandydatka KO na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska po sobotnim (7 marca) spotkaniu swojego zespołu ds. monitorowania zagrożeń koronawirusem.

Małgorzata Kidawa-Błońska: Lekarze w szpitalach nie mają odpowiedniego zabezpieczenia - strojów ochronnych, okularów, masek czy rękawiczek. Fot. archiwum (zdj. ilustracyjne)

W zespole powołanym przez Kidawę-Błońską są specjaliści mikrobiologii, zdrowia publicznego, bezpieczeństwa publicznego. Podczas pierwszego sobotniego posiedzenia w Warszawie zespół łączył się wideokonferencją z marszałek woj. lubskiego Elżbietą Anną Polak. W szpitalu w Zielonej Górze przebywa pierwszy w Polsce pacjent, u którego wykryto koronawirusa.

Kidawa-Błońska powiedziała, że zespół powstał "z troski o bezpieczeństwo Polek i Polaków".

Oceniła, że "bardzo źle działa komunikacja między samorządami a rządem". - Tak naprawdę samorządy są przygotowane do tego, żeby w szpitalach samorządowych leczyć pacjentów, ale one potrzebują wsparcia - podkreślała Kidawa-Błońska.

Powiedziała dziennikarzom, że w tej chwili sprzęt, środki ochrony, które mają szpitale, to są rzeczy, które zakupiły samorządy. - Obiecane przez ministra pieniądze jeszcze nie trafiły do samorządów - podkreśliła.

Jako skandal określiła to, że lekarze w szpitalach nie mają odpowiedniego zabezpieczenia - strojów ochronnych, okularów, masek czy rękawiczek. - To jest skandal. Lekarze muszą być w to zaopatrzeni we wszystkich szpitalach, ponieważ jeśli oni zachorują - kto będzie nas leczył? - pytała.

Trzeci wniosek ze spotkania zespołu ds. koronawirusa dotyczy sytuacji finansowej szpitali.

- NFZ musi płacić szpitalom za okres czuwania i przygotowywania się do epidemii. Część oddziałów stoi w bezczynności, nie może świadczyć normalnych usług. Te szpitale nie zarabiają, więc NFZ musi to zrekompensować i nie może czekać na to w nieskończoność - powiedziała Kidawa-Błońska. - Te pieniądze muszą znaleźć się w szpitalach natychmiast - dodała.

Podkreśliła, że najbardziej martwi ją brak dobrego kontaktu i komunikacji między rządem a samorządami. - To powinno być codzienne, każdego dnia, komunikowanie się ze sobą - oceniła kandydatka na prezydenta. 

Senator Alicja Chybicka powiedziała, że jest za mało testów na koronawirusa. - Testy genetyczne powinny zostać poszerzone o testy immunologiczne - przekonywała.

Spotkanie zespołu, jak podsumował szef kampanii Kidawy-Błońskiej Bartosz Arłukowicz, miało kilka celów.

- Po pierwsze deklaracje premiera co do przekazania 100 milionów na walkę z koronawirusem - okazuje się, że nie są wprowadzane życie. Godzinę temu otrzymaliśmy informację, że szpital w Zielonej Górze nie otrzymał jeszcze ani grosza - mówił dodając, że nie przekazano także, wbrew deklaracjom, nowych karetek. - Apelujemy do premiera o zintensyfikowanie tych działań - powiedział Arłukowicz. - Apelujemy, aby o godz. 23 premier mniej zajmował się dwoma miliardami i prezesem Kurskim, a bardziej walką z koronawirusem - dodał.

W skład zespołu, który był obecny na sobotniej konferencji prasowej, wchodzą poza Bartoszem Arłukowiczem także Alicja Chybicka, Elżbieta Lanc, Igor Radziewicz-Winnicki i Krzysztof Liedel.

Arłukowicz zapowiedział, że zespół będzie się spotykać systematycznie i zapraszać różne osoby.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum