PAP/Rynek Zdrowia | 25-04-2019 16:02

Katowice: w nowej Radzie ds. Poprawy Jakości Powietrza zasiada m.in. kardiolog

Dziewięcioosobową Radę ds. Poprawy Jakości Powietrza powołał prezydent Katowic. Zasiadający w niej kardiolog, prezes Polsko-Amerykańskich Klinik Serca prof. Paweł Buszman przypomniał, że zanieczyszczenie powietrza bezpośrednio przekłada się na większą liczbę incydentów sercowo-naczyniowych oraz zgonów.

Na zdj. prof. Paweł Buszman. Fot. PTWP

Eksperci i urzędnicy mają opiniować projekty uchwał związanych z jakością powietrza i proponować korzystne dla środowiska rozwiązania.

- Katowice są liderem w działaniach na rzecz poprawy jakości powietrza - oświadczył podczas czwartkowej (25 kwietnia) konferencji prasowej prezydent miasta Marcin Krupa. W tym kontekście wymienił m.in. system dopłat do wymiany źródeł ciepła, dofinansowanie zakupu dobrej jakości opału dla osób w trudnej sytuacji materialnej i działania edukacyjne.

- Działań jest dużo i notujemy poprawę, ale nie taką, jakiej oczekiwalibyśmy my i nasi mieszkańcy. Postanowiłem więc powołać Radę ds. Poprawy Jakości Powietrza, złożoną z ekspertów zewnętrznych i urzędników naszego miasta. Liczymy na ich pomysły i wiedzę ekspercką. Nie będziemy szczędzili środków na działania realnie poprawiające jakość powietrza w metropolii - dodał Marcin Krupa.

Zasiadający w radzie geolog prof. Janusz Janeczek z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach przyznał, że jakość powietrza w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii pozostawia wiele do życzenia, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. - Pełną piersią możemy oddychać w wietrzne dni. Wraz ze swoim zespołem badam zanieczyszczenia pyłowe powietrza. Problemem jest nie tylko ich ilość, ale też skład - to nie jest optymistyczny obraz - wskazał. Jego zdaniem dla poprawy jakości powietrza potrzeba wielu działań - ważna jest nie tylko wymiana kotłów, ale i jakość paliwa czy wyeliminowanie nieuczciwych producentów.

Kardiolog, prezes Polsko-Amerykańskich Klinik Serca prof. Paweł Buszman przypomniał liczne badania potwierdzające, że zanieczyszczenie powietrza - szczególnie pyłami - bezpośrednio przekłada się na większą liczbę incydentów sercowo-naczyniowych oraz zgonów. - Dotyczy to nie tylko osób starszych, ale nawet sportowców - lekarze nieraz mają do czynienia z biegaczami, którzy doznali zawału w efekcie uprawiania sportu w czasie alarmu smogowego. Jako członek rady i lekarz chcę zwracać uwagę na kwestie zdrowia mieszkańców - powiedział.

Przez trzy lata - od 2015 do 2017 r. - miasto Katowice dofinansowało łącznie wymianę 1495 źródeł ciepła za ponad 11,5 mln zł, a tylko w zeszłym roku - 1071 za ponad 9 mln zł. W 2019 roku planowana jest wymiana ponad 1500 źródeł ciepła za ok. 14 mln zł. W mieście realizowany jest też projekt o wartości 100 mln zł polegający na dociepleniu 45 budynków użyteczności publicznej. Do walki z niską emisją przyczyniają się też kontrole Straży Miejskiej realizowane m.in. z użyciem drona. O ile w 2016 roku co szósta kontrola potwierdzała spalanie śmieci, to w 2018 r. na 4429 przeprowadzonych kontroli już tylko co trzydziesta, co - zdaniem urzędników - potwierdza skuteczność działań edukacyjnych.

W Katowicach działa pierwsze centrum przesiadkowe typu Park and Ride, trwa budowa trzech kolejnych o wartości ponad 260 mln zł; w ostatnim czasie miasto zakupiło też za ponad 100 mln 100 nowoczesnych autobusów, w tym pięć elektrycznych. Dobiega również końca projektowanie nowej linii tramwajowej na południe miasta. Te wszystkie działania mają sprawić, że wielu mieszkańców metropolii przesiądzie się z samochodu na komunikację publiczną, co realnie przyczyni się do zauważalnego spadku emisji zanieczyszczeń.

Anna Gumułka (PAP)